Spotkanie z Jerzym Skolimowskim podczas Tofifes

Spotkanie z Jerzym Skolimowskim podczas Tofifes

W ramach zakończonego niedawno 22. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Tofifest, odbyło się wiele interesujących spotkań i wywiadów z wybitnymi twórcami filmowymi. Jednym z najbardziej pamiętnych dla mnie był wywiad z Jerzym Skolimowskim, reżyserem m.in filmu "IO" z 2022 roku. Film, który został entuzjastycznie przyjęty przez krytyków i publiczność, opowiada poruszającą historię osiołka urodzonego w polskim cyrku, którego los pełen jest dramatycznych zwrotów.
 
Opowieści z Tofifest Skolimowski o Boksie i Zderzeniu z Czołgiem
  
Skolimowski podczas wywiadu opowiedział o kulisach powstania filmu "IO", zwracając szczególną uwagę na wątki związane z brutalnym traktowaniem zwierząt i ich wykorzystywaniem w różnych miejscach, od cyrku po stadninę koni, a także w ośrodkach terapeutycznych. Osiołek, który w filmie jest świadkiem i ofiarą ludzkiej okrutności, trafia nawet na boisko prowincjonalnego klubu piłki nożnej, gdzie na krótko staje się maskotką zespołu. Niestety, jego los kończy się tragicznie, gdy zostaje sprzedany do rzeźni we Włoszech.
 
   
Podczas rozmowy, Skolimowski podzielił się swoimi przemyśleniami na temat jedzenia mięsa. Podkreślił, że zarówno on, jak i jego żona, Ewa Piaskowska, która współtworzyła scenariusz filmu, znacznie ograniczyli spożycie mięsa. 
  
Do you really have to eat bacon every morning? To jest ta amerykańska obsesja, żeby na śniadanie jeść bekon. Ileś tego bekonu każdego dnia jest konsumowana w samych tylko Stanach. To są nieprawdopodobne ilości zwierząt - mówił Skolimowski, podkreślając problem masowego konsumpcjonizmu i jego wpływu na świat zwierząt.
 
Jerzy Skolimowski na Tofifest Boks, Czołgi i Film 'IO
   
Jedna z najbardziej niezwykłych opowieści dotyczyła jego doświadczeń z boksem. Skolimowski, który stoczył kilkanaście amatorskich walk, mówił o tym, jak bokserzy uczą się nie zamykać oczu nawet w obliczu nadchodzącego ciosu. Ta umiejętność przydała mu się w najmniej spodziewanym momencie życia – podczas wypadku samochodowego w Niemczech.
 
Po jednej z premier Skolimowski wybrał się na przejażdżkę nowym BMW. Jadąc bocznymi drogami w górach, nagle zobaczył żołnierza machającego czerwoną flagą. Ku jego zaskoczeniu, na drodze przed nim pojawił się ogromny czołg Bundeswehry, blokując cały przejazd. Reżyser miał do wyboru przepaść, skały lub zderzenie z czołgiem. Zachował zimną krew, nie zamykając oczu do samego końca. Mimo poważnego zderzenia, dzięki swojej czujności i refleksowi uniknął większych obrażeń.

Tofifest 2024 Jerzy Skolimowski o Boksie i Przeżyciach z Niemiec
  
Nie zamykałem oczu. Moje czoło wylądowało w tym lusterku. Ten impakt tego zderzenia był tak silny, że obrączka śrubna z mojego palca została wyrwana - wspominał Skolimowski, podkreślając, że dzięki zachowaniu zimnej krwi i otwartych oczu udało mu się uniknąć poważniejszych obrażeń.
 
Jego opowieści, ukazały nie tylko kulisy powstawania filmu "IO", ale także osobiste przeżycia i przekonania reżysera. Festiwal Tofifest po raz kolejny udowodnił, że jest miejscem spotkań z wybitnymi twórcami, którzy inspirują i pobudzają do refleksji nad ważnymi problemami współczesnego świata.