Desant w Zatoce Świń - porażka Kennedy’ego ~ Okiem obiektywu

Desant w Zatoce Świń - porażka Kennedy’ego

Pierwsi amerykańscy żołnierze desantu wylądowali na wybrzeżu Kuby po północy 17 kwietnia 1961 roku. Mieli oni zadać śmiertelne ciosy rewolucji kubańskiej i młodemu komunistycznemu państwu. Celem ataku było obalenie reżimu Fidela Castro.
Celem inwazji było obalenie reżimu komunistycznego na Kubie. Plan zakładał, że formacja złożona z 1300 powstańców wyląduje na Kubie i zajmie pewne, nawet niewielkie terytorium, aby tam utworzyć rząd tymczasowy. Miano nadzieję, że sam fakt lądowania doprowadzi do wybuchu powstania przeciwko Fidelowi Castro.

Jednak desant został fatalnie przygotowany, źle przeprowadzony i zakończył się totalną klęską 19 kwietnia 1961. Kubańskie siły zbrojne zwyciężyły, niszcząc siły inwazyjne w ciągu trzech dni.

Rozgłośnia w Hawanie nadała następujący komunikat: "Rewolucja odniosła zwycięstwo mimo, że musiała zapłacić wysoką cenę życia bojowników rewolucji, którzy nieustannie byli w ataku, nie osłabiając natarcia ani na chwilę, i którzy rozgromili całą armię tworzoną przez imperialistyczny rząd Stanów Zjednoczonych w ciągu wielu miesięcy. Wrogowi zadano druzgocący cios".

Fiasko tej operacji spowodowało reperkusje wśród kierownictwa CIA. Zdymisjonowano wtedy m.in. dyrektora Allena Dullesa, zastępcę dyrektora CIA Charlesa Cabella oraz zastępcę dyrektora ds. operacji Richarda Bissella. Prezydent John F. Kennedy odpowiedzialność za ten desant wziął na siebie. Na konferencji prasowej przeprowadzonej sześć dni po zakończeniu inwazji powiedział: zwycięstwo ma stu ojców, a porażka jest sierotą.