Okiem Obiektywu: lubieszów
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lubieszów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lubieszów. Pokaż wszystkie posty

2 kwi 2011

Lubieszów MP Polski w wyścigach psich zaprzęgów


Greystery czy syberiany husky, czyli psy, które uwielbiają biegać plus musherzy to gwarancja zgranego zespołu. Dziś w Lubieszowie pod Kędzierzynem – Koźlem rozpoczęły się Mistrzostwa Polski psich zaprzęgów w drylandzie. To bezśnieżne zawody, ale mimo to emocji jest bez liku.

Osiem psów, wszystkie czekają na komendę mushera, ten z kolei na sygnał sędziego… I ruszyli! Tuż przed musherem, na końcu zaprzęgu, najsilniejsze psy, które ciągną największy ciężar. Na początku para liderów – to one dowodzą.

- One muszą być bardzo mądre, wybiegane, doświadczone, muszą wiedzieć, co mają robić i ta pierwsza para jest najważniejsza. Bez dobrych liderów nie ma sukcesu – mówi Michał Świderski, zawodnik z Grodziska Mazowieckiego.

Dobrze wie o tym Grzegorz Burzyński, który z liderami Whisky i Guinessem wywalczył Mistrzostwo Europy na średnim dystansie. Przez trzy dni pokonali 40 kilometrów. Kolejne zawody odbyły się w Pirenejach. Dystans do przebycia to aż 400 kilometrów. Jak twierdzi dowódca tej grupy – sekret sukcesu tkwi w treningach.

R E K L A M A


- Trenujemy, gdy temperatura pozwala. Zaczynamy od małych odcinków 1,2,5, 10 kilometrów i sukcesywnie aż do 40 – opowiada Grzegorz Burzyński.

Dziś do pokonania zespoły miały pięć kilometrów. Trzeba było ścigać się nie tylko z przeciwnikami, ale też z czasem, bo zawody nie mogą się odbyć powyżej dwudziestu stopni Celsjusza. Pierwsze wystartowały zaprzęgi powożone przez mushera na wózku. Te osiągają prędkość 30 km na godzinę. Trasę jeszcze szybciej pokonuje się w bikejoringu, tu średnie prędkości to 35 kilometrów.

- Pies ma taką wydolność, że nie jesteśmy w stanie go przegonić, więc musimy się przygotować kolarsko, żeby bez żadnych błędów przejechać całą trasę – tłumaczy Agata Kaczyńska, zawodniczka z Gdańska.

Najlepszej kondycji od zawodnika wymaga canicross, czyli bieg z psem. Dobrze wie o tym Karol, jeden z najmłodszych zawodników. Ma trzynaście lat, a od dwóch startuje w zawodach.

Rok 2011 dla musherów jest wyjątkowy – to dwudziestolecie sportów zaprzęgowych w naszym kraju. W Lubieszowie wyścigi psich zaprzęgów można zobaczyć jeszcze jutro.

Źródło: Dominika Sala – Wójcik - www.tvp.pp
Foto: Damian Gromadziński

21 wrz 2009

Doroczny Zwyczajny Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Sportu Psich Zaprzęgów

W sobotę 19 września br. w znanym wielu zawodnikom stadionie sportowym w Lubieszowie odbył się Doroczny Zwyczajny Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Sportu Psich Zaprzęgów. Zjazd odbył się stosownie do Uchwały nr 1 Zarządu PZSPZ z dnia 23 maja 2009 roku.

Obrady ZKZD przebiegały spokojnie a najwięcej emocji wzbudziły – wolne wnioski.

Zgromadzonym delegatom wyjaśniona została m.in. kwestia braku środków na wypłatę stypendiów dla pięciu medalistów „na śniegu”. Decyzjami Ministerstwa Sportu i Turystyki z 3 i 20 marca br. stypendia te zostały przyznane, lecz w ślad za nimi ministerstwo nie przekazało Związkowi środków. Za wszystko obwinia się mityczny już – kryzys. Jak zapewniał Zarząd PZSPZ sprawa jest cały czas otwarta i bardzo dobrze znana, w tej sprawie prowadzona jest korespondencja z Ministerstwem. Ostatnie pismo PZSPZ do Ministra Sportu wysłane zostało w sierpniu 2009 r. Do tej pory brak jest odpowiedzi ze strony Ministerstwa Sportu. Czy przyszli medaliści w zbliżających się Mistrzostwach Europy ECF również nie otrzymają stypendiów na swoje wyniki? Sprawa jest co najmniej wątpliwa.
W tej sprawie niektórzy zawodnicy, po konsultacjach z prawnikami rozważają możliwość złożenia wniosku do Sądu przeciwko Ministerstwu Sportu i Turystyki gdyż ostatecznie Decyzja nie została uchylona i jest prawomocna.
Według Zarządy PZSPZ w tej sprawie wszyscy zainteresowani zawodnicy kadry narodowej zostali poinformowani pisemnie o istocie problemu.

Na obradach ZKZD wiele czasu poświecono sprawom finansowym związku. Większość wniosków KPWiPP WATAHA otrzymało poparcie większości delegatów. Miejmy nadzieje, że stosownie za tym, ureguluje się fatalny stan finansów Związku w obszarze płatności przez jego członków, czyli kluby. To kluby powinny ponosić finansową odpowiedzialność za stan finansów związku. Istotna jest tu solidarność płacenia składek przez wszystkich członków Związku.


R E K L A M A



Na obradach podniesiona została także kwestia przyznawania „dzikich kart”. Wniosek KPWiPP WATAHA w tej kwestii nie znalazł poparcia w większości.

Poparcia nie uzyskał także wniosek klubu Cze-Mi (nr 15) w sprawie zmian dystansów w zawodach Drylandowych. Obowiązujący Regulamin Sportowy Wyścigów Psich Zaprzęgów ma formułę bardzo otwartą. Nie ma więc sensu precyzowania go w sztywnych ramach dystansów dla poszczególnych klas. Za start w danych zawodach gdzie trasy: „są zbyt długie” lub „zbyt krótkie” które mieszczą się w regulaminie PZSPZ decyduje przede wszystkim zawodnik który zna stan przygotowania swoich psów jak i siebie. Organizatorzy przygotowują trasy takie jakie mają możliwości. Trasa o jednym dystansie może mieć różne ukształtowanie i różny poziom trudności.

Podobny los spotkał także wnioski Dyrektora ds. Sprintu Dryland Michała Świderskiego (nr 16 i nr 17). Wnioski zostały odrzucone. Przytoczone zostały przykłady z doświadczenia zawodników zgromadzonych na ZKZD gdzie lina ta wielokrotnie pomogła w krytycznych sytuacjach. Poparcia nie znalazł także drugi wniosek Dyrektora dot. zmianę nazwy klas D na SC2.

Duże zainteresowanie wzbudził wniosek KSPZ GREY dotyczący zmiany brzmienia treści załącznika do uchwały Zarządu PZSPZ nr 5 z dnia z 16.04.2009 r. Przyjęcie tego wniosku bardzo skomplikowało by sytuację księgową. Oba przypadki: akredytacji jak i wynagrodzeń sędziów i delegatów technicznych PZSPZ pochodzą z innych działów księgowych. Wniosek ten nie znalazł poparcia wśród delegatów.
Nieco inny los spotkał drugi wniosek KSPZ GREY. Pomimo, iż zmiany w regulaminie nie są w kompetencji ZKZD (statut związku), podjęta został uchwała obligująca Zarząd do opracowanie regulaminu dot. rozgrywania sztafet zaprzęgowych na zawodach Pucharu Polski i Mistrzostwach Polski.


R E K L A M A



Poparcia nie uzyskał wniosek NOME (nr 20). Za poparcie wniosku były jedynie dwie osoby. W sprawie kolejnego wniosku, zobligowano komisję licencyjną do opracowania jasnych zasad adnotowania na nowo wydanych licencjach zawodniczych zdobytej licencji zaprzęgowej zgodnie z zasadami regulaminu PZSPZ (ilość psów w zaprzęgu).

Najwięcej kontrowersji wzbudził wniosek o obniżenie wieku startowego psów w dyscyplinach indywidualnych (bikejoring, scooter) z 18 m-cy do wieku 12 m-cy.
Podjęto uchwałę o rozpatrzenie przez Komisję Regulaminową PZSPZ obniżenia wieku startowego psów w dyscyplinach indywidualnych (bikejoring, scooter) z 18 m-cy do wieku 12 m-cy po kongresie ECF (grudzień 2009). W tej sprawie wniosek poparło 10 osób, przeciw było 7 osób, 8 osób wstrzymało się od głos.

26 cze 2009

Odchudź swojego psa - wystartuj w dogtrekkingu

Już po kolejny w Lubieszowie zorganizowany zostanie Dogtrekking. Zawody odbędą się 18 lipca br.

To właśnie tutaj, na południu Polski w Lubieszowie sekcja Psich Zaprzęgów Cze-mi zorganizowała pierwszy w Polsce dogtrekking. Także tutaj odbywają się regularnie zawody psich zaprzęgów rangi Pucharu Polski czy Pucharu Europy.



Edycja dogtrekkingu w Lubiesziwue będzie najprawdopodobniej najbardziej ekstremalną edycją dogtrekkingu. Całość zawodów rozegrana zostanie nocą. Dla uczestników przygotowano trasę o długości ok. 30 km.

Lubieszów (niem. Libischau, 1936–45 Liebenbach) – wieś w Polsce położona w województwie opolskim, w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim, w gminie Bierawa. Od zachodu za Odrą rozciągają się zabudowania Roszowickiego Lasu. Od wschodniej strony rozciągają się lasy które przecina linia kolejowa relacji Kędzierzyn-Koźle-Chałupki. Dalej w kierunku wschodnim spory obszar terytorium Lubieszowa zajmują wyrobiska kopalni piasku Kotlarnia.

więcej na: dogtrekking.com.pl

Źródło: Fragment programu Wydarzenia - Polsat