Okiem Obiektywu: punkt widokowy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą punkt widokowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą punkt widokowy. Pokaż wszystkie posty

24 lis 2020

Słoneczny Brzeg - Punkt widokowy

W okresie PRL-u, wakacje w Słonecznym Brzegu, pod względem popularności, szpanu i prestiżu towarzyskiego można by porównać do obecnych wakacji w Grecji czy Hiszpanii. W tamtych czasach Słoneczny Brzeg reklamowano jako kawałek raju. Jednakże poza warunkami krajobrazowymi i klimatycznymi z rajem nie miała i nie ma nic wspólnego. 

Słoneczny Brzeg - Punkt widokowy

Czterystukilometrowe czarnomorskie wybrzeże Bułgarii oferowało szerokie piaszczyste plaże, ciepłe morze i, jak na ówczesne czasy, dobrą bazę hotelową. Dzięki zawyżonemu wtedy kursowi dolara kraje socjalistyczne były bajecznie tanie dla turystów z zachodu. 

Słoneczny Brzeg był dobrze przygotowany na przyjęcie plażowiczów. Imponował sześcioma kilometrami pięknej plaży sąsiadującej z piaszczystymi wydmami, mającymi nawet do 20 m wysokości. Spośród pięćdziesięciu restauracji i lokali rozrywkowych największą popularnością cieszyły się: Bar-Varieté, Fregata, Czaczura czy Chanska Szatra. 

Kto jeździł do Bułgarii w PRL?


Ludzie prawie wszystkich zawodów, co łatwo było ustalić na podstawie formularzy, które każdy wyjeżdżający musiał wypełnić. Jednak bez względu na wykształcenie i status społeczny, wszyscy zajmowali się handlem. 


Czym handlowano w Bułgarii w PRL? 


Przede wszystkim artykułami tekstylnymi i kosmetykami. W pierwszej specjalności dominowały dżinsy, w które zaopatrywaliśmy chyba całą Europę Wschodnią. Powodzeniem cieszyła się damska galanteria, bluzki itp. z kosmetyków pierwsze miejsce zajmował krem Nivea. A ponieważ popyt rodzi podaż, wywożono je z Polski tysiącami. Głównymi dostawcami byli zmotoryzowani, którzy na dachach swoich "maluchów" mocowali wielkie piramidy.

Punkt widokowy na Słoneczny Brzeg


Dawniej, miejsce, w którym znajduje się obecny Słoneczny Brzeg bogate było w słodką wodę, której brakowało w pobliskim Nesebyrze. Poza wodą nie było tu raczej nic. Sytuacja zmieniła się od drugiej połowy lat ’50 XX w., kiedy to postanowiono wybudować kurort, co szybko uczyniono, a Slančev Briag szybko stał się miejscem znanym i pożądanym wśród obywateli demoludów.

Punkt widokowy - Słoneczny Brzeg

Bum budowlany nastąpił jednak dopiero wraz z upadkiem reżimu socjalistycznego - komunistycznego. Upadły też wtedy zasady zabudowy i formy jakiegoś większego, odgórnego nadzoru, za to pojawili się coraz to nowi inwestorzy, ograniczani jedynie wysokością budżetu i limitami swojej architektonicznej fantazji. Aktualna zabudowa Słonecznego Brzegu to mix stylu Żiwkowa, niby pałacowego i zwykłego betonu. Dzięki temu Słoneczny Brzeg można by przechrzcić na Słoneczny Beton co widać dokładnie z punktu widokowego na miasto.

20 paź 2020

Góra Leszczynowa nad Jeziorem Hańcza

O dziwo, w Suwalskim Parku Krajobrazowym nie jest łatwo o szlak pieszy który poprowadzony jest obszarem leśnym. Nie jest to wcale dziwne, gdyż zalesienie SPK wynosi ok. 20%. Podążaliśmy już wcześniej szlakiem na Górę Zamkową, a tym razem wybraliśmy - krótki, w większości zalesiony, szlak na Górę Leszczynową nad Jeziorem Hańcza. 

Góra Leszczynowa nad Jeziorem Hańcza

By ustrzec wszystkich Was, których może zainspirujemy do odwiedzenie tego miejsca na Suwalszczyźnie, z Góry Leszczynowej nie będzie można zobaczyć żadnych widoków. Wieża widokowa, która jest na szczycie, niestety nie jest czynna.


Jak trafić do punktu widokowego - Góra Leszczynowa


By trafić na szlak prowadzący na Górę Leszczynową, najpierw musimy skierować się do miejscowości Przełomka. Tu odnajdujemy malutki parking.

Góra Leszczynowa nad Jeziorem Hańcza

Z tego miejsca dzieli nas jedynie 600 metrów (zawsze coś) do Góry Leszczynowej. Sam szlak, choć krótki ma w sobie jakieś naturalne piękno. Podążając nim, w zasadzie jasne staje się pochodzenie nazwy tej góry. Jej zbocza porastają liczne leszczyny. Jest ciemno, a latem z pewnością chłodniej niż w innych miejscach jakie odwiedziliśmy na terenie Suwalskiego Parku Krajobrazowego.


Pomimo braku widoku na Jezioro Hańcza z jej szczytu, polecamy ten krótki spacer. 

13 paź 2020

Góra Cisowa: Jak zdobyć Suwalską Fudżijamę i zobaczyć panoramę Suwalszczyzny

Góra Cisowa w Suwalskim Parku Krajobrazowym to doskonały punkt widokowy (256 m n.p.m.), który koniecznie trzeba odwiedzić. Uznawana jest ona za symbol Suwalszczyzny i często nazywana "Suwalską Fudżijamą" ze względu na swój regularny, stożkowaty kształt, do złudzenia przypominający japoński wulkan. Ze szczytu rozpościera się jedna z najpiękniejszych panoram w tej części Polski – niepowtarzalny krajobraz jezior, łąk, torfowisk i polodowcowych wzniesień.

Suwalska Fudżijama - Góra Cisowa

W przeszłości Góra Cisowa kilkakrotnie zmieniała nazwę. Była znana jako Góra Gulbieniszkowska (od pobliskiej wsi) czy Góra Sypana. Ta ostatnia nazwa wiąże się z fascynującą legendą. Według wierzeń, góra została usypana przez olbrzyma z piasku wydobytego z miejsca, gdzie obecnie znajduje się Jezioro Kopane.


Góra Cisowa nazywana jest również Suwalską Fudżijamą, ze względu na podobieństwo kształtu do japońskiego wulkanu o tej nazwie. 

Według wierzenia góra została usypana z piasku wydobytego z miejsca, gdzie obecnie znajduje się Jezioro Kopane którego nazwa koresponduje z jedną z nazw góry tj. Góra Sypana. 


Góra wzięła swoją nazwę od potężnego cisu, który podobno dawno temu rósł na jej szczycie. Pod względem geologicznym, Góra Cisowa jest moreną czołową o regularnym kształcie. Wysokość 256 m n.p.m. powoduje, że jest to wspaniałe miejsce jako punkt obserwacyjny i widokowy.

Suwalska Fudżijama - Góra Cisowa

Podziwiając panoramę warto wiedzieć, co ukazuje się naszym oczom, zatem: w kierunku północno – zachodnim widać jeziora Udziejek, Gubin i Okrągłe, wieś Udziejek oraz kompleks zalesionych wzgórz; w kierunku północno – wschodnim widoczna jest leżąca u stóp Góry wieś Gulbieniszki, jezioro Sumowo oraz leśne wzgórza ciągnące się aż do Rutki Tartak; w kierunku południowo – wschodnim malownicze, bezleśne wzgórza morenowe.

Panorama, która rozpościera się ze szczytu Góry Cisowej jest jedną z najpiękniejszych i najciekawszych na Suwalszczyźnie. 

Warto wspomnieć, że na szczycie góry znajduje się krzyż i tablica upamiętniająca pielgrzymkę Ojca Świętego Jana Pawła II do Polski w 1999 r.

Okiem Obiektywu: Porady dla odwiedzających

  • Jak dotrzeć? Najlepiej pozostawić samochód na niewielkim parkingu we wsi Gulbieniszki. Stamtąd na szczyt prowadzi krótka, ale dość stroma ścieżka, częściowo ułatwiona drewnianymi schodkami.

  • Kiedy jechać? Góra Cisowa jest piękna o każdej porze roku. Najbardziej spektakularne widoki są o wschodzie i zachodzie słońca, zwłaszcza jesienią, gdy okoliczne lasy mienią się kolorami.

  • Co w okolicy? Będąc w Gulbieniszkach, jesteś zaledwie kilka kilometrów od słynnego punktu widokowego "U Pana Tadeusza" w Smolnikach. Warto połączyć wizytę w obu tych miejscach podczas jednej wycieczki!


Zobacz inne miejsca które warto odwiedzić - MAPA

22 sie 2020

U Pana Tadeusza. Filmowy widok Andrzeja Wajdy

Planując wypad na Suwalszczyznę, warto przypomnieć sobie film Andrzeja Wajdy - "Pan Tadeusz". Dlaczego? Gdyż tłem dla początkowych, ikonicznych ujęć filmowych, w których widzimy powrót Tadeusza do Soplicowa, są unikalne krajobrazy Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Odwiedzając Punkt widokowy "U Pana Tadeusza" w Smolnikach, okaże się, że stoimy dokładnie w miejscu, z którego Andrzej Wajda czerpał swoje kadry filmowej Litwy.

Punkt widokowy U Pana Tadeusza w Smolnikach

"Litwo, Ojczyzno moja!"... na Suwalszczyźnie

Punkt widokowy "U Pana Tadeusza" położony jest przy północnej granicy Suwalskiego Parku Krajobrazowego we wsi Smolniki. Jadąc od strony Suwałk, łatwo go pominąć, ponieważ nie jest on dobrze oznakowany. Gdy wjedziemy do wsi, obserwujcie lewą stronę drogi, gdzie za zakrętem schowany jest drogowskaz informujący, że jesteśmy na miejscu. To właśnie tutaj Andrzej Wajda, po długich poszukiwaniach idealnego krajobrazu na Litwie, miał powiedzieć: "Znalazłem! Tu będziemy kręcić. Tu jest bardziej litewsko niż na Litwie".

Z ustawionej na wysokości 225 metrów n.p.m. drewnianej platformy możemy zobaczyć naprawdę niezapomniany widok.

Panorama jak z epopei narodowej

Widać stąd całą północno-wschodnią część Suwalskiego Parku Krajobrazowego, której polodowcowy krajobraz – z malowniczymi pagórkami, głębokimi dolinami i błyszczącą taflą jezior – do złudzenia przypomina ten opisywany przez Mickiewicza. Centralną część panoramy stanowią jeziora kleszczowskie:

  • Kojle,
  • Perty,
  • Purwin.

W oddali można dostrzec charakterystyczne wzniesienia: Górę Jesionową, Górę Cisową oraz Krzemieniuchę. Oglądane z tego miejsca krajobrazy to właśnie wajdowska Litwa, która na zawsze zapisała się w historii polskiego kina.

Ten unikalny krajobraz został wykorzystany nie tylko w filmie "Pan Tadeusz", ale znalazł się także w adaptacji powieści Czesława Miłosza – "Dolina Issy" w reżyserii Tadeusza Konwickiego.

Porady dla odwiedzających

  • Najlepsza pora na zdjęcia: Najpiękniejsze światło zastaniecie tu o wschodzie słońca, gdy mgły unoszą się nad jeziorami, tworząc magiczną, niemal baśniową atmosferę. Równie pięknie jest późnym popołudniem w złotej godzinie.
  • Sprzęt: Warto zabrać ze sobą obiektyw szerokokątny, aby uchwycić całą rozległość panoramy, oraz teleobiektyw do "wyciągania" detali w oddali, jak np. Góra Cisowa.
  • Dostępność: Dojście do platformy jest łatwe i nie wymaga wysiłku, a parking znajduje się tuż obok.

To miejsce to absolutny obowiązek dla każdego miłośnika polskiego kina, literatury i pięknych krajobrazów.

Inne miejsca warte odwiedzenia: MAPA
GPS: 54°17'06.5"N 22°53'22.3"E

Aktualizacja: 25.08.2025 r.

24 mar 2020

Malojapass - Przełęcz Maloja

Przełęcz Maloja (Passo del Maloja, Malojapass) to jedna z najpiękniejszych wysokogórskich przełęczy jaka odwiedziliśmy w powrocie z Włoch do Polski. Znajduje się ona na wysokości 1815 m npm, położona w Alpach Szwajcarskich a widoki zapierają dech. 
Tą przepiękną alpejską Przełęcz Malojapass (1815 m n.p.m.), odwiedziliśmy w drodze powrotne z Włoch podróżując drogą SS37 z kierunku Chiavenna do miejscowości Silvaplana - droga 3. Sama podróż tą drogą to coś niesamowitego. Gwarantuje ona każdemu kierowcy niezapomniane wrażenia, szczególnie w nocy. Na szczycie drogi jest parking (płatny) z punktem widokowym.

Przełęcz Maloja - kręta alpejska droga


Droga do Passo del Maloja jest pełna bardzo ciasnych zakrętów które wymagają pełnej koncentracji, szczególnie jeśli spotkasz ciężarówkę jadącą w drugą stronę. Przełęcz jest czasem nazywana „przełęczą, która nigdy nią nie była” ze względu na jej specyfikę geograficzną. Ta droga jest zwykle otwarta przez cały rok, ale można ją zamknąć w dowolnym momencie, gdy przejazd nie jest możliwy z uwagi na obfite opady śniegu. Bywa, iż droga do Przełęczy Maloja może być zamknięta na kilka godzin lub na cały dzień. Nawet jeśli jest ona otwarta, droga może być pokryta śniegiem i w tym wypadku pomocne będą opony zimowe i łańcuchy. Droga do Malojapass zaczyna się w Casaccii (o 357 metrów niżej) a jej długość wynosi 5,13 km. Wystarczająca długość by serce każdego kierowcy zaczęło mocniej bić. Na tym odcinku średnie nachylenie wynosi 7% a maksymalnie 11% nachylenia.


Jest całkiem prawdopodobne, że droga do Przełęczy Maloja była już używana w czasach przedromańskich gdy Rzymianie do niej drogę. Przełęcz jednak nigdy nie była ważnym traktem a duży ruch zyskała w XIX wieku, łącząc Północne Włochy z Engadinem. Droga ta została wybrukowana w 1839 roku.

Podróżowanie samochodem do Przełęczy Maloja nie jest dla osób o słabych nerwach. Jeśli nie czujesz się pewnie za kierownicą - wybierz inną drogę.