Hills Cup w Czeskim Decinie

21 wrz 2009

Hills Cup w Czeskim Decinie

Trasa zawodów okazała się "harcorowa". Z trzech etapów do klasyfikacji końcowej liczony były tylko dwa etapy. Na trzecim etapie młoda Czeszka - Nicole Maresova w bikejoringu miała bardzo groźny wypadek - straciła przytomność. Z informacji od ojca zawodniczki ustalono, iż Maresova doznała groźnego wstrząsu mózgu. Służby sanitarne ok 30 min udzielały pomocy i na sygnale odwieźli nieprzytomną zawodniczkę do szpitala. Oficjalnie trzeci etap został w połowie jego trwanie odwołany.

Etap 1(7)
Jak relacjonuje Igor Tracz - jak trenowaliśmy wcześniej na trasie bez psów, trasa wydawała się zwykłą trasą do zawodów XC, ale po podpięciu psa do roweru okazała się jazdą bez trzymanki. Na starcie podjazd 60 metrów różnicy wysokości na długości 350 metrów, potem zjazd prawie 50 km/h z dwoma progami, i tak do mety co chwile zjazd i podjazd, rynna, koleiny, kamienie, bruk, korzenie.
Młoda juniorka Amberdog CKiS Pruszcz Gdański - Agata Kaczyńska miała pecha. W tym etapie zawiódł sprzęt. Walczyła do końca i pchając rower ze zblokowanym tylnym kołem przez przerzutkę.
W tym etapie Igor Tracz był pierwszy z przewagą ponad 1 minuty na drugim zawodnikiem Markiem Długołęckim (pomimo lotu przez kierownice i 20 sekundowego postoju). Reprezentant gospodarzy dopiero na trzeciej lokacie. Adam Łukasik Amberdog CKiS Pruszcz Gdański wysoko na 5 lokacie. Michał Świderski i Grzegorz Liszka z Wheeler Polska na 10 i 11 miejscu.

Etap 2(8)
Etap zaplanowany był jako nocny. Starty zawodników odbywały się co 30 sekund. Kolejność startujących: od najwolniejszego zawodnika do najszybszego biorąc pod uwagę wyniki po pierwszym etapie. Trasa krótka - 2,3 km.
Znowu prawie 50km/h na zjeździe, ja nie pedałuje trzymam tylko palce na klamkach, a pies galopuje delikatnie napinając linę ciągową, tutaj zdałem się na jego instynkt. 90 stopni w lewo, blokuje amortyzator wstaje na pedały i dusze prawie na bezdechu do mety. Staram się trzymać 35-40 kh/h na tym łagodnym podjeździe. Ozzi pracuje idealnie, wpadamy na metę znowu z najlepszym czasem - mówi Igor Tracz Drugi na mecie jest Adam Łukasik i marek Długołęcki. Doskonale w tym etapie spisuje się Agata Kaczyńska, wpada na metę z czwartym czasem, takim samym jak utalentowana zawodniczka - Sonia Klikarova. Ostatecznie w klasyfikacji generalnej zajęła piąte miejsce

Etap 3(9)
Etap trzecie to tzw. start na dochodzenie rozgrywany z trzech bramek startowych.
Mając najlepszy czas startuje z Ozzim jako pierwszy. Zaraz na pierwszym zjeździe uderzam ubijakami w kamień, wylatując przez kierownice, szybko się zbieram, mój mądry pies staje i czeka zanim ruszę, ale okazuje się że niewiele zostało z prawego pedała. Jednak nie poddaje się kręcąc tylko lewą nogą dojeżdżam do mety tylko o jakieś 20 sekund gorszym czasem niż na etapie 7 - powiedział Igor Tracz
W tym etapie doskonale jedzie Adam Łukasik, który ma 2 czas tego etapu wyprzedając Czecha Zeniska i Marka Długołęckiego. Łukasik po anulowaniu wyników z trzeciego dnia sklasyfikowany został na 5 miejscu.
Jak już pisaliśmy ostatecznie ten etap nie został dokończony a czasy były anulowane.


O wielkim pechu może także powiedzieć nasz canicrossowiec Mateusz Brylewski. W drugim etapie tuż za liną startu miał bardzo groźny upadek. Pomimo upadku Brylewski kontynuował wyścig. Na mecie okazało się, iż jego kostka jest w bardzo fatalnym stanie. Nie było mowy o uczestnictwie w trzecim etapie.

Wyniki - Decin

BJM
1. Igor Tracz
2. Marek Długołęcki
4. Adam Łukasik
7. Michał Świderski
8. Grzegorz Liszka

BJW
7. Agata Kaczyńska

CCM
2. Nikolas Imołczyk
3. Hubert Kiljan

SC 1
2. Łukasz Paczyński

SC 2
2. Hachoł Grzegorz
3. Łukasz Paczyński

Nieoficjalne wyniki Generalne
BJM
1. Igor Tracz
2. Czech
3. Marek Długołęcki
4. Michał Świderski

BJK
5. Agata Kaczyńska

CCM
1. Suchy
2. Hubert Kiljan
3. Nikolas Imołczyk

SC1
2. Łukasz Paczyński