Okiem Obiektywu: policja
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą policja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą policja. Pokaż wszystkie posty

12 sie 2014

Podczas wypadku zagineły rasowe psy

W nocy (12.08) doszło śmiertelnego wypadku na trasie nr 61 z Grajewa w kierunku Augustowa. W miejscowości Barszcze zderzyły się trzy samochody osobowy, ciężarowy i bus.


Policjanci ustalili, że 22-letni kierowca audi jechał w kierunku Rajgrodu. Nagle siedzący za kierownicą samochodu osobowego mieszkaniec Bargłowa Kościelnego najprawdopodobniej zjechał na lewą stronę jezdni, zderzając się czołowo z jadącym z naprzeciwka ciężarowym renault z naczepą. W wyniku kolizji 50-letni mieszkaniec Torunia, który kierował ciężarówką, zjechał na prawą stronę, uderzył w barierę ochronną, po czym zjechał na przeciwległy pas jezdni i zderzył się z jadącym z przeciwnej strony fordem transitem. Na skutek tego tragicznego wypadku zginęła 39-letnia obywatelka Węgier podróżująca fordem. Do szpitala trafiły jeszcze cztery osoby: kierujący audi, kierujący renault, 31-letni obywatel Rumunii, który kierował fordem, i podróżujący z nim 35-letni obywatel Węgier. Pozostali dwaj pasażerowie transita - 31-letni obywatel Słowacji i 19-letnia obywatelka Węgier - nie doznali żadnych obrażeń.

W fordzie przewożone były rasowe psy z wystawy w Helsinkach. Dwa z nich uciekły z rozbitych klatek i są obecnie poszukiwane przez właścicieli. Z samochodu uciekły suka i pies rasy Bracque d Auvergne (wyglądają jak wyżły niemieckie). Zwierzęta są zachipowane - nr chipa Gillette 250269604363642, nr chipa Graphite 941000014867884. Znalazcy proszeni są o kontakt pod numerami telefonów 691-024-539 (numer polski) lub 0036 304 591 903 (numer węgierski).


Pies z rewolwerem przyłożonym do głowy. Tak reklamuje się firma z Grudziądza.

Pies z rewolwerem przyłożonym do skroni - zamiast lawiny klientów - przyniósł grudziądzkiej firmie lawinę... oburzenia. 


Jedna z firm zajmujących się montażem drzwi w Grudziądzu na reklamie celuje do wystraszonego psa z rewolweru. Swoje działania tłumaczy w makabryczny sposób - reklama jest już nieaktualna, a pies nie żyje. Oburzeni internauci przekazują sobie na portalach społecznościowych zdjęcie samochodu dostawczego, na którym widnieje reklama firmy montującej drzwi w Grudziądzu.

W ogłoszeniu jest nazwa firmy, telefony, ilustracja oferowanych drzwi i... zdjęcie psiaka z przyłożonym rewolwerem do skroni. Obok podpis: "jeśli nie zadzwonisz, zastrzelimy tego psa".


- Reklama jest idiotyczna. Jest to o tyle brzydkie i szkodliwe, że nikogo rozsądnego nie skłoni do skorzystania z takiej oferty handlowej, a głupcom tylko rozbudza fantazję - ocenia Małgorzata Ziółkowska, wolontariuszka fundacji "For Animals".

Kontrowersyjnym zdjęciem zainteresowała się policja. - To bulwersująca reklama. Sprawdzamy czy zostało złamane prawo - odpowiada Marzena Solochewicz-Kostrzewska, rzeczniczka grudziądzkiej policji.



Źródło: mmgrudziadz.pl

10 sie 2014

Skatował psa młotkiem. "Nie chciałem, żeby cierpiał"

W miejscowości Rusiec w województwie łódzkim policja zatrzymała 60-letniego mężczyznę, który skatował psa młotkiem. Zwierzęcia nie dało się uratować, zostało uśpione.

Pijany skatował psa młotkiem. "Nie chciałem, żeby cierpiał"

Do policji spłynęło zawiadomienie o mężczyźnie, który bije psa młotkiem. Niestety, informacja się potwierdziła - powiedziała podinsp. Joanna Kącka z łódzkiej policji. Dodała, że gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, zwierzę w agonalnym stanie leżało na podwórku. - Jego czaszka była roztrzaskana. Wezwany weterynarz stwierdził, że nie da się go uratować i pies został uśpiony - stwierdziła.


Zabił psa siekierą. "Mogę zrobić z nim, co chcę"

Katem okazał się 60-letni pijany mężczyzna. Miał 2,5 promila alkoholu. - Policjantom próbował tłumaczyć, że uderzał psa młotkiem, bo chciał mu ulżyć. Zwierzę, według jego relacji, miało być wcześniej dotkliwie pogryzione przez inne psy - dodała Kącka.

Weterynarz nie wierzy w wersję 60-latka. Na ciele psa nie było śladów ugryzień. Tymczasem 60-latkowi może grozić do 3 lat więzienia.
TVN24