Okiem Obiektywu: malopolskie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malopolskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malopolskie. Pokaż wszystkie posty

4 lut 2024

Zamek Rabsztyn. Krucza skała na jurajskim szlaku Orlich Gniazd

Witajcie! Dzisiaj ponownie przenoszę Was w magiczny świat historii i tajemnic, odkrywając kolejne fascynujące miejsce na Szlaku Orlich Gniazd. Tym razem nasza podróż zaprowadzi nas do malowniczych ruin Zamku Rabsztyn, ukrytych w sercu Jury Krakowsko-Częstochowskiej w województwie małopolskim. Choć często w cieniu słynnego Ogrodzieńca, Rabsztyn po latach rekonstrukcji staje się prawdziwą perłą regionu, a dzięki nowym inwestycjom i modernizacji, już wkrótce zaoferuje zwiedzającym jeszcze więcej atrakcji.

Malownicze ruiny Zamku Rabsztyn na jurajskim szlaku Orlich Gniazd

Historia zaklęta w skałach: Od XIII wieku po dziś

Rabsztyn to nie tylko zamek, to również historia, która tkwi w pięknych wapiennych skałach. Określenie dokładnej daty jego powstania jest niezwykle trudne, a legendy głoszą, że jego początki mogą sięgać czasów rycerskiego rodu Toporczyków lub nawet króla Czech i Polski - Wacława II. Pierwsze pewne wzmianki o warowni pochodzą z XIII wieku. To wtedy na szczycie tej imponującej skały wzniesiono zamek górny, a nieco później, prawdopodobnie za panowania Kazimierza Wielkiego, dołączyła kamienna wieża obronna.

Przez stulecia zamek pełnił ważną strategiczną rolę - strzegł granic Królestwa Polskiego i kontrolował ruch na szlaku handlowym między Krakowem a Wrocławiem. Z biegiem lat rozwijał się, a w XVI wieku przeszedł w ręce Bonerów, którzy nadali mu renesansowy charakter. Sławę przyniósł mu płk. Hawryło Hołubek, dowódca, który w 1587 roku pokonał szwedzkie oddziały idące pod Kraków. Niestety, ostateczny cios zadał potop szwedzki - w 1657 roku Szwedzi podczas odwrotu podpalili zamek. Warownia nigdy nie została w pełni odbudowana, popadając w ruinę, by ostatecznie zostać częściowo wysadzoną przez poszukiwaczy skarbów.

Spotkanie z Legendą: Tajemnicze Opowieści o Zaklętych Rycerzach

Nie tylko historia czeka na odkrycie, ale także fascynujące legendy. Jedna z nich opowiada o skamieniałych dziecięcych postaciach głęboko pod ziemią, a raz do roku, w Niedzielę Palmową, zamek ożywa. Zaklęci rycerze zasiadają do stołów, a cała twierdza tętni życiem. To opowieść, która przyprawia o dreszcze i dodaje zamkowi jeszcze większego uroku.

Widok na odrestaurowane mury Zamku w Rabsztynie
Zrekonstruowane mury obronne Zamku Rabsztyn

Rekonstrukcja i nowoczesność: odbudowa Zamku w Rabsztynie

Od dwóch dekad, dzięki staraniom Gminy Olkusz, zamek przechodzi proces spektakularnej rekonstrukcji i konserwacji. Prace archeologiczne przyniosły niezwykłe odkrycia – odgruzowano i zabezpieczono zamkowe piwnice, odkrywając w nich studnię oraz pozostałości dawnej łaźni i kuchni. Przeszklenie części piwnic pozwala dziś na rzucenie okiem na znaleziska archeologiczne, a dziedziniec zamku stał się strefą rekreacyjną, pełną zieleni, kawiarni i sklepiku z pamiątkami.

Obecnie zamek przechodzi kolejny etap modernizacji. Wkrótce w pomieszczeniach zamku średniego i górnego powstaną nowe, multimedialne ekspozycje z tablicami informacyjnymi i zabytkami archeologicznymi. Turyści będą mogli zobaczyć m.in. zrekonstruowany system dawnego ogrzewania podłogowego (hypocaustum) oraz zachowane detale architektoniczne, jak portal i kominek. Inwestycje obejmują również salę edukacyjną, modernizację oświetlenia i infrastrukturę wspierającą organizację wydarzeń plenerowych.

Jak powiedział burmistrz Roman Piaśnik: "Zamek w Rabsztynie ma ogromny potencjał turystyczny, ale wymaga ciągłej troski. Jestem przekonany, że efekty prac spodobają się zarówno mieszkańcom, jak i turystom chętnie odwiedzającym tę perłę Szlaku Orlich Gniazd."

Widoki, które zapierają dech: Panorama z Zamkowej Wieży

Głęboka fosa, most zwieszony nad nią, przeszklony pawilon zamkowych piwnic – to tylko preludium do najwspanialszego widoku. Okrągła wieża zamkowa serwuje panoramę na Olkusz i zamek w Bydlinie, co sprawia, że chwile spędzone na zamku Rabsztyn pozostaną w pamięci na zawsze.

Zamek Rabsztyn w obiektywie aparatu fotograficznego
Widok na dziedziniec i wieżę Zamku Rabsztyn

Wydarzenia kulturalne i sztuka: Żywa Historia Zamku

Zamek Rabsztyn nie jest tylko miejscem na kartach historii. To również przestrzeń dla sztuki i kultury, która tętni życiem. Jak zachęcają sami gospodarze obiektu: „Spotkasz tutaj rycerzy walczących w licznych turniejach. Ze szczytu widokowej wieży zobaczysz okazałą panoramę okolic Olkusza, a po inscenizacjach rycerskich potyczek odpoczniesz przy pysznej kawie”. Plenery malarskie czy doroczne święto Jury, słynna Juromania, to tylko niektóre z wydarzeń, które ożywiają zamek, przyciągając zarówno pasjonatów historii, jak i miłośników sztuki.

Chata Antoniego Kocjana: Historia Bohatera u Podnóża Zamku

Będąc w Rabsztynie, warto zobaczyć coś jeszcze. W bezpośrednim sąsiedztwie zamku znajduje się zrekonstruowana chata Antoniego Kocjana. Był to wybitny konstruktor szybowcowy i jednocześnie szef wywiadu lotniczego Armii Krajowej, który złamał tajemnice niemieckiej broni V1 i V2. Jego rodzinny, drewniany dom został tu przeniesiony i odtworzony, stanowiąc fascynujący przystanek historyczny. Warto wiedzieć, że od kwietnia do października zwiedzanie chaty jest w cenie biletu na zamek.

Informacje Praktyczne: Zwiedzanie Zamku Rabsztyn

  • Godziny otwarcia: Zamek (poza poniedziałkami) można zwiedzać w tygodniu w godzinach 9:00-17:00 oraz w weekendy od 10:00-18:00. Warto sprawdzić aktualne godziny na stronie zamku, gdyż mogą się one różnić w trakcie trwania wydarzeń.
  • Cennik (ceny na lato 2025):
    • Wtorek–piątek: bilet normalny 20 zł, ulgowy 15 zł
    • Weekend: bilet normalny 25 zł, ulgowy 18 zł
    • Przewodnik: 80 zł (grupa do 40 osób)
    • Audioguide: 5 zł
  • Udogodnienia: W pobliżu zamku znajduje się płatny parking oraz miejsca do pozostawienia rowerów. Można płacić kartą. Wejście posiada podjazd dla wózków, jednak w obiekcie nie ma windy. Na teren zamku można wejść z psem na smyczy.
  • Sesje fotograficzne: Możliwe jest zorganizowanie sesji na tle murów po indywidualnym uzgodnieniu z zarządcą obiektu.

Podsumowanie: Zamek Rabsztyn - Miejsce, które ożywa w obiektywie

Zamek Rabsztyn to nie tylko kolejna atrakcja na Szlaku Orlich Gniazd. To podróż w czasie, spotkanie z legendą i szansa na zatrzymanie chwil w obiektywie. Dzięki staraniom Gminy Olkusz, to miejsce nie tylko przetrwało wieki, ale także stale się rozwija, stając się punktem odkrycia dla wszystkich, którzy pragną zanurzyć się w historii i tajemnicach Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

Zapraszamy do odkrywania świata Okiem Obiektywu na Zamku Rabsztyn!

Inne miejsca warte odwiedzenia: MAPA
GPS: 50°18′03″N 19°35′39″E

30 sty 2024

Odkrywam ruiny Zamku w Bydlinie i wojenne dziedzictwo Wzgórza św. Krzyż

The English version of this post can be found at the bottom of the page.

Witajcie ponownie w magicznym świecie historii i przyrody Jurajskiej Krainy! Po fascynujących opowieściach o Zamku Pilcza i Rezerwacie Smoleń, dzisiaj przenoszę Was w rejony tajemniczych ruin Zamku w Bydlinie w województwie małopolskim.
 
Odkrywam ruiny Zamku w Bydlinie i wojenne dziedzictwo Wzgórza św. Krzyż
  

Zamek w Bydlinie: Korzenie i Dzieje

  
Bydlin, wzmiankowane już w 1120 roku, kryje w swoich gęstych lasach niezwykłe świadectwo przeszłości – Zamek w Bydlinie. Początkowo strażnica przy granicy ze Śląskiem, przekształciła się w kościół i świadoma historii dzisiaj ukazuje swoje okazałe ruiny.
 
  
W 1388 roku Bydlin uzyskał prawa miejskie, a zamek pełnił istotną rolę w dziejach regionu. W XVI wieku, będąc już kościołem, zamek przeżył kolejne transformacje, od zbora ariańskiego do kościoła katolickiego.
  

Zamek w Bydlinie: Architektura i Archeologia

 
Dzisiaj pozostałości murów, fosy i okopów z tamtych czasów ukazują nie tylko strategiczne znaczenie tego miejsca, ale także świadectwo odwagi i determinacji legionistów. Archeologiczne badania odsłoniły również cenne artefakty związane z tym okresem.
 
Zamek w Bydlinie: Architektura i Archeologia
Zamek w Bydlinie: Architektura i Archeologia
 
Po przeprowadzonym remoncie w 2012 roku, zamek Bydlin jest otwarty dla turystów, zachęcając ich do odkrywania mistycznego piękna i bogatej historii tego miejsca. Zwiedzający mogą przenieść się w czasy minionych wieków, eksplorując rekonstruowane wnętrza, wieżę widokową i malowniczy dziedziniec.

Niewątpliwie jednym z najważniejszych momentów w historii zamku było starcie z 1914 roku, znane jako Bitwa pod Krzywopłotami. Legioniści pod dowództwem mjr. Mieczysława Rysia Trojanowskiego skonfrontowali się tu z wojskami rosyjskimi, wpisując nie tylko zamek, ale i całe wzgórze, w kartę bohaterskich wydarzeń.
 

Bitwa pod Krzywopłotami, Bydlinem i Załężem

 
Bitwa pod Krzywopłotami, Bydlinem i Załężem stanowiła istotny epizod walk na froncie wschodnim I Wojny Światowej, rozegranym w dniach 17-19 listopada 1914 roku pomiędzy wojskami Austro-Węgier, w składzie których znajdowały się Legiony Józefa Piłsudskiego, a armią Cesarstwa Rosyjskiego, reprezentowaną przez Dywizję Strzelców Syberyjskich. Oddziały legionowe, wchodzące w skład austriackiego pospolitego ruszenia (oryg. Landsturm), zajmowały centralne miejsce między oddziałami austriackimi. Legiony polskie były skompletowane z 5 batalionów należących do 46 dywizji piechoty austriackiego I korpusu, dowodzonego przez generała Viktora Dankla. W rejonie wsi Krzywopłoty stacjonowały dwa bataliony piechoty (IV i VI) pod dowództwem majora Mieczysława Rysia Trojanowskiego, oraz artyleria (2 baterie) pod dowództwem kapitana Ottokara Brzoza Brzeziny. Dokładna liczba żołnierzy nie jest znana, ale szacuje się, że ich liczebność wynosiła około 1400. Otrzymali oni rozkaz obrony odcinka frontu o długości 1 km, położonego na wschód od Krzywopłotów, w dolinie rzeczki między wzgórzem św. Krzyż a lasem Zawadka. IV batalion zajął pozycję na wzgórzu św. Krzyż, gdzie przez kilka dni okopywał się na pozycji, podczas gdy VI batalion pozostał w odwodzie, we wsi Krzywopłoty. Wojska rosyjskie zajęły pozycje w lasach Smolenia i Domaniewic.
 
Bitwa pod Krzywopłotami, Bydlinem i Załężem
 
Pierwszy dzień bitwy, mającej miejsce pod Załężem z udziałem VI batalionu, zakończył się klęską Austriaków i wycofaniem się legionistów z dużymi stratami, powracając z powrotem do Krzywopłotów. Następnie, 19 listopada, IV batalion, wsparty artylerią, przeprowadził kontruderzenie z pozycji na wzgórzu św. Krzyż i odeprzeł Rosjan. Bitwa ta należy do największych starć I Brygady w Wielkiej Wojnie, a z powodu zatrzymania wroga przed zajęciem dalszych ziem (Śląska) została nazwana przez Piłsudskiego "Krzywopłockimi Legionowymi Termopilami".
 
Bitwa pod Krzywopłotami, Bydlinem i Załężem
Bitwa pod Krzywopłotami, Bydlinem i Załężem
 
W bitwie zginęło 46 legionistów, a 131 zostało rannych i dostało się do niewoli. Polegli zostali pochowani na pobliskim cmentarzu w Bydlinie, gdzie w 1920 roku, z inicjatywy Marszałka, postawiono wysoki, kamienny krzyż z legionowymi symbolami. Piłsudski zamierzał utworzyć w Bydlinie i Krzywopłotach pamiątkowy park pola bitwy. Z okresu wojny zachowała się fotografia południowo-wschodniego stoku wzgórza św. Krzyża (od strony cmentarza) z grupą żołnierzy, zapewne oficerów badających teren. Wzgórze jest odkryte, nieporośnięte lasem, w dole stoi kaplica, obecnie znajdująca się na cmentarzu, wokół niej nie ma zabudowy. Na pierwszym planie widać brzeg świeżo wykopanego rowu strzeleckiego. W 1937 roku Komitet Uczczenia Pamięci Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego zakupił wzgórze św. Krzyż z zamiarem utworzenia na nim rezerwatu historycznego, zgodnie z wizją Marszałka. Z powodu wybuchu II wojny światowej planów nie udało się zrealizować.

Wojenne dziedzictwo Wzgórza św. Krzyż
  
Pięćdziesiąt lat później, w połowie lat 80. XX wieku, system fortyfikacji polowych u stóp zamku na Wzgórzu św. Krzyża został zidentyfikowany i zinwentaryzowany przez studentów Politechniki Krakowskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. To przyczyniło się do powstania kilku publikacji i prac dyplomowych, które następnie zostały wykorzystane przez Gminę Klucze do kontynuacji idei Marszałka Józefa Piłsudskiego - utworzenia leśnego parku pamięci na Wzgórzu św. Krzyż. Dzięki wsparciu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w stulecie odzyskania Niepodległości, udostępniono pierwszy fragment parku. Jego osnową są przebadane archeologicznie, udostępnione i częściowo zrekonstruowane umocnienia polowe.
 

Zespół okopów - punkt oporu na Wzgórzu św. Krzyż

 
Okopy z okresu I wojny światowej zachowane są po wschodniej stronie wzgórza Św. Krzyż w linii północ-południe oraz po południowej stronie, poniżej ruin zamku, w linii wschód-zachód. Ślady okopów biegną również u stóp wzgórza, po stronie północnej, pierwotnie łącząc się zapewne po wschodniej stronie z lasem po drugiej stronie drogi (ul. Zawadka).
  
Zespół okopów - punkt oporu na Wzgórzu św. Krzyż
Zespół okopów - punkt oporu na Wzgórzu św. Krzyż
 
Linię okopów ze względu na ukształtowanie wzgórza i różnorodność stanowisk bojowych i obronnych można podzielić na cztery odcinki.

I. Odcinek południowy o lekko na wschód wygiętym łuku, o długości około 65 m, odchodzi z rozwidlenia asfaltowej drogi Bydlin-Załęże (ul. Zawadka) i obecnej ścieżki prowadzącej do zamku. Zamyka się prostopadłym okopem, skierowanym na południe - na drogę. Poprzedza go wysunięte na wschód stanowisko bojowe (prawdopodobnie dla karabinu maszynowego).

II. Kolejny odcinek również lekko wygięty na wschód, o długości 84 m, z pięcioma poprzeczkami, dochodzi do rozwidlających się na zachód rowów dobiegowych. W okopie poprzecznym kończącym najniższy odcinek, oraz w przylegającym do niego fragmencie głównej linii, zachowane jest wyraźne przedpiersie ze stokiem ziemnym.

III. Następny odcinek o długości około 60 m, z czterema poprzeczkami, dochodzi do punktu, z którego zbocze wzgórza zaczyna opadać w dół, ku północy.

IV. Ostatni północny odcinek, o długości 52 m, jest również lekko wygięty na wschód, posiada tylko dwie poprzecznice usytuowane bliżej podstawy zbocza i połączenia z ziemiankami, oraz z północną linią okopów.

Punkt oporu na Wzgórzu św. Krzyż
Punkt oporu na Wzgórzu św. Krzyż
 
Okopy na południowym stoku wzgórza - zlokalizowane po zachodniej stronie głównej linii - stanowiły jej zapole, a być może również drugą, wyższą linię ogniową (ogień etażowy). Są to połączone ze sobą trzy chodniki komunikacyjne o załamanych liniach, z rozgałęzieniami, z których dwa biegną w górę w kierunku fosy zamku i łączą się z obszernymi jamami wydrążonymi w skale, pełniącymi zapewne funkcję schronów.

Badania archeologiczne okopu pozwoliły na określenie jego wyglądu zaraz po wykonaniu. Główna linia okopów o pochyłych ścianach jest wykuta w wapiennej, rodzimej skale, na głębokość około 70 cm. Dno okopu ma szerokość około 45 cm, górna część pomiędzy wierzchem przedpiersia a tylną ścianą ma szerokość od 200 do 220 cm. Na dnie nie ma odwadniającego rowka (kinety), ani ławki strzeleckiej. Na ścianach nie zaobserwowano śladów faszyny, ani deskowania, choć nie można wykluczyć ich istnienia. Ziemne przedpiersie o wysokości około 60-70 cm usypane zostało z ziemi i kamieni. Ziemia wydobyta z okopów utworzyła szeroki nasyp - przedpiersia i uformowanej równi ogniowej na przedpolu o szerokości do 6 m i wysokości około 1 m. Odnaleziony ślad drewnianego słupka w masywie nasypu na przedpiersiu może wskazywać na istnienie dachów przeciwszrapnelowych (w oryg. niem. Deckung). Były to oparte na przedpiersiu i na słupach drewniane dachy pulpitowe, przykryte warstwą ziemi i maskowane darnią i gałęziami.

Teren wzgórza Święty Krzyż jest wpisany do rejestru zabytków nieruchomych województwa małopolskiego pod nr A-77/M, decyzją z dnia 2 marca 2007 roku. Ochroną konserwatorską objęte są ruiny zamku z XIV w. na szczycie wzgórza, okopy legionistów, a także samo wzgórze zamkowe - bez porastającej je wtórnej zieleni. Wzgórze jest niezwykłym przykładem nawarstwienia fortyfikacji średniowiecznych, nowożytnych i tradycji pola bitwy, wpisanej w epopeję odzyskiwania Niepodległości Polski.

Fortyfikacja polowa w krajobrazie historycznym Polski i Europy


Fortyfikacja polowa w krajobrazie historycznym Polski i Europy ma szczególne znaczenie, zwłaszcza na Wzgórzu Świętego Krzyża. To miejsce, wieńczone ruinami średniowiecznego zamku, było świadkiem kluczowej bitwy z listopada 1914 roku, stanowiącej istotny epizod na froncie wschodnim I Wojny Światowej i pierwszy ważny bój Legionów Józefa Piłsudskiego, nazwany przez niego 'Krzywopioc- samiłegionowymi Termopilami'. 

Fortyfikacja polowa w krajobrazie historycznym Polski i Europy
Fortyfikacja polowa w krajobrazie historycznym Polski i Europy

Uczytelnienie fortyfikacji, rozpoczęte w 2018 roku, jest kontynuacją myśli Marszałka, dążącego do utworzenia Parku Pamięci. U podnóża wzgórza zamkowego zachował się ślad I Wojny Światowej w postaci fortyfikacji polowych, okopów i rowów dobiegowych, tworzących labirynt na froncie zachodnim. Te liczne struktury, liczące tysiące kilometrów, były integralną częścią walk na froncie wschodnim, a ich obecność stanowi autentyczne świadectwo wojennych cierpień. Fortyfikacje polowe są najbardziej dosłownym, autentycznym i poruszającym śladem wojny, tworząc rozległą 'bliznę' w obliczu ziemi i w pamięci ludzkości. Są one świadectwem śmierci, bólu i cierpienia dziewięciu milionów poległych, dwudziestu jeden milionów rannych, zaginionych i wziętych do niewoli. Miejsca walk i bitew z okresu I Wojny Światowej są uznawane za zabytki, a po przeprowadzeniu prac archeologicznych stają się dostępne dla zwiedzających, tworząc elitarną grupę miejsc pamięci XX wieku. Podsumowując, fortyfikacje polowe, zwłaszcza te związane z Wzgórzem Świętego Krzyża, stanowią istotny składnik krajobrazu historycznego, pełniąc rolę materialnego świadka tragicznych wydarzeń z czasów I Wojny Światowej.
 

Podsumowanie

 
Odkrywanie uroków Jurajskiej Krainy to niezwykła przygoda. Po Zamku Pilcza i Rezerwacie Smoleń, Ruiny Zamku w Bydlinie stanowią kolejne fascynujące miejsce na naszej trasie. Świadectwo historii, piękno przyrody i niezliczone tajemnice – to wszystko czeka na tych, którzy odważą się wkroczyć na szlak Jurajskiej magii.

Stay tuned, bo Okiem Obiektywu zabierze Was jeszcze w niejedno niezwykłe miejsce, przygotowując nowe opowieści o tajemnicach, które skrywają się na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej!

Inne miejsca warte odwiedzenia: MAPA

---

"Welcome back to the magical world of history and nature in the Jurassic Land! After captivating stories about Pilcza Castle and Smoleń Reserve, today I'm taking you to the areas of mysterious ruins of Bydlin Castle in the Małopolskie Voivodeship.

Exploring the Ruins of Bydlin Castle and the Wartime Heritage of Święty Krzyż Hill

Bydlin Castle: Roots and History

Bydlin, mentioned as early as 1120, hides in its dense forests an extraordinary testament to the past – Bydlin Castle. Initially a border guard post with Silesia, it transformed into a church and, aware of its history, now reveals its impressive ruins.

In 1388, Bydlin gained city rights, and the castle played a significant role in the region's history. In the 16th century, already a church, the castle underwent further transformations from an Arian congregation to a Catholic church.

Bydlin Castle: Architecture and Archaeology

Today, the remnants of walls, moats, and trenches from those times not only showcase the strategic importance of this place but also bear witness to the courage and determination of the legionnaires. Archaeological studies have also unveiled valuable artifacts associated with that period.

After a renovation in 2012, Bydlin Castle is open to tourists, encouraging them to discover the mystical beauty and rich history of this place. Visitors can transport themselves to past centuries, exploring reconstructed interiors, the observation tower, and the picturesque courtyard.

Undoubtedly, one of the most crucial moments in the castle's history was the clash in 1914, known as the Battle of Krzywopłoty. Legionnaires under the command of Major Mieczysław Rysia Trojanowski confronted Russian forces here, inscribing not only the castle but the entire hill into the annals of heroic events.

Battle of Krzywopłoty, Bydlin, and Załęże

The Battle of Krzywopłoty, Bydlin, and Załęże was a significant episode in the Eastern Front of World War I, taking place from November 17-19, 1914, between the forces of Austria-Hungary, including the Legions of Józef Piłsudski, and the Russian Empire, represented by the Siberian Rifle Division. The Polish Legions, part of the Austrian Landsturm, held a central position between Austrian units. The exact number of soldiers is unknown, but estimates suggest around 1,400. They were ordered to defend a 1 km front east of Krzywopłoty, in the valley between Święty Krzyż Hill and the Zawadka forest.

The first day of the battle, involving the VI battalion, ended in Austrian defeat and the withdrawal of the legionnaires with significant losses. On November 19, the IV battalion, supported by artillery, launched a counterattack from Święty Krzyż Hill and repelled the Russians. This battle was one of the major clashes of the First Brigade in World War I, and Piłsudski named it the 'Krzywopłoty Legionary Thermopylae.'

In the battle, 46 legionnaires were killed, and 131 were wounded or captured. The fallen were buried in the nearby cemetery in Bydlin, where, in 1920, Marshal Piłsudski initiated the erection of a tall stone cross with legionary symbols. Piłsudski intended to create a memorial park in Bydlin and Krzywopłoty. However, due to the outbreak of World War II, these plans were not realized.

Wartime Heritage of Święty Krzyż Hill

Fifty years later, in the mid-1980s, the system of field fortifications at the foot of Święty Krzyż Hill was identified and inventoried by students of the Krakow University of Technology at the Jagiellonian University. This contributed to the creation of several publications and diploma theses, which were later used by the Klucze Commune to continue Marshal Józef Piłsudski's vision of establishing a memorial park on Święty Krzyż Hill. With the support of the Minister of Culture and National Heritage, the first section of the park was opened in the centenary year of regaining independence. Its foundation is the archaeologically examined, accessible, and partially reconstructed field fortifications.

Trench System - Strongpoint on Święty Krzyż Hill

Trenches from the First World War are preserved on the eastern side of Święty Krzyż Hill in a north-south line and on the southern side below the castle ruins in an east-west line. Trench traces also run at the foot of the hill on the northern side, originally probably connecting on the eastern side with the forest on the other side of the road (ul. Zawadka).

Due to the terrain's shape and the diversity of battle and defense positions, the trench line can be divided into four sections.

I. The southern section, slightly curved to the east, about 65 meters long, departs from the fork of the Bydlin-Załęże asphalt road (ul. Zawadka) and the current path leading to the castle. It closes with a perpendicular trench aimed south - toward the road. It is preceded by an eastward advanced combat position (probably for a machine gun).

II. The next section, also slightly curved to the east, 84 meters long, with five traverses, reaches the west-forking approach trenches. In the traverse trench ending the lowest section and in the adjacent part of the main line, a clear breastwork with an earthen slope is preserved.

III. The next section, about 60 meters long, with four traverses, reaches a point where the hillside begins to slope down to the north.

IV. The last northern section, 52 meters long, is also slightly curved to the east, has only two crosspieces closer to the base of the slope, connecting with the dugouts, and with the northern trench line.

The trenches on the southern slope of the hill - located on the western side of the main line - served as its outpost and perhaps also a second, higher fire line (layered fire). Three communication paths with broken lines and branches, two of which run uphill towards the castle moat and connect with extensive pits carved into the rock, likely serving as shelters, are connected to each other.

Archaeological studies of the trench allowed determining its appearance right after construction. The main trench line with sloping walls is carved into the native limestone rock to a depth of about 70 cm. The trench's bottom is about 45 cm wide, and the upper part between the top of the breastwork and the back wall is 200 to 220 cm wide. There is no draining ditch (kinety) or firing step on the bottom. There are no traces of fascine or formwork on the walls, although their existence cannot be ruled out. The earth breastwork, about 60-70 cm high, was built with soil and stones. The soil excavated from the trenches formed a wide embankment - the breastworks and the leveled fire range on the forefield, about 6 meters wide and about 1 meter high. The found trace of a wooden post in the massif of the embankment on the breastwork may indicate the existence of anti-shrapnel roofs (Deckung in German). These were wooden pulpits based on the breastwork and posts, covered with a layer of earth and camouflaged with grass and branches.

The hill of Święty Krzyż is registered as a monument in the immovable monuments register of the Małopolskie Voivodeship under No. A-77/M, by a decision dated March 2, 2007. Conservation protection applies to the castle ruins from the 14th century at the top of the hill, legionnaire trenches, and the hill itself - without the secondary vegetation covering it. The hill is an extraordinary example of layering medieval fortifications, modern times, and battlefield traditions, inscribed in the epic of regaining Poland's independence.

Field Fortification in the Historical Landscape of Poland and Europe

Field fortification in the historical landscape of Poland and Europe is of particular importance, especially on Święty Krzyż Hill. This place, crowned with the ruins of a medieval castle, witnessed a crucial battle in November 1914, serving as a significant episode on the Eastern Front of World War I and the first important clash of Józef Piłsudski's Legions, dubbed by him 'Krzywopłocki Legionary Thermopylae.'

Educating about fortifications, initiated in 2018, is a continuation of Marshal's thoughts, aiming to create a Park of Memory. At the foot of the castle hill, the trace of World War I remains in the form of field fortifications, trenches, and approach ditches, forming a labyrinth on the Western Front. These numerous structures, covering thousands of kilometers, were an integral part of the Eastern Front battles, and their presence is an authentic testimony to the wartime suffering. Field fortifications are the most literal, authentic, and moving trace of the war, creating an extensive 'scar' in the face of the earth and in the memory of humanity. They bear witness to the death, pain, and suffering of nine million fallen, twenty-one million wounded, missing, and taken captive. Battlefields and battle sites from World War I are considered monuments, and after archaeological work, they become accessible to visitors, forming an elite group of 20th-century memory sites.

Summary

Discovering the charms of the Jurassic Land is an extraordinary adventure. After Pilcza Castle and Smoleń Reserve, the Ruins of Bydlin Castle are another fascinating place on our journey. Testaments of history, the beauty of nature, and countless mysteries – all await those who dare to venture onto the trail of Jurassic magic.

Stay tuned, as the Lens of the Camera will take you to many more extraordinary places, preparing new stories about the secrets hidden in the Krakow-Częstochowa Jurassic region!"

21 lut 2023

Piwniczna-Zdrój - Schronisko na Hali Łabowskiej. Beskid Sądecki

W górach naprawdę jest wszytsko co kocham, tylko z miłością jest tak, że trzeba o nią dbać. Chwilę mnie nie było w górach a to ogromna szkoda dla mnie samego. Co kocham w górach? Samotność! Jestem tylko ja i szlak ... i nikt nie słyszy jak sapię wspinając się na ostre podejścia. Zapraszam Was na wycieczkę do Beskidu Sądeckiego. 

Piwniczna-Zdrój - Schronisko na Hali Łabowskiej. Beskid Sądecki
 
Tu nie będzie wilu zdań i opisów. Urywek tego czego doświdczyłem na tej z pozoru zwykłej wędrówce, uchwyciłem w filmie. Masz chwilę? To zobacz.
 
 

Hala Łabowska w Beskidzie Sądeckim

 
Nazwa hali wzięła się od góralskiej wsi Łabowa, której mieszkańcy wypasali na niej swoje owce. Gdy po II wojnie światowej w ramach Akcji Wisła Rusini (głównie Łemkowie) zostali przesiedleni, hala przeszła na własność Lasów Państwowych. Obecnie hala jest już dużo mniejsza niż dawniej, gdyż wskutek zaniechania wypasu częściowo zarosła lasem.
 
Na hali znajdował się kiedyś domek myśliwski dawnego właściciela – hrabiego Adama Stadnickiego. Spalili go podczas II wojny światowej partyzanci, gdyż z domku tego korzystali niemieccy żołnierze. Obecnie funkcjonuje na hali schronisko na Łabowskiej Hali. 
  
Piwniczna-Zdrój - Schronisko na Hali Łabowskiej. Beskid Sądecki
Piwniczna-Zdrój - Schronisko na Hali Łabowskiej. Beskid Sądecki
 
Na zachód od hali znajduje się zalesiony wierzchołek 1064 m. W lesie pomiędzy tym wierzchołkiem a polaną znajduje się odsłonięty w 1999 kamienny pomnik księdza Władysława Gurgacza – kapelana Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej, który został w 1949 zastrzelony przez UB. 
  
 
Na hali powyżej schroniska znajduje się pomnik upamiętniający partyzantów 9 kompanii 3 batalionu 1 Pułku strzelców Podhalańskich, którzy w tym rejonie walczyli z hitlerowskim najeźdźcą.
 
Łabowska Hala jest dobrym punktem widokowym w kierunku północnym i północno-wschodnim – widać stąd wzniesienia Beskidu Niskiego i pobliskie szczyty Beskidu Sądeckiego. 

 
Inne miejsca warte odwiedzenia: MAPA