Okiem Obiektywu: pogoda
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogoda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogoda. Pokaż wszystkie posty

13 paź 2016

Jesień w kalendarzu ale nie w pogodzie

W tym roku pogoda jest wyjątkowo wspaniała. Depresję można schować w szafie. Skąd taka aura? Według synoptyków odpowiada za nią ciepłe powietrze, które płynie do nas znad Afryki.

Jesień w kalendarzu ale nie w pogodzie

Jesień meteorologiczna rozpoczęła się ponad miesiąc temu. Co prawda od tego czasu zdarzały się już chłodniejsze dni, jednak w porównaniu do pogody, jaka była kilka lat temu, nie mamy na co narzekać.

5 lat temu, 17 października, w niektórych regionach Polski pojawiał się już pierwszy śnieg.

Dla porównania, warto wspomnieć, że w ostatnich kilku dniach w niektórych regionach Polski na termometrach można było ujrzeć nawet 25 st. C, a niebo było niemal bezchmurne.


Temperatury przekraczające 20 st. C. to nie jedyny pozytyw tegorocznej jesieni. Na niebie prawie w całym kraju pojawiają się nieliczne chmury, dzięki którym dociera do nas więcej promieni słońca. A przecież promieniowanie słoneczne ma korzystny wpływ na nasz organizm. Przyśpiesza produkcję witaminy D, która odpowiada za poprawę odporności, a także pozytywnie wpływa na nasz nastrój.

Ja mówią mądrzy synoptycy - to wszystko za sprawą rozkładu ośrodków barycznych. Na wschodzie utrzymuje się wyż z centrum nad Rosją, a na zachodzie dominują niże. Taki rozkład ośrodków ciśnienia sprawia, że do środkowej Europy ściągane są zwrotnikowe masy powietrza znad Afryki. Dzięki takiej cyrkulacji na termometrach w Warszawie notujemy większe wartości temperatury powietrza niż w Hiszpanii czy Portugalii.

6 kwi 2015

Wielkanoc w tym roku była biała

Wielkanoc w tym roku nie zachwyciła wiosenną pogodą. W górnych partiach Bieszczad obowiązuje drugi, w 5-stopniowej rosnącej skali, stopień zagrożenia lawinowego. Święta zakończyły się także tragicznie dla 25-letniej turystki która jak ja wybrała się w ostatnim czasie na Tarnicę.

Śnieg w Wielkanoc

W piątek po południu, po prawie 20 godzinach poszukiwań, na północnym stoku Kopy Bukowskiej znaleziono ciało 25-letniej turystki. Dziewczyna prawdopodobnie zmarła z wychłodzenia

Ok. godz. 16. w czwartek turystka powiadomiła telefoniczne, że zabłądziła między szczytami Halicz i Rozsypaniec; potem kontakt z nią się urwał. Do trzeciej w nocy przeszukane zostały m.in. masywy Halicza, Szerokiego Wierchu, Tarnicy. Zawieszone późno w nocy poszukiwania wznowiono przed szóstą rano.


W poszukiwaniach 25-latki uczestniczyło ok. 60 ratowników górskich i 10 funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

Na Połoninie Wetlińskiej, gdzie termometry wskazują siedem stopni poniżej zera, w porywach wiatr wieje z prędkością 90 km/godz. W ciągu ostatnie nocy spadło tam ok 25 cm świeżego śniegu, momentami widoczność nie przekracza 20 metrów.

Z kolei w bieszczadzkich dolinach pokrywa śnieżna nie przekracza 10 cm, a temperatura powietrza wynosi minus trzy stopnie.