Okiem Obiektywu: szwajcaria
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szwajcaria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szwajcaria. Pokaż wszystkie posty

20 cze 2021

Tunel Świętego Gotarda. Podróżowanie samochodem po Szwajcarii.

Ukończono go 5 września 1980 roku i przez następne kilkanaście lat, był najdłuższym tunelem drogowym na świecie. Zapraszam na przejażdżkę - Galleria stradale del San Gottardo.
 
Tunel Świętego Gotarda
 
Tunel Świętego Gotarda w Szwajcarii biegnie od Göschenen w kantonie Uri do Airolo w Ticino. Tunel ma długość 16,9 km a położony jest poniżej Przełęczy Świętego Gotarda, głównej przełęczy w Alpach. W momencie budowy, w 1980 roku, był to najdłuższy tunel drogowy na świecie. Dziś jest piąty pod względem długości. Chociaż jest to tunel autostradowy, będący częścią A2 z Bazylei do Chiasso, składa się tylko z jednej dwukierunkowej rury z dwoma pasami ruchu. W 2001 r., w tunelu wybuchł potężny pożar który zabił dziesiątki osób.
 
Podróż samochodem przez tunel trwa około 13 minut, a maksymalna dopuszczalna prędkość to 80 km/h.
 
Tunel drogowy Gottharda jest jednym z trzech tuneli łączących Płaskowyż Szwajcarski z południową Szwajcarią i przebiegających pod masywem Gottharda. Dwa pozostałe to tunele kolejowe: Tunel Gottharda (1882) i Tunel bazowy Gottharda (2016). 
 

Pożar w Tunelu Gottharda

 
W dniu 24 października 2001 r., zderzenia dwóch ciężarówek spowodowało pożar w tunelu, zabijając jedenaście osób i raniąc wiele innych. Przyczyną śmierci większości ofiar był dym i gazy które powstały w wyniku tego pożaru.
 
 
Ta katastrofa zaszokowała Szwajcarię. Tunel Świętego Gottarda, uważany za najbezpieczniejszy w kraju, w ciągu kilkunastu sekund zmienił się w ognisty piec. Temperatura błyskawicznie osiągnęła dwa tysiące stopni. Rozgrzane sklepienie runęło na odcinku ponad 200 metrów, grzebiąc ludzi i samochody. 
 
Przed samą tragedią, eksperci wielokrotnie zwracali uwagę, że ta najdłuższa z podalpejskich arterii jest zatłoczona i w każdej chwili może dojść do dramatu. Po katastrofie w tunelu Mont Blanc w 1999 r., w której zginęło 39 osób, w kilku krajach Europy dokonano inspekcji tuneli. Spośród 102 ocenionych tuneli Święty Gottard uzyskał najwyższą notę. Wyposażony jest przecież w tunel ewakuacyjny, biegnący równolegle do głównego “rękawa”, w bunkry bezpieczeństwa rozmieszczone co 250 metrów, w wykrywacze ognia, automatyczne kamery, instalacje z wodą pod wysokim ciśnieniem do gaszenia pożarów, potężne (aczkolwiek niezbyt już nowoczesne) kanały wentylacyjne. Nad bezpieczeństwem ruchu całą dobę czuwa ośmiu strażaków. A jednak średnio pięć razy do roku dochodzi tu do pożaru. 
 
Tunel Świętego Gotarda
 
Wcześniejsze incydenty nie były groźne. Aż do 24 października br., do godz. 9.44. W tym czasie w tunelu znajduje się około 200 pojazdów, w tym ciężki ciągnik siodłowy z ładunkiem opon, kierowany przez 35-letniego Bruno Sabę z Włoch. Nagle Włoch gwałtownie kręci kierownicą. Oto jadąca z naprzeciwka ciężarówka wpadła w poślizg i wtargnęła na prawy pas. Na wyminięcie jest już za późno. Oba kolosy z hukiem zderzają się czołowo. Saba wydostaje się z potrzaskanej kabiny, jakimś cudem bez żadnych obrażeń. Usiłuje wyciągnąć kierowcę drugiej ciężarówki. Nagle widzi, jak z jego pojazdu wypływa jakaś ciecz. Zaraz potem z silnika bucha ogień i dym, płoną opony. Kierowca wie, czym to grozi w tunelu. Biegnie co sił w nogach ku zbawczemu wylotowi. Za nim 28 innych osób. Ci zdołali ocalić życie.
 
Dym był tak gryzący, że ledwie mogłem oddychać, opowiadał potem Saba. Jeśli pożar wybucha w tunelu, betonowa rura w mgnieniu oka zmienia się w piec. Kanały wentylacyjne nie wystarczą, by usunąć toksyczne opary. Niektórzy kierowcy usiłują zawrócić. Inni cofają się na wstecznym biegu. Jeszcze inni próbują uciec pieszo przed rozszerzającą się szybko ognistą kulą.
 
Szwajcarski kierowca ciężarówki Marc Frischknecht jechał tuż za pojazdem, który spowodował wypadek. Nagle wszystko zapełniło się dymem. Zapanował kompletny chaos. Na szczęście znam Gottarda, codziennie tędy jeżdżę. Nie chciałem szukać wejścia do tunelu ewakuacyjnego, uciekłem głównym rękawem, szukając po omacku, gdzie jest ściana. Była już bardzo gorąca, opowiadał później w szpitalu. Wiatr gnał dym w kierunku północnym. Czarne opary doścignęły uciekających. Kilka osób padło bez życia zaledwie kilka metrów od bunkrów ochronnych, które mogły przynieść ocalenie. 13 osób zdołało zamknąć się w bunkrach. Zaraz potem ewakuowali ich ratownicy.
 
Służby ratownicze weszły do akcji niemal natychmiast. Od południa strażacy zbliżyli się 150 metrów do miejsca wypadku, gdy nagle odrzuciła ich gwałtowna eksplozja. Wybuch zniszczył sklepienie, na ludzi i pojazdy poleciał deszcz betonu i płonące kable. Ogień szalał ponad dobę. Dopiero następnego dnia przy użyciu armatek wodnych i potężnej aparatury chłodzącej zdołano obniżyć temperaturę powietrza z 1500 do 200 st. C. Pożar zamienił w stosy popiołów około czterdzieści samochodów. Początkowo z tunelu wydobyto dziesięć zwłok. Cztery osoby zginęły w pojazdach, a sześć już na asfalcie.
 

Podróżowanie samochodem po Szwajcarii

 
Podróżowanie po Szwajcarii jest ekscytujące, obfitujące w przepiękne widoki zza szyby samochodu na każdym kilometrze twojej trasy. Szwajcaria słynie z doskonałej sieci dróg lokalnych, kantonalnych i autostrad. Wszystkie drogi są świetnie utrzymane, a asfaltowe ulice prowadzą także wysoko w rejony górskie. 
 
Podróżowanie samochodem po Szwajcarii
 
Pomimo, iż Szwajcaria ma doskonały system kolei i transportu publicznego a dla większości podróżnych, słynny wydajny, punktualny i zintegrowany Swiss Travel System to świetny sposób podróżowania, to są sytuacje i trasy, w których podróż samochodem może być najlepszą opcją. 
 
Szwajcarzy przyzwyczajeni są do zimowych warunków, więc jazda samochodem po kraju jest niemal bezproblemowa niezależnie od warunków pogodowych, choć trzeba pamiętać, że zimą niektóre odcinki dróg zostają zamknięte. 
 

Powody, dla których warto podróżować samochodem:

 
- jeśli planujesz odwiedzić odległe obszary i małe wioski,
- jeśli chcesz podróżować głównie bocznymi drogami i drogami nad przełęczami górskimi,
- gdy masz więcej bagażu,
- jeśli kochasz prowadzić samochód bo malowniczych drogach.
 

Za kierownicą w Szwajcarii

 
Jeśli chcesz zwiedzać Szwajcarię samochodem, oto 5 rzeczy, które musisz znać, aby legalnie jeździć po Szwajcarii. 
 
1. Tak, w Szwajcarii wymagane jest prawo jazdy
Tak jak prawo jazdy wymagane jest gdziekolwiek indziej na świecie, tak samo jest ono wymagane w Szwajcarii. Aby prowadzić samochód w Szwajcarii, musisz mieć ukończone 18 lat. Pomimo, iż Szwajcaria nie jest w Unii Europejskiej, to posiadania międzynarodowego prawa jazdy podróżując po Szwajcarii nie jest wymagane. 
 
2. Wymagania dotyczące wynajmu samochodu w Szwajcarii
Dobrze jest zarezerwować do wynajęcia samochód przed podróżą, aby upewnić się, że pojazd będzie dla Ciebie gotowy po przylocie do Szwajcarii. Do wyboru jest wiele wypożyczalni. Koniecznie sprawdź, na jakie lotnisko przylecisz i jakie wypożyczalnie samochodów są tam dostępne. 
 
Większość szwajcarskich agencji wynajmu samochodów wymaga, aby wynajmujący kierowca miał co najmniej 25 lat. Niektóre agencje pozwalają młodszym kierowcom wypożyczać samochody, jednak w tym wypadku stawki ubezpieczenia z pewnością wzrosną.
 
Przy odbiorze samochodu upewnij się, że samochód jest wyposażony w winietę po wewnętrznej stronie przedniej szyby i trójkąt ostrzegawczy (są one obowiązkowe).
 
3. Winieta
Każda osoba korzystająca ze szwajcarskich autostrad musi kupić winietę, zwaną również podatkiem autostradowym. Winietę kupisz na przejściu granicznym, na stacji benzynowej lub w urzędzie pocztowym. Należy umieścić ją po wewnętrznej stronie przedniej szyby. W przypadku jej braku grozi Ci grzywna.
 
W Szwajcarii jest bardzo mało dróg płatnych (tylko kilka kluczowych tuneli górskich), a winieta nie obejmuje tych opłat. 
 
4. Używanie świateł
W Szwajcarii kierowcy są zobowiązani do jazdy z włączonymi (przednimi i tylnymi) światłami samochodu w dzień i w nocy, niezależnie od pogody. Niezastosowanie się do tego nakazu może skutkować grzywną.
 
5. Fotoradary
W całej Szwajcarii są sporo fotoradarów. Mandaty są tu naprawdę wysokie, zazwyczaj 100 CHF za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o zaledwie 10 km na godzinę. Znam jednego Amerykanina, który podróżował wypożyczonym samochodem po Szwajcarii przez 10 dni i wrócił do domu ze stosem mandatów za przekroczenie prędkości o łącznej wartości ponad 1500 dolarów.  
 
Za kierownicą w Szwajcarii

6. Znaki drogowe
Znaki drogowe są używane w czterech językach narodowych i angielskim. 
 
Autostrady w Szwajcarii (oznaczone kolorem zielonym) są płatne, drogi kantonalne na bezpłatne. 
 
Inne miejsca warte odwiedzenia: MAPA
GPS: 46°40′18″N 8°35′33″E
 

27 maj 2021

Madonna del Sasso. Najważniejsze Sacro Monte w Locarno.

Sanktuarium Madonna del Sasso w Orselinie, nad miastem Locarno, jest głównym celem pielgrzymek w mieście i jest jedną z najważniejszych Sacro Monte (świętej góry) we włoskiej części Szwajcarii. 
Madonna del Sasso. Najważniejsze Sacro Monte w Locarno.
Z powstaniem sanktuarium wiąże się historia związana z wizją Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus na rękach, której doświadczył brat franciszkanin Bartolomeo d’Ivrea w nocy z 14 na 15 sierpnia 1480 r. Postanowił on w Sasso wybudować miejsce zadumy. Tak powstały dwie małe kapliczki. Obie w krótce zostały rozbudowane a następnie w ich bliskiej okolicy, powstał klasztor.  

Na drodze do powstałego wcześniej Sanktuarium Madonna del Sasso prowadzącej z Locarno, przez wiele lat powstawały kolejne kapliczki. Było ich  co najmniej kilkanaście. Do współczesnych czasów przetrwały dwie grupy rzeźb z terakoty, które przypisuje się Francesco Silva di Morbio. Przedstawiają one Ostatnią Wieczerzę i Zesłanie Ducha Świętego. Dziś do kościoła można dotrzeć szlakiem Drogi Krzyżowej lub wjechać kolejką linowo-szynową Locarno.


Wejście do Sanktuarium prowadzi nas na dziedziniec z widokiem na pomieszczenia mieszkalne mnichów. Naprzeciwko znajduje się kaplica z gotycko-lombardzkim ołtarzem z XV wieku przedstawiającym Pietę. W pobliskiej kaplicy Von Roll znajduje się grupa XIV-wiecznych drewnianych figurek przedstawiających scenę cierpienia w Grobie Świętym. Wchodząc po schodach dochodzimy do kaplicy Ostatniej Wieczerzy wykonanej z terakoty, przypisywanej Francesco Silva di Morbio (pierwsza połowa XVII w.). Ostatnie schody prowadzą do kościoła i dziedzińca. Stąd po horyzont rozciąga się rozległa panorama na Locarno, Jezioro Maggiore i góry
Sacro Monte w Sasso to kompleks architektoniczny, który obejmuje kościół Zwiastowania, Via Crucis - ścieżkę kaplic, bazylikę Madonna del Sasso i klasztor. 

14 sierpnia 1880 r. Kapituła Watykańska pod przewodnictwem papieża Leona XIII ukoronowała czczony wizerunek Madonny z Sasso. Odbyło się to 400 lat od objawienia maryjnego w tym miejscu.

W całkowicie odrestaurowanym w 1902 r. kościele pielgrzymkowym, można m.in. zobaczyć sztukaterie z XVII wieku, z freskami Alessandro Gorla. 

Sanktuarium jest zawsze otwarte. Klucz do muzeum można uzyskać na życzenie telefonując pod numer: +41 (0) 91 743 62 65)

Inne miejsca warte odwiedzenia: MAPA
GPS: 46°10′31″N 8°47′35″E
 

19 maj 2021

Kolejka gondolowa Cardada Cimetta

Cardada to fascynujące miejsce, podobnie jak podróż ultranowoczesną kolejką linową, która zabierze Cię z Orseliny z 395 m n.p.m., gdzie kończy swój bieg kolejka linowa Locarno - Madonna Del Sasso, do Cardady na wysokość 1340 m n.p.m. Dzięki 5 minutowej podróży zobaczyć można najniżej i najwyżej położony punkt Szwajcarii. Na południu - Lago Maggiore, a na zachodzie - wysokie Alpy Pennińskie ze szczytem Dufourspitze. Wszystko to ponad tętniącym życiem miastem Locarno.
System kolejki linowej Cardada Cimetta został zaprojektowany przez architekta Mario Botta i zainaugurowany w czerwcu 2000 roku Zaprojektował on stacje oraz zadbał o projekt kabiny o jej charakterystyczny kształcie - kropli deszczu. Dzięki lekkiej konstrukcji ze stali i szkła przez całą podróż można podziwiać wspaniałe widoki na Locarno i nie tylko. 

W połowie ubiegłego wieku, Cardada i Cimetta były głównie miejscami docelowymi dla entuzjastów sportów zimowych, którzy wspinali się po górskich ścieżkach z nartami na ramionach. Brak transportu ograniczał dostęp do tej uroczej szerszemu gronu a jedynie nieliczni turyści i narciarze mogli podziwiać zapierające dech w piersiach widok na dorzecze jeziora Maggiore.


Na początku lat pięćdziesiątych specjalny zespół pod przewodnictwem prezesa Luigi Pedrazziniego rozpoczął ważny projekt budowy kolejki linowej łączącej Orselinę i Cardadę. Budowa pierwszej kolejki linowej rozpoczęła się w 1952 roku i zakończyła się 26 grudnia tego samego roku, ostatecznie dając każdemu dostęp do tego pięknego miejsca.
Dzięki entuzjazmowi turystów i okolicznych mieszkańców, w pierwszym roku otwarcia kolejki linowej przetransportowano ponad 68 589 osób. Ośrodek turystyczny Cardada w tym czasie znacznie się rozwinął. 

Na przestrzeni lat system kolejki linowej był kilkakrotnie modernizowany. Najistotniejsze zmiany nastąpiły w 1984 roku, kiedy kabinę wymieniono na nowocześniejszą i bardziej przestronną. Następne zmiany ponowiono w 2000 roku, kiedy kolejka przeszła gruntowny remont. 

Inne miejsca warte odwiedzenia: MAPA
GPS: 5QGR+9Q Orselina, Szwajcaria
 

2 maj 2021

Funicolare Locarno: Historyczna kolejka do rajskich widoków nad Madonna del Sasso

Nie ma chyba milszego i wygodniejszego sposobu by dostać się do Sanktuarium Madonna del Sasso w Orselinie, które góruje nad Locarno. Mam już pewne doświadczenie w podróży podobnymi kolejkami - chociażby w Como czy Budapeszcie. Podczas mojego pobytu w Locarno, w wagonikach nie było tłoczno, ale w sezonie trzeba czekać w długich kolejkach. Uwaga! Za podróż Standseilbahn Locarno - Orselina, zapłacisz tylko gotówką a sama podróż nie jest tania. Nie masz jednak innej alternatywy, oprócz wspinaczki po schodach.

Wagonik historycznej kolejki Funicolare Locarno wjeżdżający na stację
Dlaczego krowy biegają po łąkach z zawieszonymi na szyjach dzwonkami? Dlaczego w oknach nowoczesnych budynków wciąż montuje się ciężkie drewniane okiennice? Dlaczego niektóre kolejki górskie do dzisiaj poruszają się za pomocą wiekowych mechanizmów? Bo taka jest tradycja.

Tak Agnieszka Kamińska w swojej książce "Szwajcaria. Podróż przez raj wymyślony" tłumaczy fakt używania do dziś wiekowych mechanizmów, które z pietyzmem funkcjonują także w Funicolare Locarno.

Książkę "Szwajcaria. Podróż przez raj wymyślony" możesz kupić w Empiku, a korzystając z letyshops, otrzymasz zwrot gotówki.

Historia Kolejki Locarno - Madonna del Sasso - Orselina

Wszystko zaczęło się w 1896 r. kiedy to Francesco Muschietti, Giuseppe Varenna i Domenico Rigola złożyli wniosek o koncesję na budowę kolejki linowo-terenowej prowadzącej do Sanktuarium Madonna del Sasso. Otrzymali go w następnym roku, ale ponieważ jeden z inicjatorów zmarł, a inny wyemigrował, nic się właściwie nie wydarzyło, dopóki nie utworzono nowego komitetu z inicjatywy Giovanniego Pedrazziniego. W skład nowego komitetu wszedł Domenico Rigola, jedyny ocalały z pierwszych trzech inicjatorów. Poza nim w komitecie znaleźli się Luciano i Francesco Balli. W ten sposób 19 czerwca 1903 r. powstało Towarzystwo Budowy Kolejki: Locarno - Madonna del Sasso - Orselina.

Pionowe ujęcie czerwonego wagonika kolejki Standseilbahn Locarno

Projekt budowy kolei linowej został opracowany przez Giuseppe Martinoli, inżyniera z Blenio, a projektem technicznym zajął się Bosshard, inżynier z Zurychu, odpowiedzialny m.in. za kolejkę linową w Dolder. Po zatwierdzeniu projektów, prace zostały powierzone firmie Garavatti z Varese i niezwłocznie rozpoczęte.

Stacja początkowa kolejki została zbudowana za domem rodziny Rusca. Poza licznymi ulepszeniami technicznymi, stacja początkowa nie zmieniła się od tego czasu.

Trasa kolejki o długości 813 metrów biegnie wzdłuż rzeki Ramogna i przebiega przez trzy gminy: Locarno, Muralto i Orselina. Punktem kulminacyjnym podróży jest wiadukt z jedenastoma łukami. W tym miejscu nachylenie kolejki jest najbardziej strome i wynosi ok 30%.

Koszty budowy kolejki, szacowane na 325 000 CHF, ostatecznie wyniosły 469 965 CHF.

O tym, że ludzie stojący za budową kolejki byli dalekowzroczni, świadczy fakt, że już podczas prac myśleli o jej przedłużeniu do San Bernardo i Brè. Marzenie to spełniło się dzięki kolejce drugiej generacji - Cardada Cimetta - zbudowanej w 1952 r., którą można dostać się na szczyt góry Cimetta (1670 m n.p.m.).

Nowoczesny wagonik kolejki linowo-terenowej w Locarno

Budowę linii kolejki - Standseilbahn Locarno - Orselina, rozpoczęto pod koniec 1904 r. Ukończono ją w nieco ponad rok, a pierwsi pasażerowie mogli ją przetestować już 16 lutego 1906 r.

Kolejka zaczęła działać 1 marca 1906 r. W 1907 r., czyli w pierwszym roku pełnej eksploatacji, przewieziono 116 529 osób i 611 psów. Dwa lata później liczba pasażerów wzrosła do 146 999 osób.

W ciągu ostatnich dziesięciu lat, kolejka przewoziła średnio 350 000 osób rocznie.

Charakterystyka kolejki i wrażenia z podróży

  • Długość trasy: 825 metrów
  • Przewyższenie: 173 metry
  • Prędkość: ok. 12,6 km/h
  • Pojemność wagonu: 70 osób

Sama podróż to niezwykłe doświadczenie. Wagonik powoli wspina się w górę, a za oknem dachy Starego Miasta w Locarno ustępują miejsca panoramicznemu widokowi na błękitną taflę Jeziora Maggiore i ośnieżone szczyty Alp. To krótka, ale bardzo intensywna podróż w czasie i przestrzeni.

Widok z kolejki Funicolare na jezioro Maggiore i Locarno

Godziny otwarcia, rozkłady jazdy i ceny

Kolejka otwarta jest przez cały rok.

  • Przejazd w obie strony: dorośli 7,20 CHF, dzieci 3,60 CHF
  • Przejazd w jedną stronę: dorośli 4,80 CHF, dzieci 2,20 CHF
  • Rowery i MTB: 2,20 CHF (transport bez gwarancji)

Więcej informacji: www.funicolarelocarno.ch

Inne miejsca warte odwiedzenia: MAPA

GPS: 5QCX+GR Locarno, Szwajcaria

29 kwi 2021

Co zobaczyć w Locarno? Przewodnik po atrakcjach włoskiej Szwajcarii

Latem lub zimą, wiosną lub jesienią, południe Szwajcarii to miejsce, które zdecydowanie warto odwiedzić. Moja zimowa podróż do Locarno gwarantowała właściwie brak turystów w tym miejscu a ceny były zdecydowanie niższe. Co prawda, poza sezonem, nie wszystkie turystyczne miejsca mogłem odwiedzić, ale nawet w sezonie (2021 rok), nie spodziewałbym się ich otwarcia z uwagi na ... trudne czasy pandemiczne.

Panorama Locarno z widokiem na Jezioro Maggiore i Alpy

Zanim jednak o Locarno, kilka słów o partnerze tego wpisu, czyli o firmie fotograficznej CEWE - liderze w dziedzinie obróbki zdjęć - nie tylko w skali polskiego rynku fotograficznego, ale także w ujęciu europejskim.

Marka CEWE to również twórcy CEWE Fotoksiążki, numer 1 w Europie - bowiem jest to najczęściej kupowany produkt w swojej kategorii na międzynarodowym rynku fotograficznym.

Wraz z partnerem tego wpisu, oprócz odpowiedzi: Co zobaczyć w Locarno? przybliżę Wam także: Jak zrobić dobre zdjęcie na Insta? oraz przedstawię kilka pomysłów na kreatywne fotografie smartfonem. Wszystkie zdjęcia wykorzystane w tym wpisie wykonane zostały smartfonem Samsung S21 Ultra.

Gdzie leży Locarno?

Locarno to bardzo malowniczo miasto. Przylega ono do jeziora Maggiore, największego jeziora w południowej Szwajcarii z krystalicznie czysta wodą. Spacerują tutejszym deptakiem rozkoszować się można widokiem odbijających się w wodzie góry. To tu, miejscowi Szwajcarzy najczęściej oddają się rekreacji, biegają, jeżdżą na rowerach, spacerują. Miasto to, w pewien sposób przypomina mi włoskie Como.

Locarno to także jeden z najcieplejszych regionów w Szwajcarii. Odwiedzając to miejsce zimą, nie obawiałem się alpejskich mrozów. Wszak na ulicach rosną tu palmy a klimat tu jest śródziemnomorski.

Co warto zobaczyć w Locarno?

Od czasów cesarstwa rzymskiego, Locarno było popularnym celem podróży, rozgłos jednak zyskało na początku XIX wieku, kiedy to miasto stało się ważnym europejskim kurortem. Położone w kantonie Ticino, blisko granicy z Włochami, Locarno oferuje doskonałe możliwości połączenia kultury szwajcarskiej i włoskiej.

Piazza Grande w Locarno z historycznymi arkadami

Najpopularniejszym miejscem w Locarno jest centralny plac Piazza Grande, który jest uważany za jeden z najpiękniejszych placów miejskich w Szwajcarii. Plac Piazza Grande zabudowany jest ciągiem zabytkowych domów z arkadowymi podcieniami kryjącymi wejścia do licznych kawiarni, restauracji, galerii i sklepów. Co roku, w sierpniu, na Piazza Grande, od 1946 roku, organizowany jest słynny Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Locarno.

Kamienne mury zamku Castello Visconteo w Locarno

Niecałe 300 metrów od Piazza Grande, znajduje się zachowana cześć zamku Castello Visconteo, wybudowany w XII wieku dla rodziny Orellich, a rozbudowany w XV dla rodziny Viscontich (stąd nazwa) z Mediolanu, do którego Locarno należało. Według niektórych spekulacji przebudowę nadzorował sam Leonardo da Vinci.

Tuż obok zamku Castello Visconteo znajdują się kościoły: Santa Maria Assunta (zwany też Chiesa Nuova), kościół San Francesco d'Assisi, kościół Sant' Antonio Abate i kościół Santa Maria in Selva.

Pierwszy - kościół Santa Maria Assunta, jest jednonawową świątynią z dwiema bocznymi kaplicami i wielokątnym chórem. Pochodzi z pierwszej połowy XVII wieku. Na zewnątrz niepozorny, wtopiony nieco w sąsiednie zabudowania.

Kościół San Francesco d'Assisi sięga pierwszej połowy XIV wieku, ale oryginalna świątynia nie zachowała się, zaś kościół w obecnym kształcie, wzorowany na kościele św. Franciszka w Mediolanie, został zbudowany w latach 1538-1572.

Kościół San Francesco d'Assisi w Locarno

Barokowa kolegiata Sant' Antonio Abate powstała w pierwszej połowy XIV wieku. W 1863 roku jedno ze sklepień runęło, powodując śmierć 47 osób. Po koniecznej przebudowie elewacja budynku została zmodyfikowana, nadając jej styl neoklasycystyczny.

Kolegiata Sant' Antonio Abate w Locarno

Położony dalej na zachód kościół Santa Maria in Selva (zwany także Madonna della Misericordia) ma historię sięgającą XV wieku. W XIX wieku został częściowo zburzony - zachowano jedynie dzwonnicę i prezbiterium.

Największe jednak wrażenie zrobił na mnie nocny spacer wąskimi brukowanymi uliczkami miasta. Warto tu się zgubić.

Nastrojowe, brukowane uliczki Starego Miasta w Locarno

Za główny zabytek sakralny Locarno uważa się sanktuarium Madonna del Sasso, o którym opowiem w następnym wpisie.

Sanktuarium Madonna del Sasso: To absolutnie najważniejszy punkt widokowy i duchowe serce Locarno. Położone na skalnej ostrodze ponad miastem, sanktuarium oferuje zapierającą dech w piersiach panoramę na jezioro, miasto i Alpy. Można się tam dostać historyczną kolejką linowo-terenową (Funicolare), co samo w sobie jest nie lada atrakcją.

Rejs po Jeziorze Maggiore: Będąc w Locarno, grzechem byłoby nie skorzystać z uroków jeziora. Statki kursują stąd regularnie na malownicze Wyspy Brissago, gdzie znajduje się piękny ogród botaniczny, a także do urokliwych włoskich miasteczek, jak Stresa czy Cannobio.

Cardada Cimetta: Szukasz najlepszej panoramy? Koniecznie wjedź kolejką linową na szczyt Cardada Cimetta. Na górze czeka na Ciebie nie tylko spektakularny widok na całe jezioro i otaczające je czterotysięczniki, ale także platforma widokowa i huśtawka zawieszona nad przepaścią.

Inne miejsca warte odwiedzenia: MAPA

GPS: 46°10′N 8°48′E

Jak zrobić dobre zdjęcie na Insta?

Kiedy Instagram pojawił się po raz pierwszy w 2010 roku, jakość zdjęć wykonanych smartfonami nie była wysoka. Dziś jest inaczej. Aparat w smartfonie Samsung S21 Ultra jest teraz na tyle dobry, że można go używać nawet w trudnych warunkach oświetleniowych.

Jeśli chcesz poprawić swoje umiejętności fotograficzne, aby móc robić świetne zdjęcia na Instagramie, dalsza część wpisu jest właśnie dla Ciebie.

1. Zrozum światło

Światło jest najważniejsze w fotografii. Zwróć uwagę, kiedy i gdzie wschodzi i zachodzi słońce. Pamiętaj, że słońce o świcie i o zachodzie rzuca najdelikatniejszą poświatę. Ostre promienie popołudniowego słońca często "wypalają" jasne fragmenty zdjęcia.

Wskazówka: zrób zdjęcie tego samego obiektu z tego samego kąta w ciągu dnia, aby zapoznać się z dostępnym oświetleniem. Bądź kreatywny. Jeśli chcesz podkreślić cienie, użyj białej kartki, aby odbijać światło.

2. Dodaj warstwy, aby wzbudzić zainteresowanie

Choć prosty, minimalistyczny wygląd jest zawsze modny, spróbuj urozmaicić swoje zdjęcia, dodając warstwy i mieszając różne tekstury. Tryb portretowy w smartfonie pozwoli Ci łatwo nadać zdjęciom głębię, rozmazując tło.

Wskazówka: zamiast bezpośredniego zdjęcia, spróbuj zrobić je przez okno, aby odbicia były na pierwszym planie, lub dodaj liść z boku obiektywu, aby stworzyć naturalną ramkę.

3. Używaj funkcji zdjęć seryjnych

Kiedy fotografujesz dynamiczne sceny, np. na koncercie, nie rób tylko jednego zdjęcia. Użyj trybu ciągłej serii, aby uchwycić wiele klatek w krótkim czasie. Dzięki temu będziesz miał więcej materiału do wyboru i unikniesz zdjęć z zamkniętymi oczami czy nietrafioną miną.

Wskazówka: nie zniechęcaj się liczbą zdjęć, które musisz wykonać, zanim znajdziesz to idealne. W moim przypadku często tylko 10% zdjęć nadaje się do publikacji.

24 mar 2020

Malojapass - Przełęcz Maloja

Przełęcz Maloja (Passo del Maloja, Malojapass) to jedna z najpiękniejszych wysokogórskich przełęczy jaka odwiedziliśmy w powrocie z Włoch do Polski. Znajduje się ona na wysokości 1815 m npm, położona w Alpach Szwajcarskich a widoki zapierają dech. 
Tą przepiękną alpejską Przełęcz Malojapass (1815 m n.p.m.), odwiedziliśmy w drodze powrotne z Włoch podróżując drogą SS37 z kierunku Chiavenna do miejscowości Silvaplana - droga 3. Sama podróż tą drogą to coś niesamowitego. Gwarantuje ona każdemu kierowcy niezapomniane wrażenia, szczególnie w nocy. Na szczycie drogi jest parking (płatny) z punktem widokowym.

Przełęcz Maloja - kręta alpejska droga


Droga do Passo del Maloja jest pełna bardzo ciasnych zakrętów które wymagają pełnej koncentracji, szczególnie jeśli spotkasz ciężarówkę jadącą w drugą stronę. Przełęcz jest czasem nazywana „przełęczą, która nigdy nią nie była” ze względu na jej specyfikę geograficzną. Ta droga jest zwykle otwarta przez cały rok, ale można ją zamknąć w dowolnym momencie, gdy przejazd nie jest możliwy z uwagi na obfite opady śniegu. Bywa, iż droga do Przełęczy Maloja może być zamknięta na kilka godzin lub na cały dzień. Nawet jeśli jest ona otwarta, droga może być pokryta śniegiem i w tym wypadku pomocne będą opony zimowe i łańcuchy. Droga do Malojapass zaczyna się w Casaccii (o 357 metrów niżej) a jej długość wynosi 5,13 km. Wystarczająca długość by serce każdego kierowcy zaczęło mocniej bić. Na tym odcinku średnie nachylenie wynosi 7% a maksymalnie 11% nachylenia.


Jest całkiem prawdopodobne, że droga do Przełęczy Maloja była już używana w czasach przedromańskich gdy Rzymianie do niej drogę. Przełęcz jednak nigdy nie była ważnym traktem a duży ruch zyskała w XIX wieku, łącząc Północne Włochy z Engadinem. Droga ta została wybrukowana w 1839 roku.

Podróżowanie samochodem do Przełęczy Maloja nie jest dla osób o słabych nerwach. Jeśli nie czujesz się pewnie za kierownicą - wybierz inną drogę.

8 kwi 2012

Biegiem, rowerem lub skuterem - pierwsze zawody canicross w Satigny


Genewa, Satigny. W niedzielę 25 marca 2012 r. w Szwajcarskiej miejscowości Satigny (niedaleko Genewy) odbyły się pierwsze zawody Canicross Satigny.


Zawody odbywały się w trzech kategoriach: canicross, bikejoring i scooter. W zawodach wzięło udział blisko sto osób.



Źródło: tdg.ch
Foto: tdg.ch