Okiem obiektywu
BLOG

Blog dla ludzi aktywnych i ciekawych świata

Zobacz świat Okiem Obiektywu

Odkrywamy historię miejsc i ludzi. Znajdziesz tu bogactwo motywujących opowieści i użytecznych porad. Pozwól się zainspirować

Zobacz
Z DRONA

Z góry widać więcej.

Zobacz świat z wysokiego pułapu.

Zobacz dziesiątki inspirujących miejsc i historii. Pozwól się zainspirować

Zobacz
ZA KULISAMI

Backstage

Spójrz! Jestem tuż za sceną

Wszystko pilnie obserwuje Okiem Obiektywu i wszystkim tym dzielę się z Wami

Zobacz

Zobacz Mapę Okiem Obiektywu

Ostatnio na Blogu

Zmiana czasu 2020. Kiedy przestawiamy zegarki z czasu letniego na zimowy?

Czas letni obowiązuje w Polsce przez 7 miesięcy, a zimowy przez 5. Zbliża się więc zmiana czasu z letniego na zimowy. Sprawdźcie, kiedy dokładnie trzeba przestawić zegarki.

Zmiana czasu z letniego na zimowy

Zmiana czasu 2020. Kiedy przestawiamy zegarki?


Zmiana czasu z letniego na zimowy odbędzie się w ostatni weekend października. Z 24 na 25 października przesuniemy zegarki z godziny 3 na 2. Po tej czynności będziemy mogli nacieszyć się nieco dłuższym snem. Niestety zmiana czasu z letniego na zimowy oznacza, że dni będą coraz krótsze.

Zmiana czasu 2020. Czas letni i czas zimowy

Zmiana czasu brana jest pod lupę na stronie Głównego Urzędu Miar. Znajduje się tam podsumowanie jej wad i zalet. Wśród głównych argumentów za porzuceniem zmiany czasu wymienia się rozwój społeczeństwa oraz postępującą elektryfikację, które sprawiają, że przepisy o przestawianiu zegarków uznawane stały się zbędne, wręcz archaiczne.


W marcu zeszłego roku Parlament Europejski zagłosował "za" za zniesieniem zmiany czasu. Europosłowie chcieli, by zmiana czasu w ostatnią niedzielę marca 2021 r. była ostatnią zmianą w tych krajach UE, które wybiorą na stałe czas letni. Te, które wolą zachować czas zimowy, mogłyby zmienić wskazówki zegara po raz ostatni w ostatnią niedzielę października 2021 roku.

Zobacz inne miejsca które warto odwiedzić - MAPA

Kiedy rozpocznie się jesień

W najbliższy wtorek o godz. 15.31 rozpocznie się astronomiczna jesień. Za jej początek przyjmuje się moment, w którym Słońce osiąga tzw. punkt Wagi, znany też jako punkt równonocy jesiennej. Jesienią będzie można na niebie podziwiać kilka jasnych planet, szczególnie Marsa.

Kiedy rozpoczyna się jesień

We wtorek Słońce góruje w zenicie nad równikiem. Od tej pory nasza dzienna gwiazda będzie krócej oświetlać półkulę północną (dzień krótszy od nocy), a dłużej półkulę południową (dzień dłuższy od nocy, na tej półkuli rozpocznie się wiosna). Przy czym rzeczywiste zrównanie długości dnia i nocy nastąpi 25 września, czyli około 2,5 doby po tym, gdy Słońce osiągnie punkt Wagi.

Data rozpoczęcia jesieni 


W najbliższy wtorek o godz. 15.31 rozpocznie się astronomiczna jesień. Za jej początek przyjmuje się moment, w którym Słońce osiąga tzw. punkt Wagi, znany też jako punkt równonocy jesiennej. Jesienią będzie można na niebie podziwiać kilka jasnych planet, szczególnie Marsa.

Tegoroczna jesień to dobry czas do obserwacji jasnych planet: Wenus, Marsa, Jowisza i Saturna. Szczególnie Mars będzie polepszał swoją widoczność wraz z kolejnymi dniami, bowiem w nocy z 13 na 14 października znajdzie się w opozycji do Słońca (czyli po przeciwnej stronie niż Słońce, patrząc z Ziemi). Około tego okresu prześcignie w jasności Jowisza. Opozycja to najlepszy okres widoczności planety, jest wtedy najbliżej Ziemi i ma największą jasność na niebie. Nie bez powodu w lipcu nastąpiły aż trzy starty sond kosmicznych w kierunku Marsa (amerykańskiej, arabskiej oraz chińskiej) - agencje kosmiczne chciały wykorzystać dogodną konfigurację Ziemi i Marsa, która powtarza się co około dwa lata.

Jesienią swoją opozycję będzie miał też Uran (31 października), natomiast Neptun miał ją 11 września, czyli nadal panują dobre warunki do jego obserwacji. W przypadku tych dwóch planet do ich zobaczenia konieczne jest jednak skorzystanie z teleskopu.

Wspomniane wcześniej jasne planety można zobaczyć na niebie gołym okiem, ale jeśli użycie teleskopu umożliwi dostrzeżenie ich tarcz i niektórych szczegółów. Przez amatorskie teleskopy można zobaczyć m.in. pierścienie Saturna, pasy na Jowiszu, kilka jego największych księżyców, a także czapy polarne na Marsie.

Jesień astronomiczna


Saturna i Jowisza w najbliższych miesiącach będzie widać wieczorami dość nisko nad południowym horyzontem. Mars wschodzi wieczorem i jest widoczny przez cała noc, wędrując wysoko na niebie. Wenus z kolei widoczna jest nad ranem.


Księżyc porusza się po niebie dość szybko w stosunku do planet i gwiazd. Już pomiędzy dwoma kolejnymi nocami wyraźnie widać, że zmienił pozycję na tle innych obiektów. Na swej drodze kilkakrotnie zbliży się do planet. Taka sytuacja nazywana jest koniunkcją i tworzy malowniczy widok (nie tylko w samym dniu koniunkcji, ale też dzień przed lub po). Dla takiego widoku warto spojrzeć w niebo na przykład 25 września (koniunkcja Księżyca z Jowiszem i Saturnem), 3 października (zbliżenie z Marsem), 14 października (Księżyc blisko Wenus), 22 i 23 października (ponownie z Jowiszem i Saturnem). Koniunkcje powtórzą się też w listopadzie i grudniu.

Pełnie Księżyca przypadną 1 października, 31 października, 30 listopada, z kolei nów nastąpi 16 października, 15 listopada, 14 grudnia.

14 grudnia, czyli jeszcze jesienią, nastąpi całkowite zaćmienie Słońca, które będzie widoczne w Chile i Argentynie oraz na Oceanach Spokojnym i Atlantyckim. W Polsce zjawisko nie będzie dostrzegalne.

Mrozu - Koncert

W 2009 ukazał się jego debiutancki album zatytułowany: Miliony monet. Poza solową płytą jego głos można usłyszeć na płytach czołowych polskich raperów oraz wykonawców reggae.

Mrozu Koncert

Mrozu to producent muzyczny, kompozytor, który łączy blues, soul i rock’and’rolla. Jest zdobywcą wielu muzycznych nagród, szturmem podbił listy przebojów, a jego numery: Jak nie my to kto, czy Nic do stracenia zna cała Polska.

Mrozu Koncert

W 2010 wziął udział w jedenastej edycji programu Taniec z gwiazdami. W tym samym roku Mrozu otrzymał nominację do nagrody MTV Europe Music Awards w kategorii Najlepszy polski wykonawca. Wokalista był także nominowany do nagród: Eska Music Awards, VIVA Comet Awards, Superjedynki oraz Złote Dzioby. W dniu 11 marca 2014 nakładem Warner Music Poland ukazał się trzeci album studyjny piosenkarza: Rollercoaster który uzyskał status platynowej płyty. Album: ZEW, który był nominowany do Fryderyków w kategorii alternatywa, pokrył się złotem i zyskał uznanie wśród fanów i krytyków muzycznych. 

Mrozu Koncert

Pod koniec lutego 2019 ukazał się singiel: Napad, promujący najnowszy, piąty album: Aura


Rok 2019 był dla artysty wyjątkowy również przez wzgląd na okrągłą, dziesiątą rocznicę działalności na scenie.

Ania Rusowicz

Lubicie brzmienie lat 60-tych? Muzyka Ani Rusowicz z pewnością Wam się spodoba. Ania Rusowicz z początku upodobała sobie polski bigbit, z czasem napisała piosenki sięgające do estetyki psychodelicznego bluesrocka.

Ania Rusowicz

Ania Rusowicz jest córką Ady Rusowicz - gwiazdy polskiego bigbitu. Gdy miała siedem lat, jej matka zginęła w wypadku samochodowym. Zanim rozpoczęła solową karierę, Ania Rusowicz w latach 2005-2007 śpiewała w zespole Dezire, z którym nagrała album: Pięć smaków.

Podczas festiwalu w Opolu w 2011 roku Ania Rusowicz wykonała piosenki swojej matki. Kilka miesięcy później ukazała się pierwsza płyta: Mój big-bit, na której znalazły się zarówno autorskie piosenki ale także przeróbki utworów śpiewanych przez matkę w latach 60. i 70. 

Ania Rusowicz

Podobieństwo Ani Rusowicz do matki jest uderzające. Nie chodzi tu tylko o głos, ale wokalistka świadomie ubierała się i malowała podobnie do matki. Jej ruch sceniczny do złudzenia przypominał to, co robiła na scenie Ada Rusowicz. Szybko po pierwszej płycie przyszły pomysły na drugą. Tu już nie był bigbit co wydawać mogło się biznesowo ryzykowne tym bardziej, że za swoją debiutancką płytę w 2012 roku Rusowicz zebrała cztery Fryderyki. Jednak wtedy zrezygnowała ze śpiewania utworów matki.


Rok później, w 2013 roku ukazał się drugi album Ani Rusowicz. Album zawierał wyłącznie premierowe piosenki. Druga płyta Ani Rusowicz okazała się ostrzejsza od debiutu. Była bardziej psychodeliczna i bluesowa, ale wciąż zorientowana na lata 60., częściowo 70. co słychać zwłaszcza w śpiewie wokalistki. 


Brzmienie instrumentów na tej płycie brzmiały szorstko a sama wokalistka kojarzona zaczęła być z takimi artystami jak The Black Keys, przetwarzających muzyczną tradycję, niż samych lat 60. z Niebiesko-Czarnymi, Breakoutem czy Czesławem Niemenem.