Okiem Obiektywu: psie zaprzegi
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psie zaprzegi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psie zaprzegi. Pokaż wszystkie posty

3 lis 2012

Niemcy. Trwają Mistrzostwa Europy Psich Zaprzęgów


W piątek w Szlezwik-Holsztyn (Niemcy) rozpoczęły się Mistrzostwa Europy Sportu Psich Zaprzęgów federacji ESDRA. W Mistrzostwach udział bierze ok 300 zawodników z 21 krajów i ponad 1200 psów.


Polskę podczas Mistrzostw reprezentuje blisko 30-osobowa Reprezentacja Polski.


PIERWSZE NIEOFICJALNE WYNIKI (po pierwszym dniu)

Bikejoring Mężczyźni:
1. Igor Tracz

3. Paweł Kopańczuk 
6. Marek Długołęcki
7. Olgierd Tracz
11. Maciek Pojawa (junior)
13. Kajetan Jasiczak
22. Michał Świderski
27. Wydmuch Wojciech 

1. Pojawa Maciej (junior)

Bikejoring Kobiety:
9. Agnieszka Jarecka 

11. Krystyna Jasiczak
12. Kaczyńska Agata

Scooter 2:

1. Igor Tracz

Scooter 1: 

8. Olgierd Tracz

4. Paczyński Oliwier (junior)

R4:

4. Łukasz Paczyński
7. Agnieszka Rychwalska
8. Grzegorz Hach
33. Dobrowolski Tomasz 

3.(NB) Krystian Rakocy (junior)

R6:
13. Anna Bajer

R8: 
11. Christian Pela 
12. Krzysztof Janecki (2 w NB);

Canicross Mężczyźni

1. Niokolas Imiołczy
2. Mateusz Brylewski
6. Maciej Bierczak 
12. Dominik Gawor

Canicross Kobiety
5. Gałuszka Kinga


Źródło: welt.de, mushing.pl
Foto: welt.de

7 lis 2011

Polak ze swym zaprzęgiem znów zmierzy się z mityczną północą?

Grzegorz Linda i jego zaprzęg podczas Polardistans Foto: zimowywyraj.pl

 
Polak Grzegorz Linda z Porzecza koło Wejherowa jako pierwszy Polak w historii ukończył ekstremalny wyścig psich zaprzęgów Polardistans w Szwecji. Przejechał zaprzęgiem składającym się z ośmiu psów siberian husky 160 kilometrowy odcinek na północy Szwecji w okolicach miejscowości Sarna. Jest pierwszym Polakiem, khttp://www.blogger.com/img/blank.giftóremu się to udało.
 
Czy uda mu się znów zmierzyć z mityczną północą? Zagłosuj w konkursie na Grzegorz by mógł zrealizować ten ambitny plan.
 
Grzegorz Linda ma szanse wziąć udział w wyprawie z psami zaprzęgowymi po Szwecji i Norwegii na trasie 330km. Jedyne co musi zrobić to uzbierać najwięcej głosów z całej Polski. Dlatego prosimy Was o pomoc, wystarczy, że zagłosujecie w tym linku:
 
Źródło: własne
Foto: zimowyraj.pl

2 kwi 2011

Lubieszów MP Polski w wyścigach psich zaprzęgów


Greystery czy syberiany husky, czyli psy, które uwielbiają biegać plus musherzy to gwarancja zgranego zespołu. Dziś w Lubieszowie pod Kędzierzynem – Koźlem rozpoczęły się Mistrzostwa Polski psich zaprzęgów w drylandzie. To bezśnieżne zawody, ale mimo to emocji jest bez liku.

Osiem psów, wszystkie czekają na komendę mushera, ten z kolei na sygnał sędziego… I ruszyli! Tuż przed musherem, na końcu zaprzęgu, najsilniejsze psy, które ciągną największy ciężar. Na początku para liderów – to one dowodzą.

- One muszą być bardzo mądre, wybiegane, doświadczone, muszą wiedzieć, co mają robić i ta pierwsza para jest najważniejsza. Bez dobrych liderów nie ma sukcesu – mówi Michał Świderski, zawodnik z Grodziska Mazowieckiego.

Dobrze wie o tym Grzegorz Burzyński, który z liderami Whisky i Guinessem wywalczył Mistrzostwo Europy na średnim dystansie. Przez trzy dni pokonali 40 kilometrów. Kolejne zawody odbyły się w Pirenejach. Dystans do przebycia to aż 400 kilometrów. Jak twierdzi dowódca tej grupy – sekret sukcesu tkwi w treningach.

R E K L A M A


- Trenujemy, gdy temperatura pozwala. Zaczynamy od małych odcinków 1,2,5, 10 kilometrów i sukcesywnie aż do 40 – opowiada Grzegorz Burzyński.

Dziś do pokonania zespoły miały pięć kilometrów. Trzeba było ścigać się nie tylko z przeciwnikami, ale też z czasem, bo zawody nie mogą się odbyć powyżej dwudziestu stopni Celsjusza. Pierwsze wystartowały zaprzęgi powożone przez mushera na wózku. Te osiągają prędkość 30 km na godzinę. Trasę jeszcze szybciej pokonuje się w bikejoringu, tu średnie prędkości to 35 kilometrów.

- Pies ma taką wydolność, że nie jesteśmy w stanie go przegonić, więc musimy się przygotować kolarsko, żeby bez żadnych błędów przejechać całą trasę – tłumaczy Agata Kaczyńska, zawodniczka z Gdańska.

Najlepszej kondycji od zawodnika wymaga canicross, czyli bieg z psem. Dobrze wie o tym Karol, jeden z najmłodszych zawodników. Ma trzynaście lat, a od dwóch startuje w zawodach.

Rok 2011 dla musherów jest wyjątkowy – to dwudziestolecie sportów zaprzęgowych w naszym kraju. W Lubieszowie wyścigi psich zaprzęgów można zobaczyć jeszcze jutro.

Źródło: Dominika Sala – Wójcik - www.tvp.pp
Foto: Damian Gromadziński

23 mar 2010

Maszerki ze Sławkowa - siostry Kubiczek

Share


Rozmowa Michała Malinowskiego z Alicją i Joanną Kubiczek.

Michał Malinowski: Powiedzcie proszę jak zaczęła się Wasza przygoda z psimi zaprzęgami?

Alicja Kubiczek: Wszystko zaczęło się gdy miałam 8 lat. W telewizji obejrzałam film pt. "Śnieżne psy” po obejrzeniu którego przypięłam naszego jamnika smyczą do hulajnogi i jeździłam w okolicach mostu przy ulicy Strzemieszyckiej, tak więc można powiedzieć, że moja przygoda z tym sportem rozpoczęła się od formuły scooter.

MM: Opowiedzcie w kilku słowach o Waszej dyscyplinie.

AK: W formule scooter maksymalna prędkość jaką można osiągnąć wynosi około 30 km/h jednak wszystko zależy od terenu.
JK: Prędkości rozwijane na dłuższych dystansach oscylują w granicach 20 km/h.

MM: Ile jest zawodniczek/zawodników w powiecie będzińskim, województwie śląskim i w Polsce?
AK: Jesteśmy jedynymi zawodniczkami w powiecie będzińskim, a także w całym regionie Zagłębia. Trzy kluby istnieją w Katowicach. Kiedyś reprezentowałyśmy katowicki klub Travois. Teraz jesteśmy członkiniami warszawskiego klubu Grey. Wzrasta liczba zawodników uprawiających ten sport, a wraz z nią liczba dziennikarzy, którzy przyjeżdżają na zawody. Błysk fleszy i obecność kamer służy na pewno propagowaniu naszego sportu, jednak z drugiej strony problemem są nazwijmy to natrętni ludzie, którzy krzyczą na trasie do psów by je popędzać. To stwarza problem, gdyż psy czują się nieswojo.

R E K L A M A


MM: Czy wiążecie z tym sportem swoją przyszłość?
JK: Na pewno z niego nie zrezygnujemy. Byłoby fajnie, gdyby nasza dyscyplina stałą się kiedyś dyscypliną olimpijską, jednak to zależy od ludzi, którzy zarządzają światowym związkiem. Bardzo mocno pomysł wprowadzenia psich zaprzęgów jako dyscypliny olimpijskiej popierają silne związki krajowe Kanady i Czech. Moment, w którym psie zaprzęgi stałyby się konkurencją olimpijską, byłby punktem zwrotnym w rozwoju tej dyscypliny. Na ostatnich Mistrzostwach Europy na Kubalonce, zawody odbywały się w tzw. olimpic model, czyli w stylu, którego trasy przebiegają bliżej publiczności. Pozwala to na lepsze oglądanie zawodów, a także na lepsze zrozumienie zasad tego sporu. Szansa na to, że psie zaprzęgi staną się dyscypliną olimpijską istnieje. W Vancouver były prezentowane jako dyscyplina pokazowa.

MM: Jak wygląda sytuacja psich zaprzęgów w Polsce? Czy można liczyć na wsparcie finansowe związku krajowego?
AK: W kwestiach finansowych na związek niestety za bardzo nie można liczyć. Związek płaci startowe tylko jeśli dany zawodnik znajduję się w kadrze na zawody. Cały wyjazd i zakwaterowanie nie są opłacane przez związek. Trzeba stale samemu szukać sponsorów. Przed wylotem do Kanady pomogło nam finansowo kilka firm, którym za okazaną pomoc pragnę serdecznie podziękować.

MM: Co sądzicie o coraz większej popularności tego sportu?
AK: Bardzo się cieszymy, że ta dyscyplina ciągle się rozwija, jednak niesie to także za sobą pewne niebezpieczeństwa. Mam tutaj na myśli nieodpowiedzialne i nieprzemyślane zachowanie ludzi, którzy kupują psy rasy Husky dla zabawy lub z banalnego powodu, że podoba im się szczeniak. Później często zapominają, że ta rasa ma swoje unikalne potrzeby związane z przymusem wybiegania się. Często Husky trzymane są całymi dniami w zamknięciu, co powoduje u nich frustrację, prowadzącą często do sytuacji, w której psy wyją, drapią, kopią dziury, czy też uciekają. A tak być nie powinno. Wiem o czym mówię, gdyż działam w organizacji zajmującej się adopcją psów rasy Husky.

MM: Jakie są metody opanowania psa? Czy to prawda, że jedyną metodą na zapanowanie nad niesfornym psem jest ugryzienie go w ucho tak mocno, że musi zaskomleć?
AJ: A to dobre! Nie to absolutna nieprawda. Tak jak mówiłyśmy wcześniej, najlepsze panowanie nad psem uzyskuje się poprzez jego systematyczne trenowanie. Ważne jest, aby pies jak najszybciej pojął znaczenie komendy fe (zostaw, nie rób, nie wolno). Gdy opanuje tą komendę, zapanowanie nad nim jest zdecydowanie łatwiejsze.
AK: Należy jeszcze dopowiedzieć, że dobry wpływ na młodszego psa ma zawsze starszy pies, który swym nazwijmy to ,,autorytetem” jest w stanie wymusić na młodszym urwisie posłuszeństwo.

R E K L A M A


MM: Jakie niebezpieczeństwa czyhają najczęściej na zawodników, przecież to sport ekstremalny?
AK: To zależy. Nie chcemy nikogo straszyć, ale pamiętajmy, że to nie są szachy. Kiedyś np. podczas treningu w Ligocie pies jednego z naszych znajomych został zaatakowany przez rozjuszonego dzika, który prawdopodobnie bronił swoich młodych. Często zdarza się, że w bliskiej odległości przebiegnie spłoszona sarna lub jakieś inne dzikie leśne zwierze.

MM: Wasz największy sukces?
AK: Mistrzostwo Polski, wicemistrzostwo Europy i nasze bardzo dobre starty na Mistrzostwach Świata w Kanadzie.

MM: A co z porażkami?
AK: O porażkach nie wspominamy, bo patrzymy tylko w przyszłość.

MM: Posiadacie w swojej kolekcji medale Mistrzostw Polski, Europy i Świata. Uprawiacie jak same powiedziałyście sport ekstremalny, z którego czerpiecie ogromną radość. Zapytam wprost, czujecie się gwiazdami?
JK: Absolutnie nie! (śmiech). My po prostu staramy się jak najlepiej robić to, co jak powiedziałyśmy po prostu kochamy. Cieszy nas, że mówi się o naszej dyscyplinie i że nasze sukcesy przyczyniają się w jakimś stopniu do jej popularyzacji.

MM: Co powiedziałybyście osobom w waszym wieku, które chcą spełnić jedno ze swych marzeń, ale często brakuje im odwagi do podjęcia jego realizacji?
AK: Odpowiedź może być tylko jedna: Trzeba zawsze wierzyć w siebie i próbować realizować postawione sobie cele. Patrząc na siebie, a przede wszystkim wierząc w siebie, na pewno osiągnie się swój cel.

Źródło: slawkow.pl
Foto:

Share


R E K L A M A

20 mar 2010

Maciej Wodziński o psich zaprzęgach (psia.tv)

Share

Źródło: Psia.tv - telewizja o psach, internetowa telewizja o psach, filmy o psach

Na czym polegają wyścigi psich zaprzęgów, jak powinien wyglądać trening, odpowiednie żywienie i pielęgnacja psiego sportowca? O rodzinnej pasji jaką jest sport zaprzęgowy opowiada Mistrz Polski, pięciokrotny medalista Mistrzostw Świata Juniorów i Seniorów, właściciel 36 Eurodog'ów- Maciej Wodziński.

Źródło: psia.tv
Foto: psia.tv

Share


R E K L A M A

13 gru 2009

Najlepsi przyjaciele na zimę - kampania z huskimi w tle


Czas zadbać o przygotowanie samochodu każdego maszera do zimowej aury. W warunkach zimowych zawodów konieczne jest posiadanie zimowych opon a często i łańcuchów. Gdy temperatura spada poniżej 7C opona letnia traci swoją elastyczność i staje się twardsza, a co za tym idzie bardziej podatna na poślizg. Dobra opona zimowa musi gwarantować bezpieczeństwo dojazdu w każde miejsce zawodów czy treningów często po śniegu, lodzie oraz w trakcie dużego mrozu.

Nowe opony Winter Sottozero serie II są odpowiedzią włoskiej firmy Pirelli na wyzwania jakie stawia przed kierowcami kapryśna aura w postaci anomalii klimatycznych. Nowy model dostępny jest w dwóch wersjach, dostosowanych do innych parametrów prędkości rozwijanych przez pojazdy: model W210/W240 przeznaczony jest dla samochodów klasy średniej i wyższej; model W270 do mocnych, szybkich samochodów najwyższej klasy i dla kierowców, którzy oczekują maksymalnych osiągów w każdych warunkach.


R E K L A M A



Prowadzona od początku października kampania reklamowa Pirelli wspiera promocję, w ramach której przy zakupie zimowych opon tej marki otrzymuje się prezent w postaci koca, sanek, głębokościomierza lub rzep do nart oraz bierze się udział w loterii z atrakcyjniejszymi nagrodami. W akcji wykorzystywany jest layout pod hasłem "Najlepsi przyjaciele na zimę", w którym opony Pirelli są symbolizowane przez syberyjskie huskie.

Źródło: pirelli.pl

22 paź 2009

Minikowo. Wyścigi psich zaprzęgów Puchar Polski



W dniach 17-18 października 2009 r. na terenie Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie (woj. kujawsko - pomorskie) odbyły się kolejne Ogólnopolskie Zawody Psich Zaprzęgów w tegorocznym cyklu zawodów Pucharu Polski i Ligi Zaprzęgowej.



Imprezę przenieśliśmy do Minikowa z uwagi na nasze starania o organizację mistrzostw Europy. Minikowo w regionie ma najlepsze warunki do ich przeprowadzenia, dysponuje odpowiednią bazą hotelową - mówił Jacek Nowak główny organizator wyścigów.



Organizator przygotował szybką, lecz również wymagającą trasę. W bikejoringu mężczyzn Igor Tracz wraz z Ozzim pokonał ją bezbłędnie i zajął pierwsze miejsce. Wysoka średnia prędkość (34km/h - maksymalna 50km/h) na tej 5-cio kilometrowej trasie to niebywałe osiągnięcie. Na drugim miejscu sklasyfikowany został Michał Świderski a za nim Adam Koszela.



Wśród kobiet zwyciężyła Agnieszka Rychwalska tuż przed Agnieszką Jarecką i Ewą Nygą.





Źródło: TVP Bydgoszcz




W konkurencji C0 (R4), Igor Tracz wraz ze swoimi psami w składzie: Barbie, Nella, Doda i Era - na dystansie 4 km osiągnął średnią prędkość ok. 33 km/h. Jednak po pewnych zmianach w ustawieniu psów, był już poza konkurencją osiągając, niebywałą jak na te warunki, średnią prędkość - 37km/h (maksymalna 48km/h).



W canicrossie mężczyzn najszybciej trasę pokonał Robert Mrózek. Na kolejnych miejscach medalowych sklasyfikowani zostali Nikolas Imiołczyk i Mateusz Brylewski. Na zakończonych przed tygodniem Mistrzostwach Europy ECF Eurocanicross w Węgierskim mieście Sopron sztafeta canicross w składzie Nikolas Imiołczyk, Mateusz Brylewski i nieobecny na zawodach w Minikowie Hubert Kiljan zdobyła brązowy medal.



Wśród kobiet w canicrossie najszybciej trasę pokonała Anna Rodo.



WYNIKI:

kategoria Puchar Polski Bikejoring Mężczyzn

1 m. Igor Tracz - Amberdog

2 m. Michał Świderski - Grey

3 m. Adam Koszela - Grey



kategoria Puchar Polski Bikejoring Kobiet

1 m. Agnieszka Rychwalska - Biały Kieł

2 m. Agnieszka Jarecka - Amberdog

3 m. Ewa Nyga - Taris



kategoria Puchar Polski C1

1 m. Łukasz Paczyński - Sfora

2 m. Piotr Lewandowski - Cze-Ne-Ka

3 m. Robert Kalaciński - Sfora Nakielska



kategoria Puchar Polski C2

1 m. Andrzej Andrzejewski - Sfora Nakielska

2 m. Agnieszka Błach - Durango-Rino



kategoria Puchar Polski C0

1. Igor Tracz - Amberdog



kategoria Puchar Polski D0

1 m. Grzegorz Hochoł - Cze-Mi

2 m. Agnieszka Rychwalska - Biały Kieł

3 m. Michał Świderski - Grey



kategoria Puchar Polski D1

1 m. Krystian Rakocy - Husky Fan

2 m. Tomek Dobrowolski - Cze-mi

3 m. Adrian Kartuszyński - Sfora Nakielska



kategoria Puchar Polski SC1

1 m. Łukasz Paczyński - Sfora

2 m. Agnieszka Rychwalska - Biały Kieł

3 m. Grzegorz Hochoł - Cze-Mi



kategoria Puchar Polski Canicross Mężczyzn

1 m. Robert Mrózek - Cze-Mi

2 m. Nikolas Imiołczyk - Travios

3 m. Mateusz Brylewski - Sfora Nakielska



kategoria Puchar Polski Canicross Kobiet

1 m. Anna Rodo - Biały Kieł

2 m. Iwona Stefanek - Cze-Mi



kategoria Puchar Polski Canicross (Junior) Kobiet

1 m. Elżbieta Kraszka - Taris

2 m. Karina Borkowska - Sfora Nakielska

3 m. Monika Oparka - Sfora Nakielska



kategoria Puchar Polski D2

1 m. Adrian Kartuszyński - Sfora Nakielska



R E K L A M A







kategoria Liga Zaprzęgowa BJM

1 m. Mateusz Brylewski - Sfora Nakielska

2 m. Bartosz Łukaszewski - Sfora Nakielska

3 m. Olgierd Tracz - Amberdog



kategoria Liga Zaprzęgowa BJK

1 m. Kalina Stawnicka - Grey

2 m. Grażyna Kapsa - Taris

3 m. Małgorzata Świtała - Śnieżne Psy



kategoria Liga Zaprzęgowa C1

1 m. Robert Ramatowski - Sfora



kategoria Liga Zaprzęgowa D0

1 m. Agata Kaczyńska - Amberdog

2 m. Karolina Potocka - Sfora

3 m. Adam Koszela - Grey



kategoria Liga Zaprzęgowa D1

1 m. Karina Borkowska - Sfora Nakielska

2 m. Daria Andrzejewska - Sfora Nakielska

3 m. Monika Oparka - Sfora Nakielska



kategoria Liga Zaprzęgowa D2

1 m. Krzysztof Orzech - niezrzeszony



kategoria Liga Zaprzęgowa SC1

1 m. Dagmara Pril-Dobrowolska - Cze-Mi

2 m. Mariusz Kostrzewa - Wataha

3 m. Jarosław Wachowski - Amberdog



kategoria Liga Zaprzęgowa CCM

1 m. Mirosław Sprenger - Sfora Nakielska

2 m. Marek Cieślik - Śnieżne Psy

3 m. Karol Woźniak - Wataha



kategoria Liga Zaprzęgowa CCJM

1 m. Jakub Hoppe - niezrzeszony

2 m. Adrian Hoppe - niezrzeszony

3 m. Kajetan Jasiczak - Taris



kategoria Liga Zaprzęgowa CCK

1 m. Jagoda Majkowska - niezrzeszona

2 m. Dorota Fortuna - Taris

3 m. Małgorzata Kurc - niezrzeszona



kategoria PK

1 m. Andrzej Andrzejewski - Sfora Nakielska



kategoria Happy Dog

1 m. Małgorzata Rychwalska - Biały Kieł

2 m. Krystian Rakocy - Husky Fan

3 m. Anna Rodo - Biały Kieł



kategoria PSDM

1 m. Filip Hoppe - niezrzeszony

2 m. Damian Drąg - Sfora

3 m. Malwina Mroczkowska - Grey



kategoria PSDS

1 m. Oliwier Paczyński - Grey

2 m. Norbert Rudzki - Biały Kieł



sztafety

1 m. Grey

2 m. Amberdog

3 m. Sfora Nakielska



Poniżej obszerna galeria zdjęć z zawodów.





G A L E R I A - 18.10.2009



Foto: Grzegorz Chudzik Sony DSLR-A330L



G A L E R I A - 17.10.2009



Foto: Grzegorz Chudzik Sony DSLR-A330L



R E K L A M A



24 wrz 2009

Europejski Dzień bez Samochodu


22 września obchodziliśmy Europejski Dzień bez Samochodu. Jest to międzynarodowa akcja podczas której centra wielu miast są zamykane dla ruchu samochodowego. W tegorocznej akcji uczestniczy ponad 2 tysiące miast z całej Europy, w tym około stu z Polski. W naszym kraju Dzień bez Samochodu jest obchodzony od 2002 roku pod patronatem Ministerstwa Ochrony Środowiska.

Mariusz Krupa i jego zaprzęg

Chociaż w Europie dzień ten obchodzony jest 22 września, w Biłgoraju obchodzony był już w niedzielę 20 września mi.in na autodromie, gdzie pod hasłem „Europejski Dzień Bez Samochodu” zorganizowano Piknik Rekreacyjno-Sportowy. Na uczestników czekało ognisko i grill z kiełbaskami i napojami oraz szereg pokazów i konkurencji rekreacyjno-sportowych. Piknik zapoczątkował pokaz psich zaprzęgów, podczas którego zaprezentowano konkurencje: canicross, bikejoring i zaprzęgi. Swoje umiejętności zaprezentował m.in. Mariusz Krupa (psie zaprzęgi) oraz Maciej Tuszkiewicz (bikejoring).

Bikejoring - Maciej Tuszkiewicz

Idea Dnia bez Samochodu powstała w 1998 roku we Francji. Jego celem jest kształtowanie wzorców zachowań proekologicznych i upowszechnienie informacji o negatywnych skutkach używania aut. Organizatorzy tego dnia chcą przekonać mieszkańców miast do alternatywnych środków transportu oraz pokazać, że życie w mieście bez samochodu jest nie tylko możliwe, ale także przyjemniejsze. Kampania przyczynia się również do zmniejszenia hałasu i zanieczyszczenia powietrza.


Budapest, winner of the European Mobility Week Award 2008


R E K L A M A



Foto: Zenon Łój
Źródło: własne