Okiem Obiektywu: scooter
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scooter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scooter. Pokaż wszystkie posty

3 lis 2012

Niemcy. Mistrzostwa Europy Psich Zaprzęgów (WYNIKI)


W piątek w Szlezwik-Holsztyn (Niemcy) rozpoczęły się Mistrzostwa Europy Sportu Psich Zaprzęgów federacji ESDRA. W Mistrzostwach udział bierze ok 300 zawodników z 21 krajów i ponad 1200 psów.


OFICJALNE WYNIKI (po pierwszym dniu)

Bikejoring Mężczyźni:
1. Igor Tracz

3. Paweł Kopańczuk 
6. Marek Długołęcki
7. Olgierd Tracz
11. Maciek Pojawa (junior)
13. Kajetan Jasiczak
22. Michał Świderski
27. Wydmuch Wojciech 

1. Pojawa Maciej (junior)

Bikejoring Kobiety:
9. Agnieszka Jarecka 

11. Krystyna Jasiczak
12. Kaczyńska Agata

Scooter 2:

1. Igor Tracz

Scooter 1: 

8. Olgierd Tracz

4. Paczyński Oliwier (junior)

R4:

4. Łukasz Paczyński
7. Agnieszka Rychwalska
8. Grzegorz Hach
33. Dobrowolski Tomasz 

3.(NB) Krystian Rakocy (junior)

R6:
13. Anna Bajer

R8: 
11. Christian Pela 
12. Krzysztof Janecki (2 w NB);

Canicross Mężczyźni

1. Niokolas Imiołczy
2. Mateusz Brylewski
6. Maciej Bierczak 
12. Dominik Gawor

Canicross Kobiety
5. Gałuszka Kinga


Źródło: własne
Foto: welt.de

8 kwi 2012

Biegiem, rowerem lub skuterem - pierwsze zawody canicross w Satigny


Genewa, Satigny. W niedzielę 25 marca 2012 r. w Szwajcarskiej miejscowości Satigny (niedaleko Genewy) odbyły się pierwsze zawody Canicross Satigny.


Zawody odbywały się w trzech kategoriach: canicross, bikejoring i scooter. W zawodach wzięło udział blisko sto osób.



Źródło: tdg.ch
Foto: tdg.ch

2 kwi 2011

Lubieszów MP Polski w wyścigach psich zaprzęgów


Greystery czy syberiany husky, czyli psy, które uwielbiają biegać plus musherzy to gwarancja zgranego zespołu. Dziś w Lubieszowie pod Kędzierzynem – Koźlem rozpoczęły się Mistrzostwa Polski psich zaprzęgów w drylandzie. To bezśnieżne zawody, ale mimo to emocji jest bez liku.

Osiem psów, wszystkie czekają na komendę mushera, ten z kolei na sygnał sędziego… I ruszyli! Tuż przed musherem, na końcu zaprzęgu, najsilniejsze psy, które ciągną największy ciężar. Na początku para liderów – to one dowodzą.

- One muszą być bardzo mądre, wybiegane, doświadczone, muszą wiedzieć, co mają robić i ta pierwsza para jest najważniejsza. Bez dobrych liderów nie ma sukcesu – mówi Michał Świderski, zawodnik z Grodziska Mazowieckiego.

Dobrze wie o tym Grzegorz Burzyński, który z liderami Whisky i Guinessem wywalczył Mistrzostwo Europy na średnim dystansie. Przez trzy dni pokonali 40 kilometrów. Kolejne zawody odbyły się w Pirenejach. Dystans do przebycia to aż 400 kilometrów. Jak twierdzi dowódca tej grupy – sekret sukcesu tkwi w treningach.

R E K L A M A


- Trenujemy, gdy temperatura pozwala. Zaczynamy od małych odcinków 1,2,5, 10 kilometrów i sukcesywnie aż do 40 – opowiada Grzegorz Burzyński.

Dziś do pokonania zespoły miały pięć kilometrów. Trzeba było ścigać się nie tylko z przeciwnikami, ale też z czasem, bo zawody nie mogą się odbyć powyżej dwudziestu stopni Celsjusza. Pierwsze wystartowały zaprzęgi powożone przez mushera na wózku. Te osiągają prędkość 30 km na godzinę. Trasę jeszcze szybciej pokonuje się w bikejoringu, tu średnie prędkości to 35 kilometrów.

- Pies ma taką wydolność, że nie jesteśmy w stanie go przegonić, więc musimy się przygotować kolarsko, żeby bez żadnych błędów przejechać całą trasę – tłumaczy Agata Kaczyńska, zawodniczka z Gdańska.

Najlepszej kondycji od zawodnika wymaga canicross, czyli bieg z psem. Dobrze wie o tym Karol, jeden z najmłodszych zawodników. Ma trzynaście lat, a od dwóch startuje w zawodach.

Rok 2011 dla musherów jest wyjątkowy – to dwudziestolecie sportów zaprzęgowych w naszym kraju. W Lubieszowie wyścigi psich zaprzęgów można zobaczyć jeszcze jutro.

Źródło: Dominika Sala – Wójcik - www.tvp.pp
Foto: Damian Gromadziński

23 mar 2010

Maszerki ze Sławkowa - siostry Kubiczek

Share


Rozmowa Michała Malinowskiego z Alicją i Joanną Kubiczek.

Michał Malinowski: Powiedzcie proszę jak zaczęła się Wasza przygoda z psimi zaprzęgami?

Alicja Kubiczek: Wszystko zaczęło się gdy miałam 8 lat. W telewizji obejrzałam film pt. "Śnieżne psy” po obejrzeniu którego przypięłam naszego jamnika smyczą do hulajnogi i jeździłam w okolicach mostu przy ulicy Strzemieszyckiej, tak więc można powiedzieć, że moja przygoda z tym sportem rozpoczęła się od formuły scooter.

MM: Opowiedzcie w kilku słowach o Waszej dyscyplinie.

AK: W formule scooter maksymalna prędkość jaką można osiągnąć wynosi około 30 km/h jednak wszystko zależy od terenu.
JK: Prędkości rozwijane na dłuższych dystansach oscylują w granicach 20 km/h.

MM: Ile jest zawodniczek/zawodników w powiecie będzińskim, województwie śląskim i w Polsce?
AK: Jesteśmy jedynymi zawodniczkami w powiecie będzińskim, a także w całym regionie Zagłębia. Trzy kluby istnieją w Katowicach. Kiedyś reprezentowałyśmy katowicki klub Travois. Teraz jesteśmy członkiniami warszawskiego klubu Grey. Wzrasta liczba zawodników uprawiających ten sport, a wraz z nią liczba dziennikarzy, którzy przyjeżdżają na zawody. Błysk fleszy i obecność kamer służy na pewno propagowaniu naszego sportu, jednak z drugiej strony problemem są nazwijmy to natrętni ludzie, którzy krzyczą na trasie do psów by je popędzać. To stwarza problem, gdyż psy czują się nieswojo.

R E K L A M A


MM: Czy wiążecie z tym sportem swoją przyszłość?
JK: Na pewno z niego nie zrezygnujemy. Byłoby fajnie, gdyby nasza dyscyplina stałą się kiedyś dyscypliną olimpijską, jednak to zależy od ludzi, którzy zarządzają światowym związkiem. Bardzo mocno pomysł wprowadzenia psich zaprzęgów jako dyscypliny olimpijskiej popierają silne związki krajowe Kanady i Czech. Moment, w którym psie zaprzęgi stałyby się konkurencją olimpijską, byłby punktem zwrotnym w rozwoju tej dyscypliny. Na ostatnich Mistrzostwach Europy na Kubalonce, zawody odbywały się w tzw. olimpic model, czyli w stylu, którego trasy przebiegają bliżej publiczności. Pozwala to na lepsze oglądanie zawodów, a także na lepsze zrozumienie zasad tego sporu. Szansa na to, że psie zaprzęgi staną się dyscypliną olimpijską istnieje. W Vancouver były prezentowane jako dyscyplina pokazowa.

MM: Jak wygląda sytuacja psich zaprzęgów w Polsce? Czy można liczyć na wsparcie finansowe związku krajowego?
AK: W kwestiach finansowych na związek niestety za bardzo nie można liczyć. Związek płaci startowe tylko jeśli dany zawodnik znajduję się w kadrze na zawody. Cały wyjazd i zakwaterowanie nie są opłacane przez związek. Trzeba stale samemu szukać sponsorów. Przed wylotem do Kanady pomogło nam finansowo kilka firm, którym za okazaną pomoc pragnę serdecznie podziękować.

MM: Co sądzicie o coraz większej popularności tego sportu?
AK: Bardzo się cieszymy, że ta dyscyplina ciągle się rozwija, jednak niesie to także za sobą pewne niebezpieczeństwa. Mam tutaj na myśli nieodpowiedzialne i nieprzemyślane zachowanie ludzi, którzy kupują psy rasy Husky dla zabawy lub z banalnego powodu, że podoba im się szczeniak. Później często zapominają, że ta rasa ma swoje unikalne potrzeby związane z przymusem wybiegania się. Często Husky trzymane są całymi dniami w zamknięciu, co powoduje u nich frustrację, prowadzącą często do sytuacji, w której psy wyją, drapią, kopią dziury, czy też uciekają. A tak być nie powinno. Wiem o czym mówię, gdyż działam w organizacji zajmującej się adopcją psów rasy Husky.

MM: Jakie są metody opanowania psa? Czy to prawda, że jedyną metodą na zapanowanie nad niesfornym psem jest ugryzienie go w ucho tak mocno, że musi zaskomleć?
AJ: A to dobre! Nie to absolutna nieprawda. Tak jak mówiłyśmy wcześniej, najlepsze panowanie nad psem uzyskuje się poprzez jego systematyczne trenowanie. Ważne jest, aby pies jak najszybciej pojął znaczenie komendy fe (zostaw, nie rób, nie wolno). Gdy opanuje tą komendę, zapanowanie nad nim jest zdecydowanie łatwiejsze.
AK: Należy jeszcze dopowiedzieć, że dobry wpływ na młodszego psa ma zawsze starszy pies, który swym nazwijmy to ,,autorytetem” jest w stanie wymusić na młodszym urwisie posłuszeństwo.

R E K L A M A


MM: Jakie niebezpieczeństwa czyhają najczęściej na zawodników, przecież to sport ekstremalny?
AK: To zależy. Nie chcemy nikogo straszyć, ale pamiętajmy, że to nie są szachy. Kiedyś np. podczas treningu w Ligocie pies jednego z naszych znajomych został zaatakowany przez rozjuszonego dzika, który prawdopodobnie bronił swoich młodych. Często zdarza się, że w bliskiej odległości przebiegnie spłoszona sarna lub jakieś inne dzikie leśne zwierze.

MM: Wasz największy sukces?
AK: Mistrzostwo Polski, wicemistrzostwo Europy i nasze bardzo dobre starty na Mistrzostwach Świata w Kanadzie.

MM: A co z porażkami?
AK: O porażkach nie wspominamy, bo patrzymy tylko w przyszłość.

MM: Posiadacie w swojej kolekcji medale Mistrzostw Polski, Europy i Świata. Uprawiacie jak same powiedziałyście sport ekstremalny, z którego czerpiecie ogromną radość. Zapytam wprost, czujecie się gwiazdami?
JK: Absolutnie nie! (śmiech). My po prostu staramy się jak najlepiej robić to, co jak powiedziałyśmy po prostu kochamy. Cieszy nas, że mówi się o naszej dyscyplinie i że nasze sukcesy przyczyniają się w jakimś stopniu do jej popularyzacji.

MM: Co powiedziałybyście osobom w waszym wieku, które chcą spełnić jedno ze swych marzeń, ale często brakuje im odwagi do podjęcia jego realizacji?
AK: Odpowiedź może być tylko jedna: Trzeba zawsze wierzyć w siebie i próbować realizować postawione sobie cele. Patrząc na siebie, a przede wszystkim wierząc w siebie, na pewno osiągnie się swój cel.

Źródło: slawkow.pl
Foto:

Share


R E K L A M A

10 sty 2010

Fair Hill Challenge Sled Dog Races


W miejscowości Elkton w stanie Maryland w dniach od 5 do 6 grudnia 2009 roku odbyły się po raz kolejny drylandowe zawody z cyklu - Fair Hill Challenge Sled Dog Races.

Na zawody zgłosiło się ponad 50 załóg niemal z całych Stanów Zjednoczonych.



Źródło: fairhillchallenge.com
Foto: fairhillchallenge.com

R E K L A M A


31 gru 2009

Media. Wziął pożyczkę i kupił psa


[Express Bydgoski] - Pies zaprzęgowy to świetny sposób, by wyciągnąć człowieka z domu - mówi wiceprezes Sfory Nakielskiej.

- Czuję tremę, ale mam też wielką chęć zmierzyć się z najlepszymi - mówi Andrzej Andrzejewski, wiceprezes Sfory Nakielskiej, który czeka na nominację do reprezentacji na mistrzostwa świata.

Niedawno podczas zawodów w Dębogórze startował Pan na hulajnodze ciągniętej przez zaprzęg dwóch psów. W Oberwisenthalu, a potem w Kubalonce będziecie ścigać się na śniegu, na saniach. Czy jest jakaś różnica?

R E K L A M A


To jest nie do porównania. Na saniach trzeba pracować całym ciałem, balansem. Ogromną rolę odgrywa też dobranie psów. Sanie ciągnie np. osiem zwierzaków. A to jeden nie lubi tego psa, inny woli biec z prawej strony, kolejny nie chce być na końcu zaprzęgu. Po prostu trzeba znać swoje psy. Obserwować je, trenować i dbać o nie.

No to czemu je tak męczyć w tych wyścigach...

O męczeniu nie ma mowy, wręcz przeciwnie. Nasze psy to uwielbiają. Jak przebiegniemy się kilka kilometrów i wrócimy do domu umorusani, to one są dopiero radosne. Trzymanie takich psów, jak husky, czy grenlady w blokach to straszna dla nich mordęgą. Żaden zawodnik nie pozwoli sobie na złe traktowanie psa. Komendy wydawane są głosem, bez użycia batów. Trzeba umieć nad nimi panować. Szczególnie młode są nieokrzesane. Jak zobaczą zwierzynę na trasie, to prawie po zawodach.

R E K L A M A


Kiedy kupił Pan pierwszego psa?

To było osiem lat temu. Pojechałem po tą sunie na południe Polski. Pokonałem około 600 km. Była maści czekoladowo-białej, jedno oko miała niebieskie, drugie brązowe. Wziąłem pożyczkę na tego psa. Niestety, 19 grudnia odeszła od nas na zawsze. Sportowego bakcyla połknąłem, gdy pojechałem na pierwsze zawody do Nowego Targu. Chciałem tylko zobaczyć jak to jest. No i przepadłem z kretesem. Ta pasja pochłonęła nie tylko mnie, ale i moją rodzinę.

Kiedy wybuchło?

Miałem 28 lat, gdy kupiłem psa. Jednak wiek tu nie gra roli. Pies zaprzęgowy jest doskonałym sposobem na wyciągnięcie człowieka z domu. Zamiast siedzieć przed telewizorem, można pójść na spacer. Bardzo długi spacer.

Źródło: Express Bydgoski
Foto: Mirosław Sprenger

R E K L A M A

13 lis 2009

Mistrzostwa Świata IFSS. Relacje video z zawodów

Poniżej przedstawiamy kilka pierwszych relacji video z tegorocznych Mistrzostw Świata IFSS w Saguenay (Kanada).




Źródło: YouTube - Igor Tracz



24 paź 2009

Zabajka. Ogólnopolskie Zawody Psich Zaprzęgów

Zaprzęg grenlandów Joli Sołek tegorocznej zwyciężczyni w klasach B2 i C2 Foto: Grzegorz Chudzik


W sobotę i niedzielę (24-25 października 2009 r.) w Zabajce koło Rzeszowa odbyły się IV Ogólnopolskie Zawody Psich Zaprzęgów. Do zawodów stanęło ponad 90 załóg w większości konkurencji sportów psich zaprzęgów.

Przygotowaną grząską i piaszczystą trasę najszybciej pokonał Maciej Tuszkiewicz w bikejoringu mężczyzn zajmując tym samym pierwsze miejsce w tej kategorii. Tuż za Maciejem na podium stanęli Paweł Wojciechowski i Mariusz Krupa.

Wśród kobiet w bikejoringu kolejne stopnie podium zajęły: Jolanta Kalat, Anna Świtała i Marzena Siewiorek.


Źródło: Nowiny24


Najszybszym zaprzęgiem okazał się być Piotr Subiel startujący w klasie C0 jednocześnie uzyskując drugi czas podczas zawodów w Zabajce.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się konkurencje indywidualne sportów psich zaprzęgów tj. canicross, bikejoring i scooter. W tych dwóch klasach (kobiety i mężczyźni) wystartowało łącznie 52 załogi.

Poniżej galerie zdjęć z zawodów.

GALERIA 1 Dzień


GALERIA 2 Dzień


R E K L A M A

22 paź 2009

Minikowo. Wyścigi psich zaprzęgów Puchar Polski



W dniach 17-18 października 2009 r. na terenie Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie (woj. kujawsko - pomorskie) odbyły się kolejne Ogólnopolskie Zawody Psich Zaprzęgów w tegorocznym cyklu zawodów Pucharu Polski i Ligi Zaprzęgowej.



Imprezę przenieśliśmy do Minikowa z uwagi na nasze starania o organizację mistrzostw Europy. Minikowo w regionie ma najlepsze warunki do ich przeprowadzenia, dysponuje odpowiednią bazą hotelową - mówił Jacek Nowak główny organizator wyścigów.



Organizator przygotował szybką, lecz również wymagającą trasę. W bikejoringu mężczyzn Igor Tracz wraz z Ozzim pokonał ją bezbłędnie i zajął pierwsze miejsce. Wysoka średnia prędkość (34km/h - maksymalna 50km/h) na tej 5-cio kilometrowej trasie to niebywałe osiągnięcie. Na drugim miejscu sklasyfikowany został Michał Świderski a za nim Adam Koszela.



Wśród kobiet zwyciężyła Agnieszka Rychwalska tuż przed Agnieszką Jarecką i Ewą Nygą.





Źródło: TVP Bydgoszcz




W konkurencji C0 (R4), Igor Tracz wraz ze swoimi psami w składzie: Barbie, Nella, Doda i Era - na dystansie 4 km osiągnął średnią prędkość ok. 33 km/h. Jednak po pewnych zmianach w ustawieniu psów, był już poza konkurencją osiągając, niebywałą jak na te warunki, średnią prędkość - 37km/h (maksymalna 48km/h).



W canicrossie mężczyzn najszybciej trasę pokonał Robert Mrózek. Na kolejnych miejscach medalowych sklasyfikowani zostali Nikolas Imiołczyk i Mateusz Brylewski. Na zakończonych przed tygodniem Mistrzostwach Europy ECF Eurocanicross w Węgierskim mieście Sopron sztafeta canicross w składzie Nikolas Imiołczyk, Mateusz Brylewski i nieobecny na zawodach w Minikowie Hubert Kiljan zdobyła brązowy medal.



Wśród kobiet w canicrossie najszybciej trasę pokonała Anna Rodo.



WYNIKI:

kategoria Puchar Polski Bikejoring Mężczyzn

1 m. Igor Tracz - Amberdog

2 m. Michał Świderski - Grey

3 m. Adam Koszela - Grey



kategoria Puchar Polski Bikejoring Kobiet

1 m. Agnieszka Rychwalska - Biały Kieł

2 m. Agnieszka Jarecka - Amberdog

3 m. Ewa Nyga - Taris



kategoria Puchar Polski C1

1 m. Łukasz Paczyński - Sfora

2 m. Piotr Lewandowski - Cze-Ne-Ka

3 m. Robert Kalaciński - Sfora Nakielska



kategoria Puchar Polski C2

1 m. Andrzej Andrzejewski - Sfora Nakielska

2 m. Agnieszka Błach - Durango-Rino



kategoria Puchar Polski C0

1. Igor Tracz - Amberdog



kategoria Puchar Polski D0

1 m. Grzegorz Hochoł - Cze-Mi

2 m. Agnieszka Rychwalska - Biały Kieł

3 m. Michał Świderski - Grey



kategoria Puchar Polski D1

1 m. Krystian Rakocy - Husky Fan

2 m. Tomek Dobrowolski - Cze-mi

3 m. Adrian Kartuszyński - Sfora Nakielska



kategoria Puchar Polski SC1

1 m. Łukasz Paczyński - Sfora

2 m. Agnieszka Rychwalska - Biały Kieł

3 m. Grzegorz Hochoł - Cze-Mi



kategoria Puchar Polski Canicross Mężczyzn

1 m. Robert Mrózek - Cze-Mi

2 m. Nikolas Imiołczyk - Travios

3 m. Mateusz Brylewski - Sfora Nakielska



kategoria Puchar Polski Canicross Kobiet

1 m. Anna Rodo - Biały Kieł

2 m. Iwona Stefanek - Cze-Mi



kategoria Puchar Polski Canicross (Junior) Kobiet

1 m. Elżbieta Kraszka - Taris

2 m. Karina Borkowska - Sfora Nakielska

3 m. Monika Oparka - Sfora Nakielska



kategoria Puchar Polski D2

1 m. Adrian Kartuszyński - Sfora Nakielska



R E K L A M A







kategoria Liga Zaprzęgowa BJM

1 m. Mateusz Brylewski - Sfora Nakielska

2 m. Bartosz Łukaszewski - Sfora Nakielska

3 m. Olgierd Tracz - Amberdog



kategoria Liga Zaprzęgowa BJK

1 m. Kalina Stawnicka - Grey

2 m. Grażyna Kapsa - Taris

3 m. Małgorzata Świtała - Śnieżne Psy



kategoria Liga Zaprzęgowa C1

1 m. Robert Ramatowski - Sfora



kategoria Liga Zaprzęgowa D0

1 m. Agata Kaczyńska - Amberdog

2 m. Karolina Potocka - Sfora

3 m. Adam Koszela - Grey



kategoria Liga Zaprzęgowa D1

1 m. Karina Borkowska - Sfora Nakielska

2 m. Daria Andrzejewska - Sfora Nakielska

3 m. Monika Oparka - Sfora Nakielska



kategoria Liga Zaprzęgowa D2

1 m. Krzysztof Orzech - niezrzeszony



kategoria Liga Zaprzęgowa SC1

1 m. Dagmara Pril-Dobrowolska - Cze-Mi

2 m. Mariusz Kostrzewa - Wataha

3 m. Jarosław Wachowski - Amberdog



kategoria Liga Zaprzęgowa CCM

1 m. Mirosław Sprenger - Sfora Nakielska

2 m. Marek Cieślik - Śnieżne Psy

3 m. Karol Woźniak - Wataha



kategoria Liga Zaprzęgowa CCJM

1 m. Jakub Hoppe - niezrzeszony

2 m. Adrian Hoppe - niezrzeszony

3 m. Kajetan Jasiczak - Taris



kategoria Liga Zaprzęgowa CCK

1 m. Jagoda Majkowska - niezrzeszona

2 m. Dorota Fortuna - Taris

3 m. Małgorzata Kurc - niezrzeszona



kategoria PK

1 m. Andrzej Andrzejewski - Sfora Nakielska



kategoria Happy Dog

1 m. Małgorzata Rychwalska - Biały Kieł

2 m. Krystian Rakocy - Husky Fan

3 m. Anna Rodo - Biały Kieł



kategoria PSDM

1 m. Filip Hoppe - niezrzeszony

2 m. Damian Drąg - Sfora

3 m. Malwina Mroczkowska - Grey



kategoria PSDS

1 m. Oliwier Paczyński - Grey

2 m. Norbert Rudzki - Biały Kieł



sztafety

1 m. Grey

2 m. Amberdog

3 m. Sfora Nakielska



Poniżej obszerna galeria zdjęć z zawodów.





G A L E R I A - 18.10.2009



Foto: Grzegorz Chudzik Sony DSLR-A330L



G A L E R I A - 17.10.2009



Foto: Grzegorz Chudzik Sony DSLR-A330L



R E K L A M A



19 paź 2009

Eurocanicross: Fatalny upadek Crettenanda

Mistrzostwa Europy ECF 2009 Eurocanicross: Fatalny upadek Dominika Crettenanda w Bikejöring Master Men I



O dużym pechu może mówić Dominik Crettenand (SUI) który podczas pierwszego dnia rywalizacji Mistrzostw Europy w Sopron "zaliczył" upadek a tym samym stracił szanse medalowe.



Dominik Crettenand podczas pierwszego dnia rywalizacji
Źródło:www.bike-evasion-riddes.ch




Drugiego dnia było już wiele lepiej. Crettenand "wykręcił" drugi czas, przegrywając jedynie o dziesiątki sekundy z tegorocznym zwycięzcą Bikejöring Master Men I - Georg'em Obermaier'em (GER).





Dominik Crettenand podczas pierwszego dnia rywalizacji
Źródło:www.bike-evasion-riddes.ch




Rywalizację wygrał bezapelacyjnie Georg Obermaier (GER). Pozostałe miejsca "na pudle" należały do Polaków - Janusza Królikowskiego (srebro) i Grzegorz Liszki (brąz).



Dominik Crettenand obecnie przygotowuje się obecnie do startu podczas Mistrzostw Świata w Kanadzie z scooter ze swoim psem Ugo.





R E K L A M A



16 paź 2009

Nowa hulajnoga od TraczerCart.com

Już od jakiegoś czasu TraczerCart.com otworzył zamówienia na nowy model hulajnogi. Jest to już trzecia konstrukcja hulajnogi ze stajni TARCZER CART. Tym razem nazwa modelu to ERA. Zapewniamy iż każdy kto zainwestuję w sprzęt tej marki będzie już teraz w ERZE najszybszego sprzętu do sportów psich zaprzęgów.

Foto: Grzegorz Chudzik Sony DSLR-A330L

Najnowszy model to innowacje techniczne Igora Tracza który analizując budowę hulajnóg z różnych części świata w swoim modelu wyciągnął to co najlepsze. Podczas szykowania projektu wsparła nas Lena Boysen która od roku używa tylko sprzętu TRACZER CART. Konstrukcja znalazła już zwolenników w Czachach w kolejnej po Norwegii kolebce sportu zaprzęgowego i klas indywidualnych.

Aktualnie już dwie hulajnogi pojechały na testy do Czech.

Foto: Grzegorz Chudzik Sony DSLR-A330L

OPIS TECHNICZNY:

Aluminium 7020 i 6061 - rura główna. Waga 2,8 kg. Wersja do mocnej jazdy. Dodatkowe wzmocnienia na główce ramy i na spodzie. Nowy podest anty-poślizgowy. Delikatne gięcie udało się uzyskać dzięki nowej giętarce i specjalnemu podgrzaniu przed obróbką termiczną. Prześwit większy o dwa cm w stosunku do wcześniejszych wersji (wersja Doda ). Tylne koło 20 cali, przednie 26 cali lub większe. Mocowanie pod vbraki lub tarcze.

Hulajnoga, Scooter, Wózki psie zaprzęgi


R E K L A M A

29 lip 2009

Nowa Zelendia - wyścigi psich zaprzęgów


W sobotę 11 lipca w Bottle Lake Forest w Nowej Zelandii rozegrany zostały zawody canicross. Najszybciej 2 km trasę pokonał Marcus King z Christchurch wraz ze swoim psem Siberian Husky - Oskarem.

Podczas zawodów rozegrane zostały także wyścigi psich zaprzęgów, bikejoring i scooter.

W zawodach uczestniczyło 50 maszerów z całego South Island i około 150 psów.

Foto: stuff.co.nz

11 cze 2009

Start bikejoring-owców w Skandia Maraton - Gdańsk


W niedzielę 7 czerwca br. w organizowanym w Gdańsku Skandia Maraton udział wzięli zawodnicy bikejoring Polskiego Związku Sportu Psich Zaprzęgów.

W rozegranym maratonie, doskonałe 5 miejsce w kategorii M-3 zajął Igor Tracz uzyskując czas 01:10:00 (międzyczas 00:42:11) na dystansie mini - 32 km. Po zawodach sam Tracz relacjonował - Pogoda bombowa - błoto po kostki. Padający wcześniej deszcz rozmoczył górską trasę w lasach oliwskich. Start z ostatniego sektora nie wróżył walki o lepsze miejsce. Dużo czasu trzeba było stracić aby dogonić czołówkę. Dystan 32 km, tym razem był doskonale obstawiony bardzo dobrymi zawodnikami, gdyż dzień wcześniej na tej trasie odbyły się zawody XC Lang i czołówka zawodników tego XC obstawiła właśnie trasę mini maratonu. Jak się okazało Igor Tracz szybko nadrobił starty spowodowane startem z ostatniego sektora. Na 10 km wbiłem się na zjeździe w siodło jakiegoś kolarza, zgubiony licznik i zblokowany łańcuch nie poprawiły mi humoru, ale w zasadzie do mety non stop wyprzedzałem i uległem tylko na finiszu jednemu zawodnikowi. Igor Tarcz w swej kategorii wiekowej rywalizowała z osiemdziesięcioma zawodnikami.


W zawodach startował także Adam Łukasik który w ubiegłorocznych Mistrzostwach Europy w Decinie (Czechy) w dyscyplinie scooter zdobył wice-mistrzostwo Europy. Adam nie ukończył wyścigu z powody defektu przerzutki.

4 maj 2009

Czeski Puchar Hills Cup. Psie zaprzęgi.


Czeski Puchar Hills Cup – 3 miasta, 3 wyścigi, 9 etapów w dyscyplinach indywidualnych w wyścigach psich zaprzęgów: canicross, bikejoring, scooter. Pula nagród finansowych to 75 000 koron!

Od 1 do 3 maja br. rozgrywany był pierwszy etap Hills Cup w miejscowości Pilzno w Czechach. Wśród szerokiej stawki zawodników z Czech znaleźli się także polscy zawodnicy sportu psich zaprzęgów.

W canicrossie, po trzech etapach Hubert Kiljan wywalczył ostatecznie trzecie miejsce wśród bardzo mocnej stawki, uzyskując kolejno: w pierwszym etapie (1600 m) wynik 04:26:00 (2,46); drugim (4500 m) wynik 00:13:15 (2,57) i trzecim (4500 m) 00:13:19 (2,58). Na czwartym miejscu uklasował się Nikolas Imiołczył z łącznym czasem na wszystkich trzech etapach (10600 m) 00:31:26 (2,58). Junior Marcin Bartel dotrwał do końca w biegu i ukończył zawody na 14 lokacie.

Po trzech wyścigach – Igor Tracz wraz z greysterem Ozzim w dyscyplinie bikejoring uzyskał najlepszy wynik.
W pierwszym etapie, niestety zaraz po starcie przy prędkości około 45 km/h zaraz przed pierwszym zakrętem w prawo nie wypowiedziałem Ozziemu komendy i niespodziewanie skręcił w przeciwną stronę, uderzyłem w drzewo, zanim się pozbierałem czas nieubłaganie uciekł. Miałem 8 czas po 1 dniu. W drugim etapie startowałem z 30 sekundową stratą. Wyprzedziłem 10 najwolniejszych zawodników i ten etap wygrałem z przewagą aż 34 sekund nad drugim zawodnikiem. Trzeci etap - to wyścig na dochodzenie w kolejności od najszybszego do najwolniejszego zawodnika, trzy korytarze startowe, starty w takich odstępach czasowych jakie wypracowali sobie zawodnicy na dwóch pierwszych etapach. Mam sporą przewagę i startuje jako pierwszy spokojnie dojeżdżając jako pierwszy do mety. Średnia prędkość na tej trudnej i kamienistej trasie to tylko nieco ponad 30km/h, ale maksymalna to 51 km/h – relacjonuje Igor Tracz. Na trzecim miejscu rywalizację zakończył Michał Świderski a tuż za nim Marek Długołęcki.
Agata Kaczyńska wraz z greysterem Barbie w bikejoringu wywalczyła doskonałe 5 miejsce (4 miejsce na 1 etapie) z niewielką stratą do Beaty Pawłowskiej mistrzyni Europy 2008 i Soni Klikarovej byłej mistrzyni świata.

Łukasz Paczyński w dyscyplinie scooter zajął 2 miejsce w sc1 i 3 miejsce w sc2 startując z wielkim Pepe i syberian huski Megi.