Okiem Obiektywu: czapla siwa
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapla siwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapla siwa. Pokaż wszystkie posty

21 wrz 2026

Rezerwat Reptowo - Las czapli, do którego nie prowadzi turystyczna ścieżka

Są takie miejsca, do których przyjeżdżamy przekonani, że za chwilę ruszymy leśną ścieżką, odnajdziemy tablicę, może niewielką polanę, punkt widokowy albo chociaż wydeptaną drogę prowadzącą przez najciekawszą część rezerwatu. W Reptowie jest inaczej.

Tablica z napisem Rezerwat Przyrody Reptowo na tle gęstego lasu

Kiedy znalazłem się przy granicy rezerwatu, pierwsza myśl była prosta i uderzająca: ale tu wszystko zarosło. Próżno szukać wygodnej ścieżki prowadzącej między starymi drzewami. Las wydaje się zamknięty, gęsty, dziki i całkowicie pozostawiony sam sobie.

I właśnie w tym momencie najłatwiej popełnić błąd.

Bo Reptowo wcale nie jest rezerwatem, w którym zapomniano o turystach. Rezerwat nie został udostępniony dla ruchu turystycznego. Cały jego obszar podlega ochronie ścisłej, a w obowiązującym planie ochrony nie wskazano terenów przeznaczonych dla turystyki, rekreacji ani sportu. Naturalne procesy zachodzące w tym niewielkim fragmencie lasu mają przebiegać bez naszej ingerencji.

Dlatego tym razem, zamiast klasycznej relacji ze spaceru przez leśne ostępy, zabieram Was w historię miejsca oglądanego z zewnątrz. I jak się szybko okazało - historię znacznie ciekawszą, głębszą i bardziej zaskakującą, niż początkowo przypuszczałem.

Gdzie znajduje się Rezerwat Reptowo?

Rezerwat przyrody Reptowo leży w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie bydgoskim, na terenie gminy Dąbrowa Chełmińska. Znajdziecie go w lesie pomiędzy Nowym Dworem a Dąbrową Chełmińską, tuż przy drodze wojewódzkiej nr 551 biegnącej ze Strzyżawy w kierunku Wąbrzeźna, niedaleko Bydgoszczy.

Pod względem fizycznogeograficznym rezerwat znajduje się na Pojezierzu Chełmińskim i leży na obszarze Zespołu Parków Krajobrazowych nad Dolną Wisłą.

Obszarowo rezerwat jest wręcz mikroskopijny - obejmuje zaledwie 4,14 hektara lasu. W momencie jego utworzenia w 1962 roku powierzchnię określono na 3,62 ha.

Formalny akt powołujący rezerwat pochodzi z 28 lipca 1962 roku, natomiast jako datę uznania podaje się 7 września 1962 roku.

Historia ochrony tego miejsca jest jednak znacznie starsza niż sam państwowy rezerwat. Już w latach 20. XX wieku zwracano uwagę na wyjątkową kolonię czapli zamieszkującą stare sosny w Reptowie. W opracowaniach z okresu międzywojennego miejsce to określano nawet mianem rezerwatu, choć jego formalna ochrona prawna w obecnym rozumieniu rozpoczęła się dopiero w 1962 roku.

Reptowo jest rezerwatem faunistycznym, a gatunkiem, dla którego go powołano, była czapla siwa (Ardea cinerea).

Wszystko zaczęło się od czapli

Dzisiaj czaplę siwą spotykamy stosunkowo często na obrzeżach jezior, rzek, stawów czy na podmokłych łąkach. W locie łatwo odróżnić ją od żurawia: czapla wciąga szyję, tworząc charakterystyczne wygięcie przypominające literę „S”, podczas gdy żuraw leci z szyją wyprostowaną.

W Reptowie ptaki te znalazły przed laty coś szczególnie cennego - stare, wysokie sosny, na których mogły zakładać swoje rozbudowane gniazda wysoko nad ziemią.

Tak powstał tutejszy czapliniec, czyli kolonia lęgowa czapli.

Skala tego zjawiska była kiedyś naprawdę imponująca. W źródłach z okresu międzywojennego zachowała się informacja, że w 1934 roku kolonia mogła liczyć nawet około 250 par czapli.

Kilkadziesiąt lat później liczby były już wyraźnie mniejsze. W 1991 roku na zaledwie 17 starych sosnach naliczono 54 gniazda.

Naturalnie zarastający fragment lasu z młodymi drzewami i martwym drewnem w Reptowie

Wyobraźcie sobie ten spektakl wczesną wiosną. Czaple to ptaki kolonijne i bardzo hałaśliwe. Podczas budowy gniazd potrafią podkradać sobie gałązki, przepędzać sąsiadów i wydawać charakterystyczne, chrapliwe odgłosy. Jeszcze większy gwar panuje wtedy, gdy w gniazdach pojawiają się młode.

Po wyprowadzeniu lęgów ptaki korzystały z pobliskich żerowisk w dolinie Wisły. Brodząc po starorzeczach, płytkich zbiornikach wodnych i wilgotnych łąkach, polowały przede wszystkim na ryby, płazy i drobne ssaki.

Jednak na przestrzeni kolejnych lat liczebność kolonii gwałtownie spadała. W 2005 roku stwierdzono w Reptowie zaledwie cztery gniazda.

W późniejszym okresie liczebność nieco wzrosła. W 2008 roku odnotowano 8 par, w latach 2009–2013 po 9 zasiedlonych gniazd, natomiast w 2014 roku naliczono 10 gniazd.

W tamtym okresie podejmowano również działania mające sprzyjać zachowaniu kolonii. Obecnie jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Co stało się z czaplami w Reptowie?

Oficjalne dokumenty dotyczące rezerwatu nadal wskazują ochronę kolonii czapli siwej jako podstawowy cel jego istnienia.

Tymczasem w nowszej dokumentacji leśnej przygotowanej dla Nadleśnictwa Toruń pojawia się niezwykle istotna informacja:

Kolonia czapli siwej stanowiąca przedmiot ochrony w rezerwacie obecnie już nie istnieje.

I właśnie ten fakt sprawia, że Rezerwat Reptowo staje się dla mnie miejscem jeszcze ciekawszym niż klasyczna leśna ostoja.

Mamy bowiem do czynienia z formalnym rezerwatem powołanym w celu ochrony kolonii ptaków, które z czasem przestały tutaj gniazdować.

Przyroda nie jest muzealną gablotą, w której można zamknąć eksponat na klucz. Samo wyznaczenie granicy rezerwatu nie oznacza, że po kilkudziesięciu latach zobaczymy dokładnie taki sam las i dokładnie te same zwierzęta.

Reptowo jest świetnym przykładem tego, że nawet na terenach objętych ochroną przyroda pozostaje dynamicznym, nieustannie zmieniającym się systemem.

Stary sosnowy las odchodzi

Zanik kolonii następował równolegle z coraz gorszym stanem starego drzewostanu sosnowego.

Czaple przez dziesięciolecia zakładały swoje gniazda na starych sosnach. Tymczasem część tutejszych drzew osiągnęła już kres naturalnego życia. W oficjalnych opisach rezerwatu zwracano także uwagę na zły stan zdrowotny sosen oraz obecność huby sosnowej (Porodaedalea pini), powodującej mursz rdzeniowy.

Jesienny las w okolicy Rezerwatu Reptowo oświetlony niskim słońcem

Nie oznacza to jednak, że możemy jednoznacznie wskazać jeden powód zaniku czaplińca. Zmieniający się drzewostan z pewnością oznaczał zmianę warunków, w których przez dziesięciolecia funkcjonowała kolonia.

Jednocześnie w Reptowie zachodzi proces naturalnej przebudowy lasu.

Stare sosny stopniowo ustępują miejsca gatunkom liściastym. W drzewostanie coraz większą rolę odgrywają między innymi jawory, jesiony, dęby, brzozy, graby, wiązy i buki. W warstwie podszytu występują bez czarny, trzmielina zwyczajna, jarzębina, suchodrzew czy berberys.

W północnej części rezerwatu odnotowano również niewielką grupę jarzębów mącznych.

Starsze opracowania opisywały przemiany tego lasu jako regenerację w kierunku grądu subkontynentalnego (Tilio-Carpinetum). Nowsze badania fitosocjologiczne wskazują jednak, że zbiorowisko leśne Reptowa można klasyfikować jako łęg wiązowo-jesionowy (Ficario-Ulmetum minoris).

To dobry przykład tego, że wraz z kolejnymi badaniami zmienia się nie tylko sam las, ale również nasza wiedza o nim.

Nie tylko czaple - niezwykle rzadki mieszkaniec Reptowa

Historia Reptowa nie kończy się jednak na czaplach.

Podczas badań prowadzonych na terenie rezerwatu w 2015 roku odkryto tutaj niezwykle rzadkiego owada - Bittacus hageni, należącego do rzędu wojsiłek.

Stanowisko w Reptowie było w momencie publikacji wyników badań uznawane za najbardziej na północ wysunięte znane stanowisko tego gatunku w Europie.

To ciekawy paradoks. Kolonia ptaków, dla której utworzono rezerwat, zanikła, ale ten sam niewielki fragment lasu nadal potrafi zaskakiwać badaczy obecnością innych niezwykle rzadkich organizmów.

Dlaczego w rezerwacie nie ma ścieżki?

I tutaj wracam do punktu wyjścia.

Stojąc przy granicy lasu i patrząc na gęstwinę, łatwo pomyśleć: nikt o ten rezerwat nie dba, wszystko zarosło.

Prawda jest zupełnie inna.

Brak turystycznej ścieżki nie jest oznaką zaniedbania. Jest konsekwencją przyjętej tutaj ochrony ścisłej.

Plan ochrony Reptowa mówi jednoznacznie, że cały teren rezerwatu objęty jest ochroną ścisłą. Nie wskazano obszarów udostępnionych dla celów turystycznych, rekreacyjnych ani sportowych.

Możliwość wejścia na teren rezerwatu w celach naukowych lub edukacyjnych rozpatrywana jest indywidualnie i wymaga odpowiedniej zgody.

Dla zwykłego turysty oznacza to jedno: pozostajemy poza granicami rezerwatu.

Drzewa mogą się starzeć i przewracać. Martwe drewno może pozostawać na miejscu i stawać się siedliskiem kolejnych organizmów. Gatunki liściaste stopniowo zajmują przestrzeń po starych sosnach.

W świecie, w którym niemal każdy ciekawy skrawek natury chcemy oznakować, przeciąć alejką i dostosować do wygodnego zwiedzania, istnienie miejsca pozostawionego naturalnym procesom jest czymś niezwykle interesującym.

Czy warto odwiedzić Rezerwat Reptowo?

Jeżeli szukacie rezerwatu na kilkukilometrową pieszą wędrówkę z plecakiem - Reptowo nie jest takim miejscem.

Przyjazd tutaj specjalnie z zamiarem „zwiedzania wnętrza” zakończy się rozczarowaniem, ponieważ rezerwat nie został udostępniony turystycznie.

Warto natomiast potraktować Reptowo jako jeden z przystanków podczas większej wyprawy przez okolice Doliny Dolnej Wisły. To prawdziwe zagłębie interesujących rezerwatów i krajobrazów.

W pobliżu przebiega znakowany na żółto Szlak Rezerwatów Chełmińskich, prowadzący z bydgoskiego Fordonu w stronę Chełmna. Na jego trasie lub w bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się między innymi:

Wzdłuż fragmentu drogi wojewódzkiej nr 551 przebiega również infrastruktura rowerowa, dzięki której okolice można włączyć w dłuższą wycieczkę rowerową.

Samo Reptowo najlepiej oglądać z legalnie dostępnych miejsc poza granicą rezerwatu - z drogi, ścieżki lub skraju lasu. Lornetka albo teleobiektyw zdecydowanie przydadzą się tutaj bardziej niż buty trekkingowe.

Rezerwat, który uczy pokory

Reptowo nie oszałamia spektakularnymi punktami widokowymi ani głębokimi jarami. Nie ma tu pomostów, ławek ani ścieżki prowadzącej pomiędzy największymi atrakcjami.

A jednak jest jednym z bardziej pouczających rezerwatów tej części regionu.

Kiedyś na starych sosnach gniazdowały tutaj dziesiątki, a jeszcze wcześniej prawdopodobnie setki par czapli. Dziś dawna kolonia już nie istnieje, a sosny stopniowo ustępują kolejnemu pokoleniu drzew.

Nie wszystko, co obejmujemy ochroną prawną, pozostaje niezmienne.

I być może właśnie dlatego Reptowo zapamiętam na długo.

Przyjechałem tutaj, zobaczyłem gęsty, pozornie zaniedbany las i przez chwilę zastanawiałem się, dlaczego nikt nie wyznaczył w nim ścieżki.

Dopiero później zrozumiałem, że właśnie na tym polega sens tego miejsca.

Czasami najciekawszą i najmądrzejszą rzeczą, jaką możemy zrobić w rezerwacie przyrody, jest właśnie do niego nie wejść.

Stanąć na granicy, spojrzeć między drzewa i pozwolić przyrodzie pisać własny scenariusz.

Rezerwat Przyrody Reptowo - informacje praktyczne

  • Rodzaj: rezerwat faunistyczny.
  • Typ ochrony: ochrona ptaków.
  • Powierzchnia: 4,14 ha.
  • Forma ochrony: ochrona ścisła na całej powierzchni.
  • Rok utworzenia: 1962.
  • Akt ustanawiający: 28 lipca 1962 r.
  • Data uznania: 7 września 1962 r.
  • Lokalizacja: województwo kujawsko-pomorskie, powiat bydgoski, gmina Dąbrowa Chełmińska.
  • Położenie: las pomiędzy Nowym Dworem a Dąbrową Chełmińską, w pobliżu drogi wojewódzkiej nr 551.
  • Cel ochrony: kolonia czapli siwej (Ardea cinerea).
  • Nadzór: Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Bydgoszczy.
  • Zarządca gruntów: Nadleśnictwo Toruń.
  • Dostępność: rezerwat nie jest udostępniony dla ruchu turystycznego.

Wspieraj i twórz ze mną Okiem Obiektywu!

Podobają Ci się takie reporterskie śledztwa przyrodnicze i odkrywanie miejsc, które zmuszają do refleksji? Tworzenie tych materiałów to setki kilometrów w terenie, godziny spędzone w archiwach i analiza dokumentacji. Możesz realnie wesprzeć moje kolejne wyprawy z aparatem:

Do zobaczenia na szlaku!

12 gru 2019

Rzeszowska Amazonia. Odwiedź Zalew Rzeszowski.

Zachwycającą przyrodę zalewu chce oglądać coraz więcej rzeszowian. Rzeszowski zalew ze względu na swoją bioróżnorodność jest wyjątkowy w skali kraju. Określanie go mianem rzeszowskiej Amazonii jest jak najbardziej trafne. Wielka różnorodność przyrody, nasuwa wprost takiej skojarzenie z Amazonką i jej dopływami.
 
Rzeszowski zalew ze względu na swoją bioróżnorodność jest wyjątkowy w skali kraju.
Międzynarodowy Dzień Ptaków
 
Zachwycającej przyrody zalewu da się poznać, obserwując ja tylko z brzegów, lecz w całej okazałości można zobaczyć ją tylko wpływając w liczne odnogi, które powstały pomiędzy wyspami utworzonymi przed wodną roślinność.
 
Jest co obserwować nie tylko w wodzie, na jej powierzchni, ale także w szuwarach i nad głowami. Nad zalewem pojawiają się np. błotniaki stawowe. To kuzyn myszołowa. Wyjątkowy i rzadki ptak. W miejscach jego gniazdowania tworzy się specjalne strefy ochronne.
 
Rzeszowski zalew to nie tylko ptaki i przebogata roślinność
1 kwietnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Ptaków
Podczas spacerów spotkać można stada kurek wodnych, łabędzie, kaczki krzyżówki, kaczki łyski. Można tu nawet natrafić na kormorany.

Ptaki pływają wśród obficie zarastającej lustro wody kotewki, ściśle chronionej rośliny, która właśnie w Rzeszowie tworzy największe w Polsce siedlisko. Kotewka orzech wodny - tak brzmi pełna nazwa tej rośliny. Jest jadalna. Po 20 minutach we wrzątku smakuje jak orzech.
 
 
Na rzeszowskim zalewie obecnie żyje około 100 gatunków ptaków. Szczególnie pięknie jest tu o świcie, kiedy wszystko budzi się do życia. Aż trudno uwierzyć, że to miejsce znajduje się w 200-tysięcznym mieście.

Na terenie zalewu jest wiele miejsc zarośniętych trzcinami, tatarakiem, pałką wodną i kotewką. Tam spotkać można np. czaplę siwą, perkozka i czaplę białą oraz czajki. Widywane są także zimorodki. To wyjątkowy ptak, który potrafi zawisnąć nad wodą jak koliber nad kwiatem. Wypatruje ryb pod powierzchnią i nurkuje po zdobycz. 
 
 
Na wyspach zieleni na zalewie, które tworzą labirynt korytarzy wodnych, oprócz tataraku, pałki i trzcin można wypatrzyć jeszcze inne rośliny wodne. To mięta wodna, jeżogłówka, rdestnice i różne gatunki wierzby. Tu gnieżdżą się trzciniaki.

Nieregularne brzegi także porośnięte trzcinami i wysokimi drzewami, u wylotu zalewu w kierunku Boguchwały co fragment terenu zaznaczony siedliskami bobrów i wydr. Nad zakolami górują wielkie skarpy lessowe usiane niewielkimi otworami. To siedliska jaskółek brzegówek.
 
 
Rzeszowski zalew to nie tylko ptaki i przebogata roślinność. Są tu także węże i zaskrońce. Bogate jest także życie pod powierzchnią wody zalewu. Są tu rzadkie gatunki: pluskwiaki wodne topielica i pluskolec, stułbie, wypławki, ośliczki, czyli skorupiaki, które jako nieliczne opiekują się własnym potomstwem. W zalewie żyje nawet jedyny pająk wodny - topik oraz bardzo rzadkie pijawki lekarskie i inne gatunki pijawek, małżoraczki, płoszczyce.

Jest tu też mnóstwo ryb. A dominują płoć, kleń, kiełb i ukleja. Z rzadkich gatunków można tu spotkać minoga, kiełba białopłetwego, bolenia, brzankę, głowacza, troć wędrowną i certę.
 

Międzynarodowy Dzień Ptaków

 
1 kwietnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Ptaków, ustanowiony na pamiątkę pierwszej na świecie międzynarodowej konwencji o ochronie tej grupy zwierząt. Celem jest zwrócenie uwagi na niebezpieczeństwa zagrażające ptakom na całym świecie i zachęcenie do pomocy w ochronie tych zwierząt i ich siedlisk. Święto zostało ustanowione w 1906 r. podczas ratyfikacji Konwencji o ochronie ptaków pożytecznych dla rolnictwa z 19 marca 1902 r., do której Polska jako strona przystąpiła w 1932 r. Koordynatorem światowych obchodów jest BirdLife International – ogólnoświatowa federacja organizacji pozarządowych zajmujących się ochroną ptaków, której partnerem w Polsce jest Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków.
 
W ten wyjątkowy dzień warto przypomnieć sobie, w jaki sposób możemy na co dzień pomagać ptakom. Można powiesić skrzynkę lęgową, zadbać o obecność owocowych drzew lub krzewów zapewniających ptakom pokarm, wystawiać pojnik albo zadbać o śródpolną miedzę czy oczko wodne. W miastach można pomagać ptakom gniazdującym w budynkach, m. in. kawkom, wróblom i jerzykom, którym zagrażają prace ociepleniowe, w przypadku prowadzenia których inwestor musi posiadać wymagane prawem zezwolenie.
 
Międzynarodowy Dzień Ptaków to doskonała okazja by przypomnieć, jak dużą rolę ptaki odgrywają w życiu człowieka. Świat byłby smutny bez radosnego śpiewu, pięknego ubarwienia czy też ciekawych ptasich zachowań.