Okiem Obiektywu: inspiracja
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracja. Pokaż wszystkie posty

11 gru 2025

Krzysztof Wielicki: Masz w sobie Everest. O wspinaczce, wierze i dlaczego nie wolno się poddawać

Są ludzie, których słowa mają ciężar najwyższych szczytów. Krzysztof Wielicki - jedna z legend polskiego i światowego himalaizmu - należy do tego grona. Miałem zaszczyt gościć go w miejscu, które również inspiruje do przekraczania granic - Resorcie Nosalowy Dwór w Zakopanem. Tym razem rozmowa nie dotyczyła jednak wyłącznie bicia rekordów. Mówiliśmy o sprawach najważniejszych - wierze, pokorze i o tym, dlaczego warto się zmęczyć.

Krzysztof Wielicki serdecznie obejmuje uczestniczkę podczas spotkania.

Wielicki to człowiek, który kocha ludzi i chętnie się z nimi spotyka. Ale nie po to, by opowiadać o swoich sukcesach - jak sam podkreśla: „Bo to jest wszystko względne, prawda?”. Jego celem jest inspiracja. Chce mówić ludziom, że nie należy się poddawać i że każdy ma w sobie moc, by coś osiągnąć. To dotyczy nie tylko gór, ale całego życia.

Każdy ma swój Everest: o zmęczeniu jako wartości

Wielicki od lat obserwuje pewien trend: młodzi ludzie szybko się poddają. W świecie, który unika wysiłku, przypomina, że zmęczenie jest wartością. Nie czymś negatywnym - przeciwnie, to droga do identyfikacji z własnym osiągnięciem.

Ja tak se myślę, że według tej filozofii, że każdy ma swój Everest, żeby ludzie chcieli się realizować, coś osiągać, żeby chcieli się identyfikować z sukcesami swoimi drobnymi” - mówi. A ten Everest może mieć wiele form:

  • Wejście na szczyt.
  • Napisanie książki.
  • Zrobienie filmu, namalowanie obrazu.
  • Posadzenie drzewa, pomalowanie płotu.

Ważne, by na końcu móc powiedzieć: „O, moja robota. Ja to zrobiłem”. To właśnie ta satysfakcja, poczucie sprawczości, do którego himalaista zachęca. Jest to niezwykle bliskie temu, o czym rozmawialiśmy podczas mojej poprzedniej rozmowy z Krzysztofem Wielickim o alpinizmie, sportowych rekordach i zmieniającej się etyce.

Step by step - dlaczego cierpliwość ratuje życie

Wielicki ma kluczową radę dla młodego pokolenia wspinaczy i wszystkich, którzy chcą osiągnąć coś wielkiego: cierpliwość. „Take it easy” - mówi. Dziś wiele osób próbuje ominąć etapy i iść na skróty, ale w górach to nie jest bezpieczna droga.

Krzysztof Wielicki podpisuje swoją książkę podczas wydarzenia.Krzysztof Wielicki podpisuje książkę podczas rozmowy z uczestniczką w trakcie wydarzenia.

W górach wysokich największą wartością jest doświadczenie, a to zdobywa się powoli, krok po kroku:

Step by step, krok po kroku, bo ona jest ta droga na pewno bardziej bezpieczna. Tak jak myśmy szli ze skałek w Tatry, Alpy, dalej wyżej, dalej wyżej - prawda? Na pewno jest droga bezpieczna”.

Łatwo się poddać, gdy inni nie zrobili czegoś przed tobą. Ale Wielicki przypomina o sile wiary. „Ja trzy razy próbowałem Lhotse, nie wszedłem nocy, ale trzy razy próbowałem, bo wierzyłem w to, że wejdziemy.

Art of suffering i budowanie charakteru

Himalaista wraca również do tematu porażek, które są nieodłącznym elementem drogi. W życiu warto mieć trochę „tak w górkę, z górki, pod górkę, znów z górki” - bo to nas właśnie buduje. Pokonanie trudności daje siłę na kolejne: „Nie takie rzeczy robiłem, następną trudność też zrobię”.

Krzysztof Wielicki pozuje do zdjęcia z uczestnikiem o charakterystycznych dredach.
Krzysztof Wielicki pozuje do zdjęcia z uczestniczką spotkania w Zakopanem.

W tym tkwi esencja himalaizmu - w nieustannym sprawdzaniu siebie i przekraczaniu własnych granic. A to, wbrew pozorom, przekłada się na wszystkie aspekty życia.

Warto słuchać legend. Opowiadajmy Twoją historię!

Jeśli Twoja organizacja stawia na wartości, wytrwałość i inspirację - dokładnie tak, jak robi to Krzysztof Wielicki - warto to pokazać światu.

Jeśli organizujesz podobne spotkania, prelekcje, szkolenia lub wydarzenia górskie - zapraszam do współpracy. Razem stworzymy relację, która zainspiruje tysiące osób!

A jeśli masz nagrania z wypraw, które czekają na montaż - sprawdź moją ofertę montażu filmów.

Doceniasz inspirację? Możesz postawić mi wirtualną kawę lub ciasto. Dziękuję!

Inne miejsca warte odwiedzenia: MAPA

9 gru 2023

Love Las: Bluszcz Pospolity wkracza do mojej leśnej oazy

Dzisiaj mam dla was kolejny rozdział mojej leśnej opowieści. Po wielu dniach przygotowań, dzisiaj pragnę podzielić się z wami nowiną – do mojego zzakątka natury zawitał bluszcz pospolity, pełniący rolę polskiej rośliny, naturalnie rosnącej w naszych pięknych lasach.

Love Las: Bluszcz Pospolity wkracza do mojej leśnej oazy
 

Bluszcz Pospolity: Symbol związku z polską przyrodą


Bluszcz pospolity, znany również jako Hedera helix, to prawdziwy skarb polskich lasów. Jego zielone liście, splatające się w delikatne warkocze, nie tylko dodają uroku otoczeniu, ale także są symbolem związku z naturą naszego kraju. Decyzja o sadzeniu bluszczu w Love Las nie była przypadkowa. Chciałem w pełni oddać hołd polskim ekosystemom, wprowadzając rośliny, które naturalnie występują w naszych lasach.

Proces sadzenia bluszczu odbył się bezproblemowo a poźniejsze obserwowanie, jak te maleńkie roślinki ukorzeniają się w moim lesie, sprawiło, że czuję się jeszcze bardziej połączony z przyrodą. Bluszcz jest nie tylko ozdobą, ale także pełni funkcję ekologiczną, tworząc przyjazne środowisko dla różnorodności fauny i flory.

Polski ogród leśny: Zasady i wartości


W moim Love Lasie stawiam na autentyczność i dbałość o naturalne piękno. Dlatego przy sadzeniu roślin kieruję się zasadą, aby każda z nich była rodzima dla polskich lasów. Chcę, aby mój leśny ogród był mikrokosmosem pełnym życia, w którym harmonijnie współistnieją rośliny charakterystyczne dla miejsca w którym żyjemy.
 
   
To nie tylko projekt dla mnie – to zaproszenie dla was wszystkich do uczestniczenia w tej leśnej podróży. W kolejnych odcinkach mojego kanału na YouTube będziecie mogli śledzić, jak bluszcz rozwija się w Love Lasie, tworząc piękne i gęste zielone runo. Będę również dzielił się z wami praktycznymi wskazówkami dotyczącymi pielęgnacji bluszczu i innych roślin, abyście i wy mogli stworzyć swoje własne polskie ogrody leśne.

Zapraszam was serdecznie do obejrzenia najnowszego filmu na moim kanale, w którym dzielę się szczegółami procesu sadzenia bluszczu i opowiadam, dlaczego ta roślina jest dla mnie tak istotna.

Dziękuję, że jesteście częścią Love Lasu. To dla mnie ogromna radość dzielić się z wami tą przygodą. Czekajcie na kolejne niesamowite odkrycia i rozwój mojego leśnego raju!

Do zobaczenia w Love Lasie.

15 paź 2023

Witajcie w mojej małej Leśnej Oazie: Love Las

Dzisiaj chcę was zaprosić do niezwykłego miejsca, które jest dla mnie nie tylko inspiracją, ale także moją własną małą oazą spokoju. To jest miejsce, które nazywam "Love Las".

Moja mała Leśna Oaza: Love Las

Na moim blogu często dzielę się z wami moimi podróżami i fascynującymi miejscami, jakie odkrywam na całym świecie. Ale dzisiaj chciałbym przedstawić wam coś zupełnie wyjątkowego - mój własny las. Tak, dobrze przeczytaliście, mam swój kawałek natury, który nazywam: "Love Las". 

To niepozorne miejsce, które mieści się na obszarze nieco mniejszym niż 2000 metrów kwadratowych. Oprócz drzew i ogrodzenia, na pierwszy rzut oka nie znajdziecie tutaj zbyt wielu elementów. Ale dla mnie to miejsce ma ogromne znaczenie. Jest to miejsce, w którym łączę się z naturą i czerpię z niej niesamowitą energię.

  
"Love Las" to nie tylko kawałek lasu, to moje laboratorium pomysłów. Tutaj realizuję różne projekty i marzenia. Często dostaje wiele pytań na temat tego, co zamierzam zrobić z tym miejscem, więc chciałbym was wszystkich zaprosić do obserwowania mojej leśnej podróży.

To dopiero początek i mam wiele fascynujących planów. Znajdziecie tu przyszłe odcinki mojego cyklu filmów, które zabiorą was w głąb "Love Las", a także wiele praktycznych wskazówek, porad i opowieści o tym, jak pielęgnuję to miejsce.

Zapraszam was do śledzenia mojego kanału na YouTube, gdzie znajdziecie film, w którym przedstawiłem wam moją małą leśną oazę i pierwsze kroki, jakie podejmuję, aby ją pielęgnować. Mam nadzieję, że "Love Las" stanie się także źródłem inspiracji dla waszych własnych projektów i pasji.

Tak więc, witam was oficjalnie w "Love Las" - moim małym, ale pełnym potencjału lesie, który napełnia mnie spokojem i miłością do przyrody. Bądźcie gotowi na emocjonującą podróż!

2 lip 2015

Złoty Anioł za niepokorność twórczą dla Zbigniewa Zamachowskiego

W sobotę, 29 czerwca, toruńska gala zamknięcia 22. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Tofifest była nie tylko czasem ogłoszenia zwycięzców, ale także chwilą, gdy jedna z najbardziej prestiżowych nagród trafiła w ręce Zbigniewa Zamachowskiego. Aktor, znany z niezwykle wszechstronnych ról oraz niekonwencjonalnego podejścia do sztuki filmowej, odebrał Złotego Anioła za niepokorność twórczą.
 
Triumf Zbigniewa Zamachowskiego na 22. MFF Tofifest
  
Zbigniew Zamachowski, w emocjonalnym przemówieniu, podziękował wszystkim, którzy docenili jego wkład w sztukę filmową. Przypomniał swoją drogę artystyczną, która zaczęła się właśnie w Toruniu, gdzie wiele lat temu zadebiutował i zyskał pierwsze uznanie za swoje talenty. Wspomniał o swoich początkach na scenie muzycznej oraz o pierwszych krokach w kinematografii, które zapoczątkowały jego karierę aktorską.

  
Absolutnie szczerze chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy postanowili, że ja również będę laureatem tej nagrody. Choć muszę przyznać, że moje życie nie zawsze układało się łatwo. Na tę niepokorność prawdopodobnie nie wiem, czym sobie zasłużyłem. Być może dlatego, że nie ograniczam się tylko do tego, co widać na ekranach. Od dawna staram się zajmować się muzyką i słowem. Mówię o tym, bo to miejsce jest dla mnie wyjątkowe. Moja droga i wszystko, co się po drodze wydarzyło, a teraz odbieram tę nagrodę, zaczęło się właśnie w Toruniu. Już 45 lat temu zostałem laureatem Złotej Dziesiątki Przeglądu Piosenki. To dało mi przepustkę do Opola, gdzie wystąpiłem z dwoma własnymi piosenkami — zarówno tekst, jak i muzykę stworzyłem sam. Potem, w Opolu, dzięki niezwykłemu zbiegowi okoliczności z reżyserem filmowym Krzysztofem Rogulskim, trafiłem na próbne zdjęcia i tak zagrałem w Wielkiej Majówce. Po szkole filmowej nadal nie mogę oderwać się od muzyki. Dzięki temu, że w Toruniu rozpocząłem swoją drogę, taśma Amerika cudownie się tutaj dla mnie zamyka. Choć nie myślę, że to koniec mojej niepokorności i wszystkiego, co mam nadzieję jeszcze przede mną. Jeszcze raz serdecznie dziękuję.

Mówił Zamachowski, zaznaczając kluczowe znaczenie tego miasta w jego życiu artystycznym. Nie zabrakło także wdzięczności dla widzów i fanów, którzy od lat wspierają jego twórczość.
 
Zbigniew Zamachowski uhonorowany Złotym Aniołem na Festiwalu Tofifest
 
Zbigniew Zamachowski jest jednym z tych aktorów, którzy nie tylko grają role, ale także sięgają po różnorodne formy wyrazu artystycznego. Muzyka, słowo, film — wszystkie te dziedziny są dla niego źródłem nieustającej inspiracji i twórczej ekspresji.
 
Złoty Anioł za niepokorność twórczą dla Zbigniewa ZamachowskiegoZbigniew Zamachowski z nagrodą za niepokorność twórczą
  
Podczas gali, obok aktorskich sukcesów, nie zabrakło również wyjątkowego koncertu Michała Szpaka, który swoim niepowtarzalnym stylem i charyzmą dodatkowo uświetnił uroczystość.
 
Międzynarodowy Festiwal Filmowy Tofifest to nie tylko konkursy i nagrody, ale także czas refleksji nad współczesnym kinem, spotkań artystycznych i inspiracji dla młodych twórców. Zbigniew Zamachowski, jako laureat Złotego Anioła, stał się nie tylko symbolem niepokorności w sztuce, ale także inspiracją dla kolejnych pokoleń filmowców.
 
Festiwal w Toruniu to miejsce, gdzie od lat spotykają się pasjonaci kina, twórcy i miłośnicy sztuki. Każda edycja festiwalu przynosi nowe emocje, odkrycia filmowe i wyróżniających się artystów. Tegoroczna gala z udziałem Zbigniewa Zamachowskiego była kolejnym niezapomnianym wydarzeniem, które na długo pozostanie w pamięci uczestników i fanów festiwalu.
 
Zbigniew Zamachowski, zawsze niezależny i twórczo zaangażowany, jest prawdziwym ambasadorem polskiego kina i jego nieocenionym skarbem artystycznym. Jego kariera to nie tylko zbiór ról filmowych, ale także historii pełnej pasji, determinacji i miłości do sztuki.