Czarny Mercedes | Film. Zdjęcia z planu. ~ Okiem obiektywu

Czarny Mercedes | Film. Zdjęcia z planu.

Ekranizacje powieści czy też filmy, które powstają w oparciu o książki, to zawsze nie lada gratka dla prawdziwych fanów kultury. Tym bardziej cieszy mnie to, że zakończyły się zdjęcia do filmu - Czarny mercedes - który będzie ekranizacją powieści Janusza Majewskiego. 
Czarny Mercedes - Janusz Majewski
Możemy oczekiwać, że film dość wiernie odda realia opisane w książce, jak również będzie on bardzo dobrą ekranizacją
Janusz Majewski jest zarówno autorem powieści, jak również odpowiedzialny będzie za reżyserię oraz scenariusz filmu. Możemy zatem oczekiwać, że film dość wiernie odda realia opisane w książce, jak również będzie on bardzo dobrą ekranizacją. Z reguły jest bowiem tak, że jeśli za produkcją ekranizacji stoi autor książki w oparciu o która jest ona kręcona, wychodzi to wszystko bardzo dobrze.

Książka? Film?

Czarny mercedes Janusza Majewskiego to kryminał, którego akcja rozgrywa się w Warszawie w 1942 r. a zatem – w czasie okupacji niemieckiej. Właśnie te okupacyjne realia są podstawą, jeśli chodzi o powieść Czarny mercedes. Powiedzieć, że są one zaledwie skomplikowane, to jak nie powiedzieć nic. O czym jednak opowiada Czarny mercedes?



Osią fabularną powieści Janusza Majewskiego, wydanej w 2016 roku nakładem wydawnictwa Marginesy, jest śledztwo w sprawie śmierci pięknej kobiety, które miało miejsce w czasie okupacji. Zadanie to zostaje powierzone nadkomisarzowi Rafałowi Królowi. Sprawa jest o tyle skomplikowana, że kobieta, która umarła nie jest tą, której kenkartę znaleziono. Okazuje się bowiem, że jest to Żydówka, która ukrywana była przez Polaka – mecenasa Karola Holzera. Czy zagadkę uda się rozwiązać? Kim była kobieta, która umarła? Ci z was, którzy czytali Czarnego mercedesa z pewnością już wiedzą. Ci, którzy wolą ekranizacje od oryginałów, przekonają się o tym już jesienią 2019 r.
Czarny Mercedes Janusza Majewskiego to kryminał którego akcja rozgrywa się w Warszawie w 1942 r.
Jedno z najważniejszych pytań, które należy zadać, kiedy mówimy o ekranizacji Czarnego mercedesa, to pytanie dotyczące obsady aktorskiej. Trzeba przyznać, że twórca takich hitów kinowych jak C.K Dezerterzy czy Ekscentrycy czyli po słonecznej stronie ulicy, postawił na naprawdę doskonałych aktorów. W rolę Karola Holzera, wcieli się Artur Żmijewski, zaś nadkomisarza Rafała Króla zagra Andrzej Zieliński. W obsadzie filmu Janusza Majewskiego podziwiać będziemy mogli także Sonię Bohosiewicz, Danutę Stenkę, Andrzeja Seweryna czy Bogusława Lindę.

Mistrzowie "Oka Obiektywu"

Niebanalnie przedstawia się także kwestia osób, które stoją za techniczną stroną realizacji tej produkcji. Przede wszystkim, należy wspomnieć tutaj wybitnego, polskiego operatora, Arkadiusza Tomiaka. Odpowiedzialny był on za zdjęcia do takich produkcji jak kultowa już Symetria, czy głośnego ostatnimi czasy serialu Agnieszki Holland 1983, realizowanego dla Netflixa. Za scenografię do filmu odpowiada Andrzej Haliński, który jest niejako specjalistą jeśli chodzi o scenografię do produkcji historycznych. To on bowiem odpowiada za przygotowanie scenografii do Ogniem i mieczem, Starej Baśni czy 1920 Bitwa warszawska. Dobór współpracowników, którzy będą odpowiedzialni za techniczne aspekty powstania adaptacji Czarnego mercedesa, także jest zatem bardzo dobry. Można też śmiało powiedzieć, że za produkcją tą będą stały same wielkie nazwiska – nie tylko aktorskie, ale też osób odpowiedzialnych za montaż, zdjęcia czy scenografię.
Film Czarny Mercedes Janusz Majewski
Niebanalnie przedstawia się także kwestia osób, które stoją za techniczną stroną realizacji tej produkcji
Fani skomplikowanych intryg, zwrotów akcji, jak również kryminałów, które naprawdę trzymają w napięciu, mają zatem na co czekać. Produkcja zapowiada się wyśmienicie, a jeśli weźmiemy pod uwagę dotychczasowy dorobek reżysera, możemy być niemalże pewni, że film okaże się przynajmniej dobry. Sam jednak przypuszczam, że będzie to bardzo dobra ekranizacja, która dostarczy widzom rozrywki na naprawdę wysokim poziomie. Liczę, że tak samo jak reżyser, nie zawiodą aktorzy. O to, jaki ostateczny kształt przybierze scenariusz, jestem spokojny – wszak nad jego kształtem czuwa sam mistrz Majewski.