Okiem Obiektywu: Rudak
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rudak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rudak. Pokaż wszystkie posty

19 wrz 2021

Fort XV im. Henryka Dąbrowskiego w Toruniu - Twierdzy Toruń

Kolejna wycieczka przybliżająca fortyfikacje Twierdzy Toruń. Tym razem zapraszam Was do Fortu XV im. Henryka Dąbrowskiego (Fort Hermann von Salza) na toruńskim Rudaku. Miejsce o tyle ciekawe, iż jest to największy fort Twierdzy Toruń i jeden z ostatnich fortów typu biehlerowskiego.

Pancerne stanowisko obserwacyjne P.B.St. 87 na prawym schronie pogotowia
 
Obszar bliski granicy rosyjskiej był teoretycznie najbardziej narażony. Podmokły, nadwiślański teren, był jednak relatywnie łatwy do obrony. Dlatego nie przewidziano tu bardzo silnych fortyfikacji. Jedynie wydatny pagórek przy linii kolejowej umocniono największym toruńskim fortem XV.

Fort VX Henryk Dąbrowski zyskał swoje miano w okresie dwudziestolecia międzywojennego. W czasach pruskich był oznaczony numerem VII Herman von Salza. Był to jeden z ostatnich fortów typu biehlerowskiego (nazwany tak od twórcy tej koncepcji fortyfikacji - Hansa Alexisa von Biehler) wzniesiony na terenie całego cesarstwa. Prace projektowe trwały od 1880 roku, budowlane zaś w latach 1882-1885. Fort Zwrócony czołem w kierunku pobliskiej granicy z Rosją, osłaniał równocześnie linię kolejową biegnącą po jego lewym stoku. Linia ta była niezwykle ważna z punktu widzenia strategicznego, jako że łączyła systemy komunikacyjne Niemiec i Rosji (linię Berlin - Królewiec oraz późniejszą Poznań - Wystruć z Koleją Warszawsko - Wiedeńską i Warszawsko - Petersburską). Tym samym warownia przejęła częściowo funkcję Fortu Kolejowego położonego kilometr bliżej centrum twierdzy. Fort był największym gabarytowo w całej twierdzy (rozpiętość szyi wynosiła około 290 m). Był też jedynym w całej twierdzy fortem dwuwałowym na całym przebiegu czół i barków (wał wysoki dla artylerii, wał niski dla piechoty). Modernizacje nastąpiły w latach 1889-93, 1905 i 1914.

Kominek w pomieszczeniu żołnierskim - Fort XV Toruń

Remiza artyleryjska na lewym barku
 
W latach 1920-22 w forcie umieszczono część Obozu Internowanych na 11 i zakwaterowano tu żołnierzy z armii Wrangla. W 1923 roku ulokowano tu 8. baterie przeciwlotniczą oraz 1. kompanię Centrum Szkolenia Strzelców. W okresie okupacji hitlerowskiej umieszczono tu część Stalagu XX-A. Jednak oprócz szeregowych żołnierzy brytyjskich i francuskich zakwaterowano tu także oficerów (pełnił więc także funkcję oflagu). Od lutego 1945 roku mieścił się tu obóz pracy dla internowanych osób pochodzenia niemieckiego. 
 
 

Inne miejsca warte odwiedzenia: MAPA

6 lut 2021

Zamek Krzyżacki w Małej Nieszawce

Castrum Nissoue - nazwany później przez Krzyżaków - Vogelsang czyli Ptasi śpiew. Odwiedziliśmy ruiny zamku krzyżackiego w Małej Nieszawce.
Zamek Krzyżacki w Małej Nieszawce
Ruiny zamku w Małej Nieszawce
Cofamy się do stycznia 1230 roku. Wtedy to ks. Konrad Mazowiecki nadał krzyżakom drewniano-ziemny gródek Castrum Nissoue. Przybywa tu siedmiu rycerzy krzyżackich pod wodzą Hermana Balka w celu objęcia darowanej ziemi na lewym brzegu Wisły. W krótkim czasie po przybyciu Krzyżacy wznoszą drewniane założenie obronne i tworzą okręgi. 

Komturia nieszawska (o której wzmiankowano już w 1255 roku) obejmowała wąski pas ziemi wzdłuż  Wisły od dzisiejszej Brzozy Toruńskiej do ujścia Zielonej Strugi do Wisły z osadami: Stawki, Rudak, Kozibór, Mała i Wielka Nieszawka oraz Piaski.

Około 1300 r. Krzyżacy przystąpili do wznoszenia murowanego zamku na planie czworoboku z bramą wjazdową od południa gdyż ich ówczesna drewniano-ziemna konstrukcja nie gwarantowała jednak wystarczającego bezpieczeństwa. Po zajęciu przez Zakon Krzyżacki Pomorza Gdańskiego i pogorszeniu stosunków z Polską, wzrosło strategiczne znaczenie tego miejsca pełniącego odtąd rolę przyczółku ułatwiającego inicjowanie krzyżackich wypraw na należącą do Korony ziemię kujawską.


Prace nad budową zamku wstrzymano na czas działań wojennych prowadzonych przeciw Polsce Władysława Łokietka, a następnie wznowiono w roku 1332 i kontynuowano do lat 80. XIV stulecia.

Posiadłości krzyżackie na lewym brzegu Wisły spędzały sen z oczu kolejnym władcom Polski, dlatego przy okazji rokowań w 1414 r. w Grabowie i w 1416 r. w Wieluniu występowali o jej zwrot. Dopiero traktat pokojowy w 1422 r. nad jeziorem Mełno w Ziemi Chełmińskiej zawarty pomiędzy królem Władysławem Jagiełłą i wielkim mistrzem Pawłem von Russdorf doprowadził do zwrotu spornych ziem. Na mocy Pokoju Mełneńskiego Krzyżacy zobowiązali  się do rozebrania zamku krzyżackiego w Nieszawie (co dokonali około 1424 r.) i zrzekli się swych praw do wszystkich obszarów położonych na lewych brzegu rzeki Wisły. W ten sposób zakon krzyżacki stracił swój przyczółek i schronienie dla swoich wypraw łupieżczych przeciwko Polsce.

W latach 1431-35 Krzyżacy nadal jednak trzymają w swoich rękach bezprawnie Zamek Dybów oraz rozebrany zamek krzyżacki w Nieszawie. Pokój w Brześciu Kujawskim w 1435 r. definitywnie przyznaje oba zamki Koronie i Krzyżacy zamki opuszczają. Od owego czasu zamek w Nieszawie a raczej to co z niego zostało po rozbiórce nie odegrał żadnej historycznej roli powoli ulegając dalszym zniszczeniom.
Ruiny zamku w Małej Nieszawce
Zamek Krzyżacki w Małej Nieszawce
Uwaga! W terenie nie ma żadnej informacji o lokalizacji ruin zamku a teren zamku leży na terenie prywatnym i strzeże go "komtur" z wielkim psem.

Ciekawostka: dziś nie jest znane położenie pierwszej zakonnej siedziby na ziemiach polskich, przypuszcza się, iż znajdowała się ona w okolicach obecnego dworca PKP Toruń Główny

Zobacz inne miejsca które warto odwiedzić - MAPA

11 lut 2016

Nowa stacja transformatorowa w Toruniu

W Toruniu, w lewobrzeżnej części miasta, pojawiła się nowa stacja transformatorowa. Jej budowę oglądałem każdego dnia gdy dojeżdżałem do Smart Space. 

W Toruniu, w lewobrzeżnej części miasta, pojawiła się nowa stacja transformatorowa

Wybudowanie Głównego Punktu Zasilającego (GPZ) Toruń Podgórz, jak oficjalnie brzmi nazwa stacji, zajęło niespełna rok i pochłonęło nieco ponad 12 mln złotych. Celem tego przedsięwzięcia było przede wszystkim umożliwienie przyłączenia z pełną oczekiwaną mocą odbiorców oraz poprawa bezpieczeństwa zasilania obszaru, który rozwija się coraz dynamiczniej. 

Stacja nie tylko dostarczy pełną moc oczekiwaną przez licznie powstałe w tej okolicy firmy, ale też wzmocni ich zasilanie rezerwowe, poprawiając ciągłość dostaw.


Zyskują nie tylko liczne okoliczne firmy. Stacja zasila częściowo lub w całości trzy dzielnice Torunia - Czerniewice, Stawki, Rudak, zasilane wcześniej głównie z GPZ Toruń Południe. To oznacza przede wszystkim mniej przerw w dostawach energii elektrycznej.

Nowa stacja transformatorowa zajmuje cztery razy mniej powierzchni niż tradycyjna stacja transformatorowo-rozdzielcza 110/15 kV.

W rozdzielni napowietrznej 110kV zastosowano najnowocześniejsze, hybrydowe moduły kompaktowe. Każdy moduł mieści urządzenia łączeniowe dla wszystkich faz: wyłącznik, odłącznik, uziemnik oraz przekładniki prądowe i napięciowe.

Rozdzielnia 110kV zasila transformatory 110/15kV o mocy 16 MVA, które posiadają automatyczną, podobciążeniową regulację napięcia 15kV. Dla ochrony przed warunkami atmosferycznymi transformatory zostały zabudowane w zadaszonych komorach przy budynku stacji.

Rozdzielnia 15kV wyposażona jest w rozdzielnicę przedziałową, dwuczłonową w izolacji powietrznej typu D-17P. Zalety to zwarta budowa, nowoczesna aparatura oraz pełne bezpieczeństwo.