Okiem Obiektywu: arkady fiedler
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arkady fiedler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arkady fiedler. Pokaż wszystkie posty

29 gru 2020

Muzeum Arkadego Fiedlera

W okresie pandemii nie łatwo jest znaleźć cel mikropodróży. Jeszcze trudniej jest podróżować w deszczowy, ponury i zimny dzień. Taka aura nie zachęca bowiem do dłuższego przebywanie na łonie natury czy chociażby wychylenia na chwilę nosa za drzwi własnego mieszkania. 
Muzeum Arkadego Fiedlera
W takich sytuacjach warto być dobrze przygotowanym na taką aurę ubierając się na tzw. cebulkę lecz warto być także przygotowanym do przyrządzenia sobie szybkiego, ciepłego i pożywnego posiłku.

W swoim plecaku czy w schowku w samochodzie, zawsze mam kilka zup błyskawicznych Rollton. Wybieram je właśnie z uwagi na naturalne składniki połączone tak, aby doskonale oddać smaki swojskiej polskiej kuchni ale co najważniejsze, wybieram je z uwagi na łatwość ich przygotowania w każdej sytuacji. 

Dodatkowym atutem jest fakt, iż zupy błyskawiczne Rollton są łatwo dostępne w popularnych dyskontach spożywczych np. Lidl. 
Zupy błyskawiczne Rollton
Zupy błyskawiczne Rollton
Podczas tej mikropodróży odwiedzamy Puszczykowo. To niewielkie miasteczko położone 12 kilometrów na południe od Poznania w samym sercu Wielkopolskiego Parku Narodowego. Znajduje się tam m.in. Muzeum – Pracownia Literacka Arkadego Fiedlera. Muzeum pisarza, polskiego podróżnika i reportażysty którego większość zna jako autora książki (lektury szkolnej) Dywizjon 303. 


Muzeum znajduje się w domu rodziny Fiedlerów przy ulicy Słowackiego 1 w Puszczykowie (woj. Wielkopolskie). Pracownia literacka Fidlera to w zasadzie małe, prywatne muzeum poświęcone życiu i twórczości podróżnika i pisarza dokumentujące m.in. 30 wypraw i podróży Fidlera oraz wydanych przez niego 32 książkach przetłumaczonych na 23 języki w przeszło 10 milionowym nakładzie. Naprawdę sporo! Prawda?
Ogród Kultury i Tolerancji w Puszczykowie
Ogród Kultury i Tolerancji w Puszczykowie
W pracowni literackiej i otaczającym go Ogrodzie Kultury i Tolerancji, zobaczyć można kolekcję oryginalnych eksponatów z różnych stron świata. Możemy tu podziwiać zbiory etnograficzne, przyrodnicze, entomologiczne, religijne, ludowe rzemiosło, stare zdjęcia a nawet trofea z ludzkich głów preparowanych przez Indian Hibarów.

Właściciele Pracowni - synowie Arkadego Fiedlera, którzy wciąż tam mieszkają, uzupełnili ogród otaczający muzeum np. żaglowcem Krzysztofa Kolumba Santa Maria (w skali 1:1), piramidą i brytyjskim samolotem myśliwskim Hawker Hurrican.
Hawker Hurrican w Puszczykowie
Znaleźć można tu także kopie słynnych pomników dawnych kultur, m.in. Brama Słońca z Boliwii, kalendarz Azteków w kształcie dysku czy 6,5-metrowy posąg z Wyspy Wielkanocnej. 

Miejsce to dobry wybór dla miłośników książek Arkadego Fiedlera a także w którym przenieść można się w  egzotyczne zakątki globu. 

Godziny otwarcia muzeum i cennik biletów znajdziecie TUTAJ.

Zainteresowanych szerszym poznaniem biografii Arkadego Fiedlera, szczerze zachęcam do lektury Piotra Bojarskiego pt. Fiedler. Głód Świata. 

Zobacz inne miejsca które warto odwiedzić - MAPA

6 sty 2020

Fiedler. Głód świata - Piotr Bojarski [Recenzja]

Na rok przed moją czterdziestką, postanowiłem zrealizować czterdzieści ważnych dla mnie planów których finał odbędzie się 13 lutego 2022 r. Jednym, a w zasadzie pierwszym z nich, jest ambitny plan przeczytania czterdziestu nowych książek. Jest to o tyle trudne, gdyż w całym moim życiu, nie przeczytałem ich dużo więcej. Wyzwanie to jest jednym z najpoważniejszych. Jeśli jesteś wstanie zaproponować mi jakąś ciekawą pozycję, pracujesz dla wydawnictwa i chciałbyś podesłać mi pozycję do przeczytania, proszę daj mi znać. 

Numer sześć - Fiedler. Głód świata - Piotr Bojarski

Pamiętamy Arkadego Fiedlera jako pisarza i podróżnika, który sprzedał ponad 10 milionów swoich książek ale Fiedler był nie tylko przedwojennym celebrytą i bohaterem plotek, był też postacią skomplikowaną, niejednoznaczną i kontrowersyjną. Historię rodziny Fiedlerów, a później samego Arkadego Fiedlera o wielu twarzach, poznasz w książce Piotra Bojarskiego - Fiedler. Głód świata. Do czego namawiam.
Fiedler. Głód świata - Piotr Bojarski [Recenzja]
W czasie pandemicznych zmagań, braku możliwości dalszych wyjazdów, książka Piotra Bojarskiego - Fiedler. Głód świata - staje się niesamowitą odskocznią. Poznajemy Arkadego Fiedlera nie tylko jako autora wielu podróżniczych książek ale poznajemy go jako playboya, celebrytę, męża i ojca. 

Czytając książkę Piotra Bojarskiego, zadziwiła mnie niezłomność Fiedlera w dążeniu do realizacji swoich marzeń. Myślę, że także i dziś ta niezłomność może zadziwiać - niezłomność w dążeniu do zrealizowania marzenia o podróżach, które zaczęły się od odłożenia 5 dolarów. 

W książce możemy zobaczyć również ciekawy obraz odrodzenie Polski po 123 latach zaborów i wspólnie uczestniczyć w wydarzeniach jakie temu towarzyszyły w Poznaniu, z którym nierozłącznie Fiedler był związany. Dzięki książęce Bojarskiego mamy szansę poznać z bliska pruską historię mieszkańców miasta, a wraz ze zmianami politycznymi Poznania i jego obywateli.

Powstanie Dywizjonu 303


Wiadomość o wybuchu II wojny światowej zastała Fiedlera na Tahiti. Nie uciekał przed odpowiedzialnością walki w obronie ojczyzny. Ostatecznie na polecenie władz rządu emigracyjnego napisał Dywizjon 303, który na stałe zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiej literatury

Po wojnie Arkady Fiedler związany był z podpoznańskim Puszczykowem, w którym obecnie znajduje się poświęcone mu i jego wyprawom muzeum - Muzeum Pracownia Literacka Arkadego Firedlera. Polecam odwiedzić koniecznie to miejsce.

Tytuł: Fiedler. Głód świata
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Data premiery: 26.02.2020
Liczba stron: 432
ISBN: 9788366431348

3 sty 2015

Rocznica śmierci Jana Zumbacha - dowódcy Dywizjonu 303

Dziś mija 33 lata od śmierci Jana Zumbacha, pilota Wojska Polskiego i Polskich Sił Powietrznych na obczyźnie, uczestnika bitwy o Anglię i dowódcy słynnego Dywizjonu 303.
Jan Zumbach ps. Kaczor Donald i Johan urodził się 14 kwietnia 1915 roku w Ursynowie (obecnie dzielnica Warszawy). Pochodził z rodziny szwajcarskich emigrantów, sam także miał obywatelstwo Szwajcarii. Dzieciństwo spędził w majątku ojca w Bobrowie koło Brodnicy (obecnie woj. kujawsko-pomorskie). W wieku 20 lat został absolwentem płockiego Gimnazjum Polskiego im. marszałka Stanisława Małachowskiego, a rok później, pomimo braku polskiego obywatelstwa, zgłosił się na ochotnika do wojska.

W roku 1938 ukończył Szkołę Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie i rozpoczął służbę w 111. eskadrze myśliwskiej. Ranny w wypadku wiosną 1939 roku, musiał się poddać dłuższemu leczeniu. Po agresji Niemiec na Polskę miał problemy z przedostaniem się do swojej formacji, a po napaści ZSSR, przez Rumunię i Bejrut dotarł do Francji.

Na miejscu, po przejściu przez Centrum Wyszkolenia Lotnictwa Polskiego w bazie Lyon-Bron, został podwładnym mjr Zdzisława Krasnodębskiego, przyszłego dowódcy polskiego dywizjonu myśliwskiego 303. Polscy piloci początkowo bronili lotnisk w Chateaudun i Etampes, jako część francuskiego dywizjonu GCD I/55. Latem 1940 roku Zumbach ewakuował się na statku "Kmicic" do Wielkiej Brytanii, gdzie w Northolt otrzymał przydział do Dywizjonu 303. Polscy piloci wzięli udział w ostatnim etapie bitwy o Anglię, a Zumbach sam zestrzelił kilka samolotów nieprzyjaciela.


Parokrotnie odznaczony, otrzymał nominację na stopień kapitana i został najpierw szefem jednej z eskadr Dywizjonu 303, a w maju 1942 roku - dowódcą całej formacji. Po kolejnym awansie, w kwietniu 1943 roku, powierzono mu funkcję dowódcy 3. Polskiego Skrzydła Myśliwskiego, został również absolwentem Wyższej Szkoły Lotniczej. Od połowy 1944 do stycznia 1945 roku był szefem 133. Polskiego Skrzydła Myśliwskiego, następnie trafił do 84. Grupy Myśliwskiej. Po krótkim pobycie w niewoli, w październiku 1946 roku, opuścił szeregi armii i osiedlił się w Szwajcarii.

Po zakończeniu II wojny Zumbach wiódł niespokojne życie. Współprowadził firmę lotniczo-taksówkarską, później jako Johnny "Kamikaze" Brown uczestniczył w walkach w Afryce. W roku 1962 podjął się utworzenia sił powietrznych Katangi i dowodził bombardowaniami sił rządowych Konga, a po pokonaniu lotnictwa Katangi przez kontyngent szwedzkiego ONZ, uciekł do Angoli. W 1967 roku znów przybył na Czarny Kontynent i został szefem sił lotniczych Biafry, sam również biorąc udział w nalotach podczas konfliktu z rządowymi oddziałami Nigerii. Jednak także ta misji zakończyła się niepowodzeniem.

Jan Zumbach zmarł 3 stycznia 1986 we Francji. Spoczywa na stołecznych Powązkach.