Okiem Obiektywu: Nadleśnictwo Gniewkowo
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nadleśnictwo Gniewkowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nadleśnictwo Gniewkowo. Pokaż wszystkie posty

16 lis 2019

Wielki Pożar - Cierpice

10 sierpnia 1992 roku w okolicach Cierpic spłonęło blisko 3 tysiące hektarów drzew. Był to największy w regionie pożar lasu. Z ogniem walczyło kilkaset osób, akcja dogaszania trwała kilkanaście dni.
10 sierpnia 1992 roku w okolicach Cierpic spłonęło blisko 3 tysiące hektarów drzew. Był to największy w regionie pożar lasu
Spalone drzewa i zniszczone na ogromnym obszarze tereny leśne - tak blisko 30 lat temu wyglądał las w okolicach podtoruńskich Cierpic. To był największy zarejestrowany w historii pożar lasów w regionie kujawsko-pomorskim. To był poniedziałek. Panowała ogromna susza. Od wiosny deszcz nie spadł w tym miejscu ani razu. Tego dnia dodatkowo było bardzo wietrznie.

Pożar bardzo szybko się rozprzestrzeniał i obejmował coraz większy obszar. Pomimo iż do pożaru skierowano wiele jednostek straży pożarnej, to pożar wymykał się spod kontroli. W pożarze spłonęło również kilka wozów strażackich m.in. jednostka skierowana tu z toruńskiego zakładu Elana.

Konieczne okazało się wsparcie lotnicze które skierowano m.in. z bazy przeciwpożarowej na lotnisku w Toruniu. Jednak przez silne zadymienie i bardzo wysoką temperatura, piloci mieli utrudnione zadanie. To było morze ognia.  Piloci którzy nadlecieli nad obszar objęty pożarem nie mogli jednak zejść niżej gdyż pożar obejmował również wierzchołki co stwarzało bardzo duże zagrożenie. W tych warunkach zrzut wody z samolotu nie był możliwy.
Konieczne okazało się wsparcie lotnicze
Gaszenie pożaru znacznie utrudniał też silny, wiejący w stronę lasu wiatr. To był także pożar wierzchołkowy który jest trudny do opanowania. Tego typu pożar potrafi przemieszczać się kilkanaście kilometrów na godzinę. Z koron drzew urywały się płonące gałęzie i takie kłęby ognia przelatywały nad głowami strażaków. Spadały sto, a nawet dwieście metrów dalej, wzniecając kolejne pożary. Pomimo przygotowanej tyraliery na asfaltowej ulicy i zmoczenia ściółki, pożar ten przedostał się górą i skierował się dalej w kierunki Kąkola i Cierpic.

W akcji brało udział kilkuset strażaków, policjantów i żołnierzy wspieranych przez leśników. To była przede wszystkim fizyczna pomoc przy gaszeniu pożaru i pomoc w kierowaniu wozów strażackich w odpowiednie miejsca.
To była przede wszystkim fizyczna pomoc przy gaszeniu pożaru i pomoc w kierowaniu wozów strażackich i zastępów szybko w odpowiednie miejsca
W wielkim pożarze spłonięcia była blisko jednostka wojskowa w Chorągiewce, którą ostatecznie udało się strażakom obronić.

Ratunek, następnego dnia rano przyniósł deszcz. Około godziny czwartej nad ranem pojawiła się burza i spadł intensywny, półgodzinny deszcz. Deszcz ten przygasił pożar na tyle, że strażacy byli już w stanie opanować płomienie. Dogaszanie jednak trwało przez kolejne dni, a w niektórych miejscach tliło się jeszcze przez trzy tygodnie. Do dziś na tamtym terenie można natknąć się na charakterystyczne dziury w ziemi - to właśnie dziury po wypalonych pniakach które tlą się bardzo długo.
W jednym miejscu w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin spłonęło 3 tys. hektarów las
W jednym miejscu w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin spłonęło 3 tys. hektarów lasu. W Nadleśnictwie Gniewkowo spłonęło ok. 600 hektarów lasu, a w Nadleśnictwie Solec Kujawski - ok. 2400 hektarów lasu. Kiedy ogień udało się już opanować, kolejne trudne zadanie stanęło przed leśnikami, bo odbudowa tego co spłonęło, to zadanie co najmniej na kilkanaście lat.
W jednym miejscu w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin spłonęło 3 tys. hektarów lasu
O największym w dziejach Nadleśnictw Cierpiszewo i Gniewkowo pożarze lasów do dziś przypomina pamiątkowy kamień, ale też nadpalone konary drzew. Te które ocalały, rosną tu do dziś. Ale straty, jak wspominają leśnicy, było ogromne. Po pożarze panowała tu cisza. Wszystkie martwe drzewa, zgliszcza, robiły potworne wrażenie.
O największym w dziejach Nadleśnictw Cierpiszewo i Gniewkowo pożarze lasów do dziś przypomina pamiątkowy kamień.
W ciągu kilku lat leśnicy usunęli pozostałość po spalonych drzewach i zasadzili nowe. Wiele zmieniło się też w zakresie ochrony przeciwpożarowej. Leśnicy i strażacy dziś już mają lepszy sprzęt, w lasach jest znacznie więcej punktów czerpania wody, a drogi do nich zostały utwardzone.
W ciągu kilku lat leśnicy usunęli pozostałość po spalonych drzewach i zasadzili nowe
W ciągu ośmiu miesięcy po pożarze wycięto 300 tys. metrów sześciennych spalonego drewna. W tym miejscu pomagały również inne nadleśnictwa. Na pożarzysku pracowało ok. 250 drwali. Chciano odzyskać jak najwięcej wartościowego drewna, które kupowano nie tylko z przeznaczeniem na deski, ale i na papier. Wiosną 1993 roku na kilku hektarach podsadzono nowy las. Po takim pożarze dopiero po roku gleba jest gotowa na przyjęcie nowych drzew.
W ciągu ośmiu miesięcy po pożarze wycięto 300 tys. metrów sześciennych spalonego drewna
Z dniem pierwszego stycznia 1994 roku reaktywowane zostało Nadleśnictwo Cierpiszewo. Objęło ono swym zasięgiem całe pożarzysko z Nadleśnictwa Solec Kujawski. Prace odnowieniowe można było prowadzić tylko wiosną, i to ciągu 3-4 tygodni, bywało zatem, że jednego dnia przy sadzeniu lasu pracowało ponad tysiąc osób. Do 1996 roku obsadzono całe pożarzysko.
Bywało, że jednego dnia przy sadzeniu lasu pracowało ponad tysiąc osób
Nadal, ze względu na bardzo ubogie siedliska, na terenie pożarzyska dominuje sosna, ale jej udział został ograniczony z 97 do ok. 70 proc. Wprowadzono więcej drzew liściastych, głównie brzozy.
Zostały one posadzone w specjalnych pasach, ich zadaniem jest zmniejszenie zagrożenia pożarowego
Zostały one posadzone w specjalnych pasach, ich zadaniem jest zmniejszenie zagrożenia pożarowego. Dziś te drzewa mają blisko 30 lata. To już całkiem spory las.


Przyczyn pożaru z 1992 roku do dziś nie udało się jednoznacznie ustalić.


5 kwi 2013

DogTrekking Balczewo. Medale i statuetki.


Dla każdy uczestnika który ukończy najbliższego DogTrekingu w Balczewie k/Inowrocławia przygotowaliśmy pamiątkowe medale. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu.

Dla zwycięzców w poszczególnych kategoriach określonych w regulaminie Polskiej Ligi DogTrekkingu przygotowane są statuetki.


DogTrekking Inowrocław - Mapa


Standardowo - publikujemy mapę miejsca rozgrywania najbliższego DogTrekkingu (oczywiście bez zaznaczonych punktów kontrolnych). Każdy uczestnik otrzyma mapę w skali 1:20 000.

--- Mapa DogTrekking Inowrocław (Lasy Balczewskie) 2013 << POBIERZ >>

19 lip 2012

Inowrocław DogTrekking

W sobotę 14 lipca na bezdroża i lasy Balczewskie (Inowrocław i okolice) ponownie wyruszyły czworonogi wraz ze swoimi właścicielami, by wziąć udział w szóstym etapie Pucharu Kujawsko-Pomorskiego w DogTrekkingu.


 DOGTREKKING - to sposób na aktywną rekreację dla każdego a w szczególności dla tych którzy lubią spędzać czas w towarzystwie swojego najwierniejszego przyjaciela - psa. Człowiek w w duecie z psem pokonuje ustaloną trasę, poruszając się w kierunku kolejnych punktów kontrolnych, które nanoszone są na mapę. Każdy dostosowuje tempo marszu do swoich możliwości oraz kondycji fizycznej psa. Sam decyduje o postojach. Nie jest tu potrzeba specjalna kondycja, każdy zdrowy pies z właścicielem bez problemów pokona trasę.

Miejscem rozgrywania tej nowej formy rekreacji jaką jest DogTrekking a zarazem gospodarzem był Powiat Inowrocławski jak i Nadleśnictwo Gniewkowo.


Podczas DogTrekkingu w Inowrocławiu uczestnicy (kobiety, mężczyźni, rodziny) mogli spróbować swoich sił na trzech trasach:
> 25 km a dla wytrwałych tzw. LONG
> 16 km dla początkujących tzw. MID
> 8 km trasy FITNESS



Projekt współfinansowany ze środków Powiatu Inowrocławskiego oraz Stowarzyszenia na Rzecz Aktywności Społeczno-Artystycznej.

12 lip 2012

DogTrekking Inowrocław. Mapa 2012


Standardowo - publikujemy mapę miejsca rozgrywania najbliższego DogTrekkingu (oczywiście bez zaznaczonych punktów kontrolnych). Każdy uczestnik otrzyma mapę w skali 1:20 000.

--- Mapa DogTrekking Inowrocław (Lasy Balczewskie) << POBIERZ >>

9 mar 2012

Powiat Inowrocławski partnerem Polskiej Ligi DogTrekkingu

Miło jest nam poinformować, iż od środy (7 marca br.) do grono naszych partnerów, dołączyło Starostwo Powiatowe w Inowrocławiu.

Wsparcie ze strony Starostwa pomoże nam do przygotowania trzeciej edycji zawodów DogTrekkingowych w tym regionie. Będzie to wspaniała okazji do upowszechnianienia kultury fizycznej, sportu i rekreacji oraz wiedzy o walorach turystycznych, krajoznawczych i przyrodniczo-ekologicznych wśród mieszkańców miasta Inowrocławia ale i także całego Powiatu Inowrocławskiego.

Tradycyjnie będzie to edycja nocna. W tym roku na uczestników czekać będzie kilka niespodzianek. O ich oficjalnym ogłoszeniu musimy jeszcze poczekać do momentu rozstrzygnięć w Urzędzie Miasta w Inowrocławiu.

16 sie 2011

DogTrekking Inowrocław. Wyniki.





Szósta edycja Pucharu w DogTrekkingu już za nami. Już za dwa tygodnie następna - w Gminie Kęsowo.



Podliczone są już wyniki i dostępne w zakładce WYNIKI w menu górnym albo w menu na prawym pasku.



--- Inowrocław WYNIKI

--- Puchar po sześciu edycjach WYNIKI

--- Debiut Roku - (po sześciu edycjach) WYNIKI

--- Najaktywniejszy Uczestnik - (po sześciu edycjach) WYNIKI

4 sie 2011

DogTrekking Inowrocław - informacje



Archiwum: Zdjęcie z trasy DogTrekking Balczewo (Inowrocław) 2010

Zamieściliśmy już szczegółowe informacje dotyczące kolejnej edycji DogTrekkingu w Inowrocławiu.

Tym razem 13 sierpnia wrócimy do znanego już wielu uczestnikom Inowrocławia a dokładnie Lasów Balczewskich (Nadleśnictwo Gniewkowo). W poprzednim roku miejsce to urzekło wielu uczestników i do dziś mile wspominają tą leśną enklawę.

Informacje w zakładce u góry .: 13.08 Inowrocław :.

A tak było rok temu:

GALERIE ZDJĘĆ



RELACJE ZAWODNIKÓW
--- Relacja Zbyszka Skupińskiego
--- Relacja Józefa Macieja Brzeziny
--- Relacja Agnieszki Bukowskiej

8 sie 2010

Druga edycja Pucharu Kujawsko-Pomorskiego ... już za nami

TRACK trasy Long zrobiony przez Zbyszka Skupińskiego [mtb3x.pl]

Już po raz drugi, sobotę 31 lipca, miłośnicy biegu z psem na orientacje spotkali się by wziąć udział w kolejnej edycji Pucharu Kujawsko-Pomorskiego w DogTrekkingu. Tym razem zawodnicy z całej Polski rywalizowali na dziewiczym i pięknym terenie Nadleśnictwa Gniewkowo - Lasach Balczewskich koło Inowrocławia.

Druga edycja Pucharu Kujawsko-Pomorskiego w DogTrekkingu diametralnie różniła się od poprzedniej edycji w Bydgoszczy która odbyła się przed niecałym miesiącem. W Balczewie po raz pierwszy na trasę zawodnicy wyruszyli nocą - co z pewnością dodało nieco więcej wrażeń, a w szczególności napotkane na obrzeżach lasu strachy na wróble, nie jednego doprowadziły do palpitacji serca.

W DogTrekkingu pod Inowrocławiem udział wzięło blisko 50 zawodników, niektórzy by pospacerować z psem w doborowym towarzystwie przyjechali tu chociażby z pod Warszawy, Pomorza czy okolic Szklarskiej Poręby. Każdy z zawodników rywalizował w jednej z kilku konkurencji różniącej się poziomem trudności jak i długości.

Na trasie tzw. LONG-a ok 26 km (najdłuższej trasy) wystartowało jedynie trzech śmiałków. Jako pierwszy na mecie zameldował się Tomasz Mantas i pies Hudson z Poznania tuż za nim Tomasz Ruczaj i pies Shadow z Olszyny a na ostatnim miejscu na pudle - Zbigniew Skupiński i Ozyrys z Gdańska. Wszyscy zawodnicy pokonali trasę w czasie 3 godzin 58 minut a na ostatniej prostej obudził się w nich duch rywalizacji i sprintem pojedynczo dotarli do mety.

Przygotowano także trasę tzw. MID ok 18 km w której rywalizowali mężczyźni, kobiety i całe rodziny. Wśród mężczyzn trasę najszybciej pokonał (po raz kolejny) Przemysław Piechowiak i pies Saba z Lipna (2 godz 32 min) a w śród kobiet Monika Oparka i piec Lucky z Bydgoszczy (3 godz 4 min) a rywalizację rodziną wygrał 12-letni Oliwier Paczyński z tatą Łukaszem.