XVI Biegi Żnińskie

29 kwi 2009

XVI Biegi Żnińskie


W zawodach, które odbyły się w Żninie już po raz szesnasty, wzięli udział sportowcy z całego województwa.

Jak co roku w parku miejskim w Żninie pojawili się starsi i młodsi entuzjaści biegów. W tym roku w imprezie wzięło udział 89 zawodników.

Biegi odbyły się w Żninie po raz szesnasty. Zorganizował je Klub Biegacza ze Żnina. Tegoroczna impreza wyglądała zupełnie inaczej niż poprzednie. Organizatorzy zaplanowali dwa biegi. Pierwszy miał charakter młodzieżowy, a jego uczestnicy w wieku od 14 do 18 lat wyruszyli w 2,5-kilometrową podróż. Bieg główny, w którym zawodnicy byli podzieleni na dziewięć kategorii dla mężczyzn i kobiet w różnym wieku, odbył się na dystansie dziesięciu kilometrów (cztery okrążenia wyznaczonego terenu). Celem turnieju, oprócz popularyzacji tego sportu i regionu Pałuckiego, była zbiórka pieniędzy na wyjazd dzieci do Warszawy na finał krajowy „Czwartków Lekkoatletycznych”.

Zwycięzcy kategorii open otrzymali puchary i nagrody pieniężne. Liderzy poszczególnych kategorii wiekowych odebrali nagrody rzeczowe.

W kategorii open wśród kobiet najszybciej do mety dobiegła Andżelika Dzięgiel z MKL Toruń. Tuż za nią uplasowały się: Kamila Kobierowska z Floriana Chojnice oraz Elżbieta Nagórska z Łochowic. W kategorii mężczyzn pierwszy był Marek Wojtas z Tocholanki. Drugi przybiegł Tomasz Pokorniecki z maratonypolskie.pl Team. Trzeci na mecie pojawił się Grzegorz Maczyński z TKK Kolejarz Bydgoszcz.

W żnińskim maratonie przełajowym startowali także zawodnicy z grodu Śniadeckich.

W kategorii mężczyzn w wieku od 60 do 69 lat pierwsze miejsce zajął Antoni Sikora z Klubu Biegacza w Żninie. W kategorii open ósmy był Mateusz Brylewski (który wraz z Grzegorzem Chudzikiem reprezentowali Polski Związek Sportu Psich Zaprzęgów - canicross), dwunasty – Robert Gaczkowski, a czternasty – Emil Pietryszyn. Kolejne miejsca zajęli także Paweł Filipiak oraz Marek Wilgórski.

W biegu głównym wzięło udział 69 osób, a w młodzieżowych wystartowało 20 uczestników.

Tekst i fot. Szymon Cieślak