Okiem Obiektywu: międzynarodowy dzień teatru
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą międzynarodowy dzień teatru. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą międzynarodowy dzień teatru. Pokaż wszystkie posty

27 mar 2015

Dziś Międzynarodowy Dzień Teatru

Dzisiejszy dzień w kulturze przebiega pod znakiem Melpomeny za sprawą przypadającego właśnie Międzynarodowego Dnia Teatru. 
 
 
Międzynarodowy Dzień Teatru ustanowiono w czerwcu 1961 r. podczas 9. Światowego Kongresu Międzynarodowego Instytutu Teatralnego (ITI) w Helsinkach. Dzień obchodów ustalono na 27 marca, w rocznicę otwarcia Teatru Narodów w Paryżu. W dniu tego święta wszyscy ludzie teatru - ci, których podziwiamy na scenach, i ci, którzy pozostają za kulisami, ale bez których teatru by nie było - przyjmują życzenia i nagrody, a przede wszystkim wyrazy sympatii od widzów na co dzień wypełniających teatralne sale.

Alfabet teatru 

A – Aktorska piosenka – trwa kilka minut, a czasami potrafi przekazać więcej niż kilkugodzinny spektakl. Każde pokolenie artystów dodaje do tego gatunku coś od siebie.

B – Balet – Zespołów baletowych jest w Polsce kilka, a na ich tle wyróżnia się działający w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej Polski Balet Narodowy. Zespół pod dyrekcją Krzysztofa Pastora zbudował bogaty repertuar łączący klasykę i współczesność.

C – Centrum kultury – taką funkcję powinien spełniać każdy teatr: nie tylko pokazywać intrygujące spektakle, ale być jak najbardziej przyjazny i otwarty dla mieszkańców, działać przez cały dzień. Świetnym przykładem takiej sceny jest warszawski Nowy Teatr, który od świtu do nocy tętni życiem.

D – Dramaty dla dzieci – teatr dla dzieci rozwija się ciekawie w dużej mierze za sprawą nowych sztuk dla młodych widzów. Część z tekstów jest nie tylko wystawiana na scenach w całej Polsce, ale także wydawana w formie książek – można więc zabrać do domu teatralne opowieści autorstwa Maliny Prześlugi, Marty Guśniowskiej czy Julii Holewińskiej.

E – „Ewelina płacze” – spektakl TR Warszawa według tekstu i w reżyserii Anny Karasińskiej, żart sceniczny, etiuda o teatrze od kulis, o micie gwiazdy, rzeczywistości wykreowanej przez media. Niskobudżetowe przedstawienie, które trwa zaledwie godzinę, a jednocześnie jeden z najbardziej błyskotliwych spektakli, który powstał w ostatnich sezonach. Hit, który objechał najważniejsze festiwale w Polsce od Boskiej Komedii po Open’era.

F – Fotografia – teatr uważany jest za najbardziej ulotną ze sztuk, bo wraz z ukłonami przedstawienie mija bezpowrotnie. Jednak teatr ma też szczęście do świetnych fotografów, którzy przez swoją wrażliwość i oko aparatu zachowują spektakle dla kolejnych pokoleń. W ostatnich latach ukazały się albumy z fotografiami teatralnymi Krzysztofa Bielińskiego, Magdy Hueckel czy aktora Tomka Tyndyka.

G – Generalna – w czasach, kiedy nadużywa się słowa „generalnie”, warto przypomnieć, że jeden z najważniejszych momentów w teatrze to próba generalna, która odbywa się tuż przed premierą. Ale zdarza się, że nawet po „trzeciej generalnej” reżyserzy wprowadzają najważniejsze zmiany w swoim spektaklu.

H – Hanoch Levin. Kto był jednym z najczęściej wystawianych autorów w teatrach w Polsce w ostatnich sezonach? Szekspir? Czechow? Słowacki? Oni na pewno też. Ale jednym z najczęściej pojawiających się nazwisk na afiszu był Levin. Sztuki zmarłego w 1999 r. izraelskiego pisarza oglądaliśmy m.in. w Lublinie, Toruniu, Kielcach, Warszawie. Nasza fascynacja jego dramaturgią zaczęła się od „Kruma”, którego w 2005 r. w TR Warszawa wyreżyserował Krzysztof Warlikowski, a przetłumaczył z angielskiego grający tytułową postać Jacek Poniedziałek.

I – Iwan Wyrypajew. Rosyjski dramatopisarz, reżyser teatralny i filmowy, który pracuje u nas już od kilku lat, ma swoją wierną publiczność. I dobrą rękę do teatralnych przebojów. W

J – Janda Krystyna. Człowiek instytucja, aktorka, reżyserka, felietonistka, prezeska Fundacji Krystyny Jandy na Rzecz Kultury.

K – Komuna Warszawa – jedno z najciekawszych miejsc na teatralnej mapie stolicy, które nagrodziliśmy Wdechą – Nagrodą „Co Jest Grane 24” w kategorii Miejsce Roku 2017 . Miejsce otwarte na eksperymenty i rodzące się nowe idee. To tu powstał „Cezary idzie na wojnę” Cezarego Tomaszewskiego, spektakl taneczny Marty Ziółek „Zrób siebie” czy cykle „Mikroteatr” i „Makroteatr”, które pokazały, że spektakl może trwać zarówno 16 minut, jak i 16 godzin.

L – Loża cesarska – w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie w trakcie II wojny światowej działał teatr niemiecki. W pięknie zdobionej loży, na wprost sceny, na wysokości balkonu, zasiadali odwiedzający Kraków przywódcy III Rzeszy. Ten wątek z historii teatru został wykorzystany w spektaklu „Kariera Artura Ui” według Bertolta Brechta w reżyserii Remigiusza Brzyka.

M – Marzec ’68 – jedno z bolesnych przeżyć powojennej historii Polski. Dziś, 50 lat później, teatry wracają do tych wydarzeń: Michał Zadara w spektaklu „Sprawiedliwość” w Teatrze Powszechnym szuka winnych wypędzenia Żydów, Anna Smolar w „Kilka obcych słów po polsku” na scenie Teatru Polskiego oddaje głos dzieciom marcowych emigrantów, a Krystyna Janda w Polonii opisuje marcową codzienność w monodramie na podstawie „Zapisków z wygnania” Sabiny Baral.

N – Nagrody – przyznają je festiwale, czasopisma, miasta. Ale poza uznaniem w Polsce nasi twórcy doceniani są też na świecie. W ubiegłym roku Maja Kleczewska otrzymała na Biennale w Wenecji Srebrnego Lwa za – jak uzasadnili organizatorzy – „innowacje w teatrze”. Na festiwalu pokazała spektakl „Wściekłość” ze stołecznego Teatru Powszechnego.

O – Otchłań. To tytuł spektaklu, który pojawi się na łódzkim afiszu 6 kwietnia. Przeniesiemy się w odległą przyszłość i świat wirtualny. Polską prapremierę „Otchłani” Jennifer Haley w Teatrze im. Jaracza przygotowuje Mariusz Grzegorzek.

P – Polski w Poznaniu – teatr z tradycjami, którego kolejni dyrektorzy siedzą w tym samym pokoju od 1875 r. Jeden z nich zapisał się szczególnie w historii sceny, o czym świadczy trwająca do dziś legenda. Podobno Wilam Horzyca, po odwołaniu z funkcji dyrektora Teatru Polskiego w 1951 r., rzucił klątwę na miasto i prowadzoną scenę. Czy klątwa ciągle wisi nad teatrem? Poznaniacy twierdzą, że nie, miała utrzymać się przez 50 lat.

R – R@port – Festiwal Polskich Sztuk Współczesnych w Gdyni. Jeden z najważniejszych festiwali teatralnych w Polsce, przegląd spektakli, które powstały w poprzednim roku na podstawie nowych polskich tekstów.

S – Smartfon – urządzenie, które podczas spektaklu powinno być wyłączone, ale mimo tej zasady bywa przez widzów używane, np. do sprawdzenia, czy to, co na scenie, zgadza się z opisem sztuki w Wikipedii, do SMS-owego usprawiedliwienia nieobecności na kolacji czy do oglądania w czasie spektaklu… meczu piłki nożnej (wydarzenia autentyczne).

T – Teatr w kinie – wydawałoby się, że do teatru przyciąga widzów możliwość oglądania sztuki bezpośrednio, w odległości kilku metrów od aktorów. Tymczasem ogromną popularnością cieszą się kinowe transmisje spektakli, które są pozbawione tego aspektu. Ich zaletą są za to aktorskie gwiazdy z całego świata jak Gillian Anderson, Benedict Cumberbatch czy Daniel Radcliffe i różnorodny repertuar.

U – „Ułani” w Teatrze Narodowym. Jedna z najlepiej przyjętych premier teatralnych ostatnich tygodni. Napisana w latach 70. „komedia serio” Jarosława Marka Rymkiewicza w pomysłowej inscenizacji Piotra Cieplaka i w mistrzowskim wykonaniu m.in. Jerzego Radziwiłowicza, Anny Seniuk i Dominiki Kluźniak.

V – VR w teatrze – wirtualna rzeczywistość wkrada się do teatru nie po to, żeby podważyć teatralną sztukę, ale by dać widzom doświadczenia, których w realnej rzeczywistości nie mogą doznać. Z takim założeniem powstał „G.E.N VR” – spektakl w reżyserii Grzegorza Jarzyny, który został poddany rejestracji 360, dzięki czemu widz ma wrażenie, jakby był w centrum sceny. Przedstawienie miało premierę na Międzynarodowych Spotkaniach Sztuk Performatywnych TPAM2018 w Jokohamie.

W – Wałbrzych – zanim poszukiwacze bogactwa zaczęli szukać w Wałbrzychu złotego pociągu, teatromani szukali tam artystycznych doznań. Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego to scena, która zwraca uwagę eksperymentami i przewrotnym spojrzeniem na klasyków.

Z – Zaangażowanie – żyjemy w niespokojnym czasie, czego teatr nie boi się pokazywać na scenie. Ale spektakle dotyczące bieżących problemów politycznych i społecznych to nie wszystko; aktorzy, reżyserzy aktywnie angażują się w debatę publiczną. Krystyna Janda wezwała kobiety do wzięcia udziału w „czarnym proteście”, w obronie sądów, zasad demokracji stawali m.in. Magdalena Cielecka, Maja Ostaszewska, Maciej Stuhr i Jacek Poniedziałek. Pewnie spotkamy ich też dziś, na protestach w Czarny Piątek.