Okiem Obiektywu: nowa huta
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowa huta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowa huta. Pokaż wszystkie posty

1 sty 2020

Halny - Igor Jarek [Recenzja]

Na rok przed moją czterdziestką, postanowiłem zrealizować czterdzieści ważnych dla mnie planów których finał odbędzie się 13 lutego 2022 r. Jednym, a w zasadzie pierwszym z nich, jest ambitny plan przeczytania czterdziestu nowych książek. Jest to o tyle trudne, gdyż w całym moim życiu, nie przeczytałem ich dużo więcej. Wyzwanie to jest jednym z najpoważniejszych. Jeśli jesteś wstanie zaproponować mi jakąś ciekawą pozycję, pracujesz dla wydawnictwa i chciałbyś podesłać mi pozycję do przeczytania, proszę daj mi znać

Z lekkim poślizgiem, ale jest. Numer jeden - Halny / Igora Jarka
Halny - Jarek Igor [Recenzja]

Opowiadania zebrane w tomie Halny (Nowohucka kolęda, Królowa i Halny) łączy miejsce akcji – Nowa Huta w Krakowie. Już po pierwszej chwili spędzonej z lekturą, dostałem kijem w łeb. Nie będzie słodko-pierdząco. Boli. Zastanawiam się czy nie porzucić lektury ... ale opowieść o skurwionych superbohaterach, gangsterach, wykolejeńcach, dilerach i zwykłych wywłokach, ma jakąś siłę przyciągania. Książka Jarka jest jak reality show, niby podśmiechujesz się z tego co widzisz na ekranie, zastanawiasz się jak można być tak tępym, ale oglądasz, śledzisz. Podobnie było ze mną. Był moment, gdy już nie chciałem dalej jej czytać gdyż zostałem obryzgany gównem. Dosłownie. Nie ma lekko. Następnego dnia chciałem skończyć, zobaczyć co wydarzyło się dalej. 

Język książki jest brutalny. Portret Krakowa został obsmarowany (gównem). Kraków Igora Jarka nie ma nic wspólnego z Krakowem jaki znam, miastem literatury, miastem dziedzictwa Unesco. Nowa Huta z opowiadań Jarka to rezerwat wszystkiego, co najgorsze. Każde miasto ma swoją ciemną stronę, a Ty powinieneś poznać tą stronę Krakowa. 

Jarek Igor za swoją książkę Halny otrzymał Paszport Polityki

Autor: Igor Jarek
Tytuł: Halny
Wydawnictwo: Wydawnictwo Nisza
Data premiery: 2020-09-24
Liczba stron: 256

18 kwi 2015

Zamach bombowy na pomnik Lenina w Nowej Hucie

W nocy z 17 na 18 kwietnia 1979 r. wybuch bomby wstrząsnął Aleją Róż i okolicznymi budynkami w centrum Nowej Huty. Celem ataku był pomnik Włodzimierza Lenina.
Zamach bombowy na pomnik Lenina w Nowej Hucie
Sprawcą zamachu był Andrzej Szewczuwianiec, pracownik Huty im. Lenina. Do pracy w nowohuckim kombinacie trafił po tym, jak za udział w demonstracjach w grudniu 1970 r. w Szczecinie został wyrzucony ze studiów w tamtejszej Akademii Medycznej.

Wybuch, choć spowodowany ładunkiem o dużej sile, nie zniszczył monumentu. Pomnik został uszkodzony i istniała obawa, że runie. Pospiesznie - ponieważ zamach nastąpił tuż przed dorocznymi obchodami urodzin wodza rewolucji - zakryto dekoracjami i kwiatami miejsce po urwanej prawej stopie Włodzimierza Ilicza.

Służba Bezpieczeństwa, mimo postawienia jej w stan najwyższej gotowości, na ślad zamachowca nigdy nie trafiła.

Lenina do Nowej Huty sprowadzono w 100 rocznicę urodzin sprawcy bolszewickiego przewrotu w Rosji. 10 kwietnia 1970 r., z pełną pompą władze komunistyczne dokonały wmurowania kamienia węgielnego po pomnik.

Lokalizację dla monumentu wybrano w Alei Róż, sąsiadującej z nowohuckim placem Centralnym.

W rozpisanym konkursie rzeźbiarskim zwyciężył projekt krakowskiego artysty Mariana Koniecznego. Koszt pomnika pokryli pracownicy HiL. Oczywiście, nie dobrowolnie. Potrącono im trzynastą pensję i zabrano premie kwartalne. Odsłonięcia pomnika dokonano 28 kwietnia 1973.

Pomnik Lenina - Nowa Huta
Monument przetrwał w centrum Nowej Huty do 10 grudnia 1989 r., kiedy został zdemontowany i przejściowo trafił do fortu we Wróblowicach.


Ostatecznie wylądował w szwedzkim wesołym miasteczku, kupiony przez skandynawskiego milionera. Do dziś znajduje się w należącym do Erlandssona miasteczku osobliwości "Halltjaparal", w miejscowości Hillerstorp.