Okiem obiektywu
BLOG

Blog dla ludzi aktywnych i ciekawych świata

Zobacz świat Okiem Obiektywu

Odkrywamy historię miejsc i ludzi. Znajdziesz tu bogactwo motywujących opowieści i użytecznych porad. Pozwól się zainspirować

Zobacz
Z DRONA

Z góry widać więcej.

Zobacz świat z wysokiego pułapu.

Zobacz dziesiątki inspirujących miejsc i historii. Pozwól się zainspirować

Zobacz
ZA KULISAMI

Backstage

Spójrz! Jestem tuż za sceną

Wszystko pilnie obserwuje Okiem Obiektywu i wszystkim tym dzielę się z Wami

Zobacz

Zobacz Mapę Okiem Obiektywu

Ostatnio na Blogu

Pomnik tysięcznego kilometra

W 1961 r. na sesji Wojewódzkiej Rady Narodowej (WRN), która poświęcona była problemom komunikacji, wysunięto hasło: Budowy czynem społecznym 1000 kilometrów dróg lokalnych na 1000-lecie Państwa Polskiego. Jak doszło do powstania tego projektu i gdzie znajduje się pomnik upamiętniający budowę 1000 km dla uczczenia 1000-lecia państwa polskiego? Odpowiedź znajdziesz poniżej.
Pomnik kończący budowę 1000 km dróg w województwie bydgoskim dla uczczenia 1000-lecia państwa polskiego
W 1966 r. przypadł jubileusz Tysiąclecia chrześcijaństwa w Polsce. Program milenijny został szczegółowo opracowany przez specjalną komisję Episkopatu. Już 16 grudnia 1965 r. biskupi wydali list pasterski, zapowiadający rozpoczęcie roku jubileuszowego w Wielką Sobotę (9 kwietnia 1966 r.), natomiast 15 kwietnia dzwony wszystkich kościołów oraz śpiew „Ciebie, Boga, wysławiamy" miały ogłosić początek jubileuszu.

Władze PRL, szukając wyjścia z kłopotliwej sytuacji oraz traktując obchody milenijne jako kampanię polityczną, zorganizowały konkurencyjne, świeckie obchody Tysiąclecia Państwa Polskiego. Swoje uroczystości władze organizowały równocześnie w tych samych miastach, co więcej, starały się tak uatrakcyjnić imprezy państwowe, aby przyciągnąć do nich jak najwięcej ludzi.

Świeckie obchody Tysiąclecia Państwa Polskiego na terenie ówczesnego województwa bydgoskiego zainaugurowane zostały uroczystą sesją Wojewódzkiego Komitetu Frontu Jedności Narodu, która odbyła się 17 czerwca 1958 r. w Kruszwicy z udziałem Przewodniczącego Rady Państwa — Aleksandra Zawadzkiego. Podczas tej sesji uchwalony został program obchodów, zwany także kruszwickim. Zakładał on, m.in iż:

(...) podstawową formą włączenia społeczeństwa województwa bydgoskiego do obchodów Tysiąclecia będą czyny społeczne.

Pomnik tysięcznego kilometra
Program czynów społecznych był przez władze państwowe i wojewódzkie realizowany i akcentowany właściwie przez cały okres —począwszy od 1958 r., a skończywszy na ostatnim roku obchodów Tysiąclecia Państwa Polskiego.

Partia, chcąc podkreślić rangę czynów społecznych, przez cały czas lansowała również odpowiednie hasła propagandowe, typu:

Społeczeństwo województwa bydgoskiego wielkim czynem społecznym czci Tysiąclecie swojej ojczyzny.

W tym czasie w regionie Chabska (kujawsko-pomorskie) pobudowano wiele dróg i doprowadzono do wsi energię elektryczną. W latach 1962-64 pobudowano drogi bite Mogilno – Chabsko i dalej Chabsko - Wylatowo, co skróciło o kilka kilometrów trasę Mogilno - Gniezno - Poznań.

Najbardziej znaną drogą wybudowaną w tzw. czynie społecznym jest szosa Chabsko-Wydartowo (1,9 km). Zbudowana została ww latach 1965-1966. Droga ta została uznana jako:

kończąca budowę 1000 km dróg w województwie bydgoskim dla uczczenia 1000-lecia państwa polskiego. 

Z tej też okazji postawiono specjalny pomnik upamiętniający to wydarzenie ( na granicy Chabska i Wydartowa na skrzyżowaniu dróg).

xxx

Obliczono, że wartość zrealizowanego czynu tysiąclecia w okresie 1958 - 1965 osiągnęła sumę 2 miliardów złotych, z czego najwięcej przypadło na rok 1964.

Zaczęło się od Roswell | Kosmiczne Wylatowo

Światowy Dzień UFO obchodzony jest drugiego lipca, w rocznicę katastrofy nieznanego obiektu latającego niedaleko miasta Roswell w amerykańskim stanie Nowy Meksyk.
Polskie Roswell
Zdaniem niektórych ufologów, ten tajemniczy obiekt był statkiem kosmicznym należącym do przybyszów z kosmosu. Amerykańska armia twierdzi, że był to eksperymentalny balon; sprawa do dziś budzi kontrowersje. Członkowie organizacji ufologicznych zachęcają do wymiany informacji na temat nieznanych obiektów latających; doniesienia świadków zamieszczane są na oficjalnej stronie internetowej Światowego Dnia UFO.
Zone Null Mogilno
Niektórzy entuzjaści twierdzą, że lądowania obcych na Ziemi miały miejsce z całą pewnością. Zdaniem sceptyków nie ma na to żadnych wiarygodnych dowodów. Niezależni eksperci podkreślają, że UFO to nie tylko domniemane statki kosmiczne należące do obcych cywilizacji, ale wszystkie niezidentyfikowane obiekty latające, niekoniecznie pozaziemskiego pochodzenia.

W regionie kujawsko-pomorskim również mieliśmy kilka dziwnych przypadków, które tłumaczone były działaniami istot pozaziemskich. Najbardziej znanym są piktogramy na polu w Wylatowie. Pierwszy pojawił się tu latem 2000 roku. Od tamtego czasu wieś przyciąga rzesze turystów, badaczy, ufologów i organizacji "ufologicznych".
Kosmiczne Wylatowo trafiło na listę 15 największych atrakcji województwa kujawsko-pomorskiego opublikowaną przez "Newsweek".

Bratnia Mogiła. Pomnik Oficerów Armii Radzieckiej na Glinkach w Toruniu

Wracamy na teren Stalagu XX-A, a właściwie do jego części, którą stanowił Stalag 312, stworzony głównie dla żołnierzy radzieckich który istniał w latach 1939-1945. Dziś kilka zdań o tzw. bratniej mogile znajdującej się dziś na terenie toruńskiego poligonu artyleryjskiego.
Bratnia Mogiła. Pomnik Oficerów Armii Radzieckiej na Glinkach w Toruniu
Pomnik Oficerów Armii Radzieckiej na Glinkach w Toruniu wykonany został w 1946 roku według projektu Stefana Narębskiego który trafił do Torunia po wojnie. Pracował on na tworzonym wówczas Uniwersytecie Mikołaja Kopernika (organizował Wydział Sztuk Pięknych).

Pomnik składa z leżącej na kopcu ziemnym betonowej płyty i stojącego na niej betonowego obelisku o wysokości około 4 metrów. W momencie jego powstawania na ścianach obelisku umieszczono dwie brązowe płyty z napisami w języku polskim i rosyjskim. Dziś na próżno szukać tych płyt. Czy zostały one rozkradzione czy zdemontowane z uwagi na tzw. dekomunizację? Tego nie wiem. Wiem jednak, że w 1946 roku od południowej strony obelisku znajdowała się płyta w języku rosyjskim o treści:

Tutaj pochowano 136 bohaterów bestialsko zamordowanych przez faszystowskich barbarzyńców w 1945 roku. 

Od strony północnej, na obelisku bratniej mogiły znajdowała się druga brązowa tablica z napisem w języku polskim o treści:

Bohaterom Armii Czerwonej poległym w walce z hitleryzmem o wyzwolenie ludu polskiego 1946 rok.

Chyba wszyscy jesteśmy świadomi, iż tego typu tablice o tej treści i tak nie doczekałyby się czasów obecnych. Dziś pomnik bratniej mogiły zdobi tylko jedna granitowa tablica o treści:

W hołdzie spoczywającym w tej mogile 136 żołnierzom Armii Sowieckiej poległym w walce z Niemcami w 1945 roku

Obóz Stalag XXA, jak już wspomniałem powyżej, istniał w latach 1939-1945. Przez pierwsze lata funkcjonowania jako niemiecki obóz jeniecki w którym  Niemcy więzili tu m.in. Rosjan, ale w ostatnim roku stało się odwrotnie. Ironia losu. W tym czasie powstała właśnie bratnia mogiła.


Dość ciekawie przedstawia się jednak historia powstania pomnika jeńców radzieckich w Toruniu, stojącego na brzegu poligonu. Otóż w czasie prac ziemnych na terenie sowieckiego teraz obozu, znaleziono szczątki (uwaga) - 36 Rosjan. Komendant nakazał Niemcom pochować ich na miejscu dzisiejszego pomnika. Do wykonania pracy skierowano także Gehrmanna, który zdaje o tym następującą relację:

Gdy przygotowywaliśmy miejsce pochówku, znaleźliśmy w lasku zwłoki niemieckiego żołnierza pozostałe z walk o miasto. Pochowaliśmy kolegę razem z Rosjanami.

Zatem na zapis na tablicy mogiły żołnierzy radzieckich powinien głosić, iż: spoczywa tu: 36 Rosjan i jeden Niemiec.

Skąd rozbieżność w liczbie pochowanych w mogile żołnierzy? Dlaczego z relacji Gegrmanna wynika, iż pochowanych ciał jest o sto mniej? Tego nie jestem w stanie rozstrzygnąć.

Bratnia Mogiła na planach obozowych

Pomnik na planie obozu z 1978 r., materiał Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce

Dzięki uprzejmości Marcina Orłowskiego, otrzymałem także kilka planów obozowych, na których Pomnik Oficerów Armii Radzieckiej na Glinkach w Toruniu jest ujęty. Wszystkie je można zobaczyć w galerii zdjęć na moim profilu Facebook.


Obóz jeniecki na Glinkach - Toruń

Obóz dla jeńców wojennych na Glinkach założyli w 1940 r. w czasie II wojny światowej Niemcy, głównie dla żołnierzy brytyjskich, francuskich i belgijskich. Najliczniejszą grupą więźniów byli jednak od połowy 1941 r. czerwonoarmiści. W 1945 r. role się odwróciły – obozowe baraki przejęli sowieci, więźniami zostali przede wszystkim żołnierze niemieccy. Na Glinkach umierali z powodu chorób, niedożywienia, frontowych ran.
Obóz jeniecki na Glinkach -Toruń
W latach 1941-1944 śmierć w tym obozie poniosło ponad 14 tysięcy więźniów. Większość z nich została pochowana na cmentarzu wojennym w Małej Nieszawce. Natomiast sowiecki obóz mógł pochłonąć nawet 8 tysięcy ofiar. Chowano ich w masowych grobach na terenie obozu. Część mogił odkryto dopiero w ostatnich latach.


Obelisk na Glinkach składa się z niewielkiego postumentu, na którym ustawiono głaz z tablicą i napisem:

Pamięci kilkudziesięciu tysięcy ofiar niemieckiego i sowieckiego totalitaryzmu, żołnierzy wielu armii oraz ludności cywilnej Torunia i regionu, zmarłych i zamordowanych w obozach jenieckich na Glinkach w latach II wojny światowej i w okresie powojennym. 

Ponadto przy pomniku ustawiono także tablicę informacyjną o tym miejscu w czterech językach: polskim, angielskim, rosyjskim i niemieckim.