Okiem Obiektywu: etyka wspinaczki
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etyka wspinaczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etyka wspinaczki. Pokaż wszystkie posty

18 cze 2025

Adam Bielecki w Himalajach – styl „na lekko”, etyka wspinaczki i alarm klimatyczny

Tekst powstał na podstawie wystąpienia himalaisty podczas III Festiwalu Opowieści Podróżniczych „Podróżýj” w Mosinie (czerwiec 2025) oraz szerokiej kwerendy źródłowej, w tym mojego wywiadu z września 2024 r. - Dramatyczne zmiany w górach – Adam Bielecki o klimacie, śmieciach i etyce. 

Tam, gdzie kończy się tlen – wielowymiarowy portret Adama Bieleckiego


Adam Bielecki w żółtej koszulce Black Yak, z mikrofonem na scenie festiwalu, uchwycony w półuśmiechu przy jasnym ekranie

Adam Bielecki od blisko dwóch dekad przesuwa granice polskiego – a w wielu aspektach także światowego – himalazimu. Już jako siedemnastolatek samotnie stanął na Chan Tengri, w 2011 r. bez tlenu zdobył Makalu, a w marcu 2012 r. wraz z Januszem Gołąbem dokonał pierwszego zimowego wejścia na Gaszerbrum I; pięć miesięcy później – również bez tlenu – zameldował się na szczycie K2. Lista sukcesów jest długa, ale sam Bielecki podkreśla, że prawdziwa wartość wspinaczki kryje się w decyzjach podejmowanych pomiędzy szczytami: „W górach uczysz się pokory szybciej niż w jakiejkolwiek innej szkole; tam błąd jest wykładowcą o natychmiastowej skuteczności”

Pokora i styl fair means

Himalaista powtarza, że pierwszą lekcją była konieczność odwrotu z powodu obrzęku płuc; odtąd każdą ekspedycję poprzedza „mentalnym treningiem przegranej”. W praktyce wygląda to tak: już w bazie wizualizuje scenariusz, w którym traci depozyt sprzętu, miesiące przygotowań i potencjalną premię sponsorską – wszystko po to, by na wysokości, gdzie saturacja tlenu spada o połowę, móc bez wahania odwrócić się plecami do własnej ambicji.

To właśnie pokora popycha go ku stylowi fair means: minimum sprzętu, mały zespół, zero dodatkowego tlenu, pełna autonomia. „Styl alpejski polega na tym, że wszystko, co potrzebujemy, zakładamy na plecy. Idziemy, wspinamy się, śpimy, schodzimy i wracamy do domu” - tłumaczył w Mosinie. Te słowa nabierają wagi, gdy przytoczy się szczegół: w jego krakowskim mieszkaniu stoi namiot hipoksyjny; trzy godziny dziennie pedałuje tam na rowerku w powietrzu z 12 % tlenu, by skrócić aklimatyzację w górach.

Komercjalizacja a etyka

Skrajnie odmienny obraz rysuje się na popularnych ośmiotysięcznikach. W 2022 r. Pakistan wydał 207 pozwoleń na K2; jednego dnia na grani poruszało się równocześnie ok. 150 osób. Dla Bieleckiego to symbol erozji etosu: „K2 w lipcu przypomina metro w Seulu w godzinach szczytu” – mówi z goryczą. Jego własne doświadczenie potwierdza chaos: podczas wejścia na tę górę utknął w korku tlenowych „turystów”, którzy – jak przyznaje – „czekali na swoją kolej jak w supermarkecie”.

Szeroki kadr: Adam Bielecki stoi przed ekranem z trzema zdjęciami wspinaczek; na pierwszym planie tłum widzów w kinowej sali festiwalu

Kluczowy element tego problemu to uzależnienie sukcesu od butli z tlenem. Wąskie gardła – Bottleneck na K2 czy Kuluar Francuski na Annapurnie – zamieniają się w kolejki, w których słabszy klient spada zwykle na barki lokalsów. „Na K2 pyta się nas Where is your Sherpa? – dla ludzi pracujących tam od lat widok białego wspinacza bez szerpy to abstrakcja”.

Etyczne konsekwencje komercji najdobitniej pokazuje akcja ratunkowa na Nanga Parbat (2018): Bielecki i Denis Urubko przerwali własną wyprawę, by nocą wspiąć się 1200 m w pionie i sprowadzić Élisabeth Revol. Zdarzenie uwiecznione w setkach kamer stało się dla niego definicją priorytetu: „Sponsor liczy lajki, ale wartość wspinaczki mierzy się decyzjami, gdy nikt nie patrzy”.

Himalaje w dobie kryzysu klimatycznego

Zmiany klimatyczne sprawiają, że dawne drogi wspinaczkowe dosłownie topnieją. Naukowcy szacują, że jęzor lodowca Khumbu cofa się dziś w tempie 7–15 m rocznie; od połowy XIX w. skurczył się łącznie o niemal 500 m. Po stronie nepalskiej katastrofa przybrała formę gwałtownego rozrostu jezior morenowych, które w ciągu kilku godzin mogą spustoszyć całe doliny. Bielecki ilustruje to slajdem: jeszcze w 2010 r. twardy lód wyścielał kuluar Lodowego Szerpa; dziś zwisa nad nim płachta kruchego granitu. „Musimy rysować mapy ścian od nowa – seraki odrywają się w miejscach, gdzie kiedyś stały jak skała”.

W odpowiedzi powołał z glacjologami UW projekt Glaciers Watch. W ramach najbliższej wyprawy – trzyosobowego ataku na dziewiczy wschodni filar Kabru North (7363 m) – zamierza zamontować automatyczną stację meteo powyżej 6000 m, zasilaną panelami słonecznymi. „Jeśli chcemy rozmawiać o topnieniu lodowców, potrzebujemy danych in situ, a nie samych wykresów z orbity” – argumentuje.

Eksploracja, nowe drogi i przyszłość

Zamiast powiększać kolekcję czternastu ośmiotysięczników Bielecki wybiera dziewicze ściany. W 2024 r. w pakistańskiej dolinie Shimshal wraz z czterema partnerami wszedł na sześć dziewiczych szczytów; na Gunder Sar stanęli jako pierwsi ludzie w historii, a w oddali migotało K2 z 165-osobową procesją. „Wolę się wspinać po trudnym, gdzie moje życie zależy ode mnie, nie od butli i poręczówek” - deklaruje.

Profilowe ujęcie Adama Bieleckiego gestykulującego lewą ręką, mikrofon na policzku, czarne tło sceny

Podobnie brzmiała motywacja do wspinaczki na kaszalku Mandługiego: dwie godziny wspinaczki w kruchym przewieszeniu, po którym stanęli na wierzchołku jedynego polskiego wariantu na ośmiotysięczniku od ćwierć wieku.

Najbliższa przyszłość? Po Kabru North czeka planowana na zima–wiosna 2026 r. ekspedycja badawczo-sportowa w okolice południowej ściany Annapurny. Tam śmiertelność sięga dziś ~38 % - głównie za sprawą seraków, które odpadają bez ostrzeżenia. Zdaniem Bieleckiego klucz do obniżenia ryzyka to „gwałtowne ograniczenie ruchu turystycznego i przejście na styl lekki – im mniej żelastwa, tym mniej ekspozycji na zagrożenia obiektywne”.

Podsumowanie: lekcja odpowiedzialności dla tych, którzy zostają na dole

Opowieść Bieleckiego daleka jest od heroicznej fanfary. To raczej studium drogi, na której każdy krok waży się między ambicją a odpowiedzialnością, między sukcesem a ratunkiem, między śladem buta a śladem węglowym. Góra jest tu lustrem: jeśli w dolinie nie potrafisz segregować śmieci, zostawisz je także na Everescie. Jeśli w życiu codziennym nie przyjmujesz porażki, w strefie śmierci też jej nie przyjmiesz – a tam konsekwencje liczy się w oddechach.

Dlatego pytania, które himalaista zadawał w Mosinie, pozostają uniwersalne: Gdzie leży Twoja granica? Czy umiesz zawrócić, zanim będzie za późno? I co zrobisz z wiedzą, że świat, w którym żyjemy, topnieje szybciej, niż potrafimy to pojąć? Jeśli odpowiedzi są niewygodne – to dobrze. Góry od zawsze służyły temu, by nie było nam zbyt wygodnie, a Adam Bielecki przypomina, że prawdziwa wspinaczka zaczyna się tam, gdzie kończy się tlen i zaczyna odpowiedzialność. 

24 lis 2024

Denis Urubko. Poeta gór i niestrudzony odkrywca

Denis Urubko to postać, która na trwałe wpisała się w historię światowego himalaizmu. Wyjątkowy wspinacz, filozof i człowiek, który żyje zgodnie z zasadą, że wolność jest nieodłącznym elementem odpowiedzialności. W rozmowie, której zapis stał się podstawą tego tekstu, Denis dzielił się refleksjami o górach, marzeniach i wyjątkowej drodze, jaką przebył, by osiągnąć to, co wydawało się niemożliwe.

Denis Urubko. Poeta gór i niestrudzony odkrywca

Wolność w górach i w życiu

Jak sam mówi, góry są symbolem wolności - przestrzenią, w której człowiek mierzy się z samym sobą. Denis podkreśla jednak, że wolność bez odpowiedzialności jest niczym więcej niż anarchią. Dlatego tak ważne jest dla niego, aby każda wyprawa była dokładnie przygotowana i przeprowadzona w poszanowaniu dla ludzi oraz przyrody. „Powinniśmy zawsze wrócić do tych, którzy na nas czekają - rodzin, przyjaciół”, podkreśla w rozmowie.

Wspomniane idee idealnie wpisują się w klimat i misję Resortu Nosalowy Dwór w Zakopanem, miejsca, które sprzyja refleksji. Te idee można odnaleźć także w szerszym kontekście zmian zachodzących w górach, o których na Twoim blogu mówił Adam Bielecki. W artykule „Dramatyczne zmiany w górach: Adam Bielecki o klimacie, śmieciach i etyce” poruszane są kwestie zmian klimatycznych, etyki wspinaczkowej i odpowiedzialności za ślad, jaki zostawiamy w przyrodzie. To wartości, które zarówno dla Denisa, jak i Adama, są fundamentem ich działalności. Bielecki przypomina, że troska o środowisko i przestrzeganie zasad etyki górskiej to nie tylko moralny obowiązek, ale także wyzwanie, które wspinacze muszą podejmować każdego dnia.

Filozofia wspinaczki

Urubko wielokrotnie powtarza, że w górach szuka czegoś więcej niż rekordów. To miejsce, w którym można odnaleźć równowagę, harmonię i zrozumienie siebie. Inspiracje czerpie od takich legend jak Krzysztof Wielicki i Leszek Cichy, którzy wyznaczyli standardy zimowego himalaizmu. Dla Denisa każda nowa droga czy wyzwanie to nie tylko sportowy wyczyn, ale również wkład w historię, którą inni będą kontynuować.

Jednocześnie Denis, podobnie jak Adam Bielecki, dostrzega niepokojące zmiany w środowisku górskim. Śmieci, zniszczenia krajobrazu czy komercjalizacja wypraw to problemy, które wpływają na ich wspólną przestrzeń pasji. Dlatego obaj apelują o odpowiedzialność i zachowanie etycznych standardów w działaniach na dużych wysokościach.

Niezwykła relacja z Polską

Choć Urubko pochodzi z Kazachstanu, ma wyjątkowy związek z Polską. To tutaj znalazł wspólnotę wśród alpinistów i wsparcie w realizacji swoich marzeń. Polski Klub Alpejski, jak mówi, jest dla niego miejscem, które łączy odpowiedzialność z wolnością i pięknem eksploracji. „Bogusław Magrel daje prawdziwą dyrekcję naszej przygody”, zaznacza, dziękując za współpracę i inspirację.

Marzenia na przyszłość

Mimo że Denis jest świadomy ograniczeń swojego ciała, które zmienia się z wiekiem, nie porzuca marzeń. W jego planach wciąż są nowe drogi w Himalajach i powrót do zimowych wspinaczek, które od dawna są jego specjalnością. Jak sam mówi: „Marzenia są w głowie, a energia wciąż mnie napędza”.

Podsumowanie

Denis Urubko to nie tylko wspinacz, ale także myśliciel i artysta w świecie gór. Jego historia inspiruje do odważnego podążania za marzeniami, jednocześnie przypominając o odpowiedzialności za każdy krok. Jego życie to dowód na to, że w górach - podobnie jak w życiu - liczy się nie tylko szczyt, ale przede wszystkim droga, która do niego prowadzi.

Zachęcam Cię także do przeczytania artykułu „Dramatyczne zmiany w górach: Adam Bielecki o klimacie, śmieciach i etyce”, który rzuca światło na współczesne wyzwania, przed jakimi stoją wspinacze. Jest to ważny głos w dyskusji o przyszłości gór i naszej odpowiedzialności za ich los.

Zapraszam Was do śledzenia historii takich jak ta i odkrywania świata oczami tych, którzy przesuwają granice możliwego.