Okiem Obiektywu: agnieszka rychwalska
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agnieszka rychwalska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agnieszka rychwalska. Pokaż wszystkie posty

14 paź 2014

Igor Tracz zdobył Grand Prix Europy w bikejoringu


Igor Tracz, zawodnik zespołu Kross Racing Team, zajął pierwsze miejsce w zawodach bikejoringu we Francji. Polak wraz z psem Jamalem pokonał trasę 2x 6100m w rekordowo szybkim czasie.

Już po pierwszym etapie Igor Tracz zdobył prowadzenie, które po doskonałym drugim starcie zagwarantowało mu pewne zwycięstwo. Trasa wyścigu była dużym wyzwaniem: błoto, trudne podjazdy i ostre zakręty nie ułatwiały zadania zawodnikom.

Bikejoring to sport uważany w Polsce za niszowy, tymczasem Polacy należą do czołówki tej widowiskowej i nieco ekstremalnej dyscypliny. Zawody polegają na pokonaniu odcinka trasy w terenie z psem, przyczepionym do główki sterowej roweru za pomocą linki na wyciągniku. Wyścigi odbywają się w formie jazdy indywidualnej na czas. Szybkość, jaką osiągają najlepsi zawodnicy to nawet 50km/h. Dyscyplina podlega pod Polski Związek Sportu Psich Zaprzęgów, a Igor Tracz od kilku lat jest niekwestionowanym liderem tego sportu.




Jamal odwrócił głowę już trzeci raz na tym krótkim podjeździe, spojrzał na mnie wymownie, jakby chciał dać mi do zrozumienia abym mu pomógł, moje tętno oscylowało koło 180 uderzeń na minutę, podjazd miał 14% nachylenia, ale był bardzo śliski, duże ilości błota i koleiny utrudniały jego szybkie pokonanie, w końcu zebrałem w sobie jeszcze trochę energii i wcisnąłem w pedały wszystko co miałem pod nogą, zrzuciłem 2 zębatki niżej i Kross B+ napędzany naszą wspólną siłą mięśni wyrwał do przodu. To był 3 kilometr trasy, przed nami jeszcze raz tyle....


430 zawodników pojawiło się na starcie Grand Prix Europy ECF we Francji, kilkanaście Państw europejskich wystawiło swoje drużyny o różnym poziomie i w różnych kategoriach wiekowych.

Dwie dyscypliny, bikejoring na którym się skupie czyli jazda indywidualna na czas 2 x 6100 metrów , trasa przełajowa, dużo błota , kolarz w duecie z psem zaprzęgowym, suma przewyższeń około 300 metrów. Druga dyscyplina to canicross czyli biegacz przełajowy i pies, ale tutaj nikogo z Polski nie było na linii startu. Kiedyś ECF miał rangę mistrzostw europy od tego roku to tylko grand prix, a oficjalne ME odbędą się pod koniec listopada również we Francji. Niemal każdy mógł się pojawić na tych zawodach wystarczyło mieć kask, rower mtb, zdrowego dorosłego psa z badaniami i jazda (oczywiście cały wymagany osprzęt). Większość stanowili zawodnicy z greysterami i innymi sportowymi mixami, ale na własne oczy widziałem kundelki czy inne małe psiaki, wtedy wynik się nie liczył, ale frajda z jazdy i wspólnej zabawy.

Nasi kokuręnci nie próżnowali przez ostatni rok, wycieniowane psy i kolarze, trenażery i rolki na rozgrzewkach, treningi na trasach już na dwa dni przed startami, rowery top klasa, np 7kg fulle czy 6,5 kg hardtaile robione na zamówienie, kilku kolarzy to zawodowcy w mtb, ale jak wiemy to nie zawsze wystarcza ;)

Nasza ekipa – juniorzy z Ełganowa od 2 lat trenujący pod moim okiem – Dominika Surma, Oskar Trzoska i Łukasz Hennig, "ciocia" Krysia (Krystyna Jasiczak), która zabrała się ostro za trenowanie po 40tce ;) mój brat i ja. Nocleg....- namioty i bus, sprzęt mój i brata to top klasa Krossa, ale sprzęt juniorów to takie składaki z odzysku. Psy ?- i to jest nasza broń, tutaj mało kto potrafi wytrenować te psie ciała tak jak my ! :) Może nam noga nie podawać tyle mocy jak innym kolarzom, ale w duecie z naszymi psami jesteśmy nie do wyje... ;) ! Dwa dni treningu wystarczyły aby opanować trasę, choć warunki na niej się zmieniały, deszcz bez przerwy padał od trzech dni, wszystko płynęło, namioty też. Mieliśmy z sobą 8 psów: Spidi, Ozzi, Jamal, Nergal, Doda, Octo, Nella i Era, testy z każdym z nich pozwoliły dobrać najbardziej optymalne duety psio ludzkie. Jednocześnie i my i psy uczyliśmy się zakrętów i taktyki pokonania trasy, pies znający trasę dużo pewniej i szybciej ją pokona, zakręty będzie ścinał i rozłoży siły bo zapamięta jej długość.


Na dzień przed startem zmniejszamy o 25% objętość pokarmu dla psów, aby jelita były mniej wypełnione, mocno nawadniamy psiaki, suplementujemy ich 3 mniejsze posiłki z karmy red mills excell, tranem, L-karnityną, hmb, canivitonem, beta-glukanem i żeń-szeniem.

Operację powtarzamy na 2-3 godziny przed startem o 6 rano , potem 45 minut rozgrzewki naszych nóg dokładnie jak trener kolarzy Michał Bogdziewicz z bike academy przykazał, tym razem na asfalcie bo w busie FIPREXU już nie było miejsca na trenażery. Na 10 minut przed moim czasem startu wyciągamy psy z przytulnych klatek, gdzie spały na kocach, a one podpięte na stakeoucie zaczynają skakać, szaleć, rwać się, wyć, rozgrzewają się, już czują adrenalinę w zimnym porannym powietrzu która chyba emanuje z 400 ludzkich i psich ciał i unosi się gdzieś nad linią startu. W czasie gdy ja kręcę na szosie juniorzy ubierają szelki Jamalowi, okrywają go mokrym zimnym ręcznikiem , chłodzą jego ciało , aby był jak najmniej narażony na przegrzanie, jego "silnik" za chwilę wejdzie na najwyższe obroty i nie będzie żadnego kompromisu.

Na 5 minut przed startem sprawdzany jest chip Jamala i długość liny ciągowej, 2 minuty do startu stoimy już w korytarzu startowym. Wystrzeliliśmy jak Kubica, pierwsza prosta przed nami, nierówne błotniste kretowisko na łące i ostry zakręt rozpoczynający pierwszy single track w lesie. Ślisko, pedałuje i jednocześnie hamuje aby tylne koło w zakrętach łapało przyczepność i czyściło się z błota, dokładnie jak mój kolega doświadczony i znany kolarz Robert Banach mnie uczył. Rubeny Charybdis 2.0 doskonale radzą sobie w tym syfie. Jamal nie odpuszcza nawet na sekundę, lina napięta jest jak struna pomimo tego że ja się staram go odciążyć, ale jego napęd na 4 łapy nie ma sobie równych w takim gnoju.

Po singlu kolejna tarka na 200 metrach prostej, wstaje na pedały, ale za chwilę muszę posadzić z powrotem tyłek na siodełku bo tylne koło traci przyczepność, kolejny singiel, przecinamy drogę asfaltową i po dużym łuku wchodzimy na lekki zjazd mamy już 45km/h, tniemy kolejny asfalt w poprzek i suniemy pętlą wokół jeziora, ale czuje się jak na przełaju, błoto , błoto, błoto, pomimo tego widzę że jadę i tak na mocnym przełożeniu, 36x11 czyli prędkość jest spora pomimo takich warunków. Ostry zakręt 180 stopni i zaczyna się 1km podjazd , widzę dwóch maruderów którzy startowali kolejno minutę i dwie przed nami, musieli mieć jakieś problemy, że są już tu i to razem. Wiem , że po tym podjeździe dopiero zaczyna się prawdziwy podjazd na wąskiej ścieżce z ogromną ilością błota, muszę zrobić wszystko aby tych zawodników wyprzedzić przed tym miejscem bo później będzie już za późno. Jamal rozumie moje intencję, przełożenie 36x10 w xx1 nie mam więcej, jedziemy co mamy, łykami jakby stał w miejscu pierwszego z nich, drugiego dochodzę na 2 metry przed newralgicznym punktem. Uff... podjazd jest tylko dla nas, rura! Mocno, twardo aby koło nie mieliło w błocie.Jamal odwrócił głowę już trzeci raz na tym krótkim podjeździe, spojrzał na mnie wymownie, jakby chciał dać mi do zrozumienia abym mu pomógł, moje tętno oscylowało koło 180 uderzeń na minutę, podjazd miał 14% nachylenia, ale był bardzo śliski, duże ilości błota i koleiny utrudniały jego szybkie pokonanie, w końcu zebrałem w sobie jeszcze trochę energii i wcisnąłem w pedały wszystko co miałem pod nogą, zrzuciłem 2 zębatki niżej i Kross B+ napędzany naszą wspólną siłą mięśni wyrwał do przodu. To był 3 kilometr trasy, przed nami jeszcze raz tyle, ale zaczynają się zjazdy, ostatnie 3 kilometry to mnóstwo zakrętów i kilka krótkich ale stromych podjazdów i zjazdów, czujne miejsca, wszędzie błoto. Wychodzimy w końcu z lasu na łąkę, ostatnie 100 metrów, w trupa, meta.

Po pierwszym etapie nokaut, 23 sekundy przewagi nad drugim w open i rekord trasy, dopiero za nim jest ciasno na sekundy, "Job done". Średnia prędkość tylko 27km/h, ale bez psa ledwo 22km/h. Znowu mój pies pokazał mi jak jestem cięki ;) Drugi etap jest nieco bardziej suchy jadę ostrożnie, wygrywam następne 13 sekund i nowy rekord trasy.

A moi zawodnicy ? :) pięknie, dzieciaki z naszej wsi Ełganowo stają na linii startu z wyjadaczami w tym sporcie, ale uzbrojone w moje psy mogą z nimi walczyć, choć pies sam nie pobiegnie, a rower sam nie pojedzie, a oni od 2 lat mocno tyrają na treningach i przy psach w kojcu.

Łukasz Hennig z Octem 3 open i 1 w juniorach, Dominika Surma z Nellą 4 open kobiet i 1 w juniorkach, Oskar Trzoska z Dodą 3 w juniorach, brat Olgierd z Ozzim 4 open i 3 w seniorach.

Ponadto Krystyna Jasiczak z Puszczykowa ze Spidi 3 w master women, a koleżanka Agnieszka Rychwalska z Warszawy z Hexem 3 w seniorkach i 3 w open kobiet. 7 Polaków wystartowało i przywiozło 7 medali, skuteczność 100 %

Dziękujemy sponsorom:

FIPREX i Vet-Agro, Kross, Rubena, Brubeck, Goggle, Red Mills

Lecznicy weterynaryjnej Benkowski & Hajdo

Dziękuję Michałowi Bogdziewiczowi i Bike Academy za rozpiski treningowe,

Robertowi Banachowi za dobre słowo i rady kolarskie,

4sport Lab i Michałowi Garnysowi za badania wydolnościowe i fizyczne przygotowanie.

Czesiowi Anolikowi za wspólne treningi na szosie i mtb.

Pawłowi i Mateuszowi Różańskiemu

No to zaczynamy sezon, jesteśmy gotowi na ME i MŚ !

P.S. Łukasz Hennig po drugim etapie " ... mogłem szybciej pojechać, ale strasznie mnie nogi bolały bo wczoraj skakałem na trampolinie, wiesz jak fajnie, za darmo ... :) ! "

Info i foto Igor Tracz

1 cze 2010

Poland Bikejoring podczas Poland Bike Maraton w Łukowie

 
Zakończyła się II edycja Bikejoringu i IV edycja maratonu. Ta nieodłączna od kolarstwa dyscyplina sportu jaką jest bikejoring (kolarz górski i pies zaprzęgowy) miała szanse wypromować się po raz kolejny wśród środowiska kolarskiego w miniony weekend podczas maratonu Polandbika w Łukowie.
 
No i w końcu doczekaliśmy się startu wspólnego na zawodach bikejoringu. Narazie w grupach 3- 4 osobowych startujących co 30 sekund. Z pozoru łatwa trasa, płaski szutrowy single track z trzema ostrymi zakrętami, ale bardzo szybka ponieważ średnia prędkość oscylowala w granicach 40km/h na dystansie około 2,5km. Ta formuła startu jest dla nas bardzo istotna treningowo ze względu na wprowadzenie nowych przepisów w federacji ECF i obligatoryjny start wspólny podczas I etapu Mistrzostw Europy, które odbędą się w październiku w Belgii - relacjonuje Igor Tracz.
 
Wyniki:
BJK
1.Agnieszka Rychwalska Mbike 4.05
2.Agata Kaczyńska Kross Bikejoring 4.06 (juniorka)
3.Beata Pawłowska Mbike 4.13
4.Anna Bajer Biały Kieł 4.14
 
BJM
1. Igor Tracz Kross Bikejoring 3.37
2. Marek Długołęcki Armexim Cycling Team 3.44
3. Mateusz Brylewski Kross Bikejoring 3.46
4. Olgierd Tracz Kross Bikejoring 3.56
5. Michał Rusak Kross Bikejoring 4.05 (junior)
6. Mirosław Kaczyński Kross Bikejoring 4.12
7. Maciej Tuszkiewicz Sfora 4. 30
8. Bartosz Łukaszewski Sfora Nakielska 4.37

Źródło: bikeboard.pl/Igor Tracz
Foto: Agnieszka Szymańska

22 paź 2009

Minikowo. Wyścigi psich zaprzęgów Puchar Polski



W dniach 17-18 października 2009 r. na terenie Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie (woj. kujawsko - pomorskie) odbyły się kolejne Ogólnopolskie Zawody Psich Zaprzęgów w tegorocznym cyklu zawodów Pucharu Polski i Ligi Zaprzęgowej.



Imprezę przenieśliśmy do Minikowa z uwagi na nasze starania o organizację mistrzostw Europy. Minikowo w regionie ma najlepsze warunki do ich przeprowadzenia, dysponuje odpowiednią bazą hotelową - mówił Jacek Nowak główny organizator wyścigów.



Organizator przygotował szybką, lecz również wymagającą trasę. W bikejoringu mężczyzn Igor Tracz wraz z Ozzim pokonał ją bezbłędnie i zajął pierwsze miejsce. Wysoka średnia prędkość (34km/h - maksymalna 50km/h) na tej 5-cio kilometrowej trasie to niebywałe osiągnięcie. Na drugim miejscu sklasyfikowany został Michał Świderski a za nim Adam Koszela.



Wśród kobiet zwyciężyła Agnieszka Rychwalska tuż przed Agnieszką Jarecką i Ewą Nygą.





Źródło: TVP Bydgoszcz




W konkurencji C0 (R4), Igor Tracz wraz ze swoimi psami w składzie: Barbie, Nella, Doda i Era - na dystansie 4 km osiągnął średnią prędkość ok. 33 km/h. Jednak po pewnych zmianach w ustawieniu psów, był już poza konkurencją osiągając, niebywałą jak na te warunki, średnią prędkość - 37km/h (maksymalna 48km/h).



W canicrossie mężczyzn najszybciej trasę pokonał Robert Mrózek. Na kolejnych miejscach medalowych sklasyfikowani zostali Nikolas Imiołczyk i Mateusz Brylewski. Na zakończonych przed tygodniem Mistrzostwach Europy ECF Eurocanicross w Węgierskim mieście Sopron sztafeta canicross w składzie Nikolas Imiołczyk, Mateusz Brylewski i nieobecny na zawodach w Minikowie Hubert Kiljan zdobyła brązowy medal.



Wśród kobiet w canicrossie najszybciej trasę pokonała Anna Rodo.



WYNIKI:

kategoria Puchar Polski Bikejoring Mężczyzn

1 m. Igor Tracz - Amberdog

2 m. Michał Świderski - Grey

3 m. Adam Koszela - Grey



kategoria Puchar Polski Bikejoring Kobiet

1 m. Agnieszka Rychwalska - Biały Kieł

2 m. Agnieszka Jarecka - Amberdog

3 m. Ewa Nyga - Taris



kategoria Puchar Polski C1

1 m. Łukasz Paczyński - Sfora

2 m. Piotr Lewandowski - Cze-Ne-Ka

3 m. Robert Kalaciński - Sfora Nakielska



kategoria Puchar Polski C2

1 m. Andrzej Andrzejewski - Sfora Nakielska

2 m. Agnieszka Błach - Durango-Rino



kategoria Puchar Polski C0

1. Igor Tracz - Amberdog



kategoria Puchar Polski D0

1 m. Grzegorz Hochoł - Cze-Mi

2 m. Agnieszka Rychwalska - Biały Kieł

3 m. Michał Świderski - Grey



kategoria Puchar Polski D1

1 m. Krystian Rakocy - Husky Fan

2 m. Tomek Dobrowolski - Cze-mi

3 m. Adrian Kartuszyński - Sfora Nakielska



kategoria Puchar Polski SC1

1 m. Łukasz Paczyński - Sfora

2 m. Agnieszka Rychwalska - Biały Kieł

3 m. Grzegorz Hochoł - Cze-Mi



kategoria Puchar Polski Canicross Mężczyzn

1 m. Robert Mrózek - Cze-Mi

2 m. Nikolas Imiołczyk - Travios

3 m. Mateusz Brylewski - Sfora Nakielska



kategoria Puchar Polski Canicross Kobiet

1 m. Anna Rodo - Biały Kieł

2 m. Iwona Stefanek - Cze-Mi



kategoria Puchar Polski Canicross (Junior) Kobiet

1 m. Elżbieta Kraszka - Taris

2 m. Karina Borkowska - Sfora Nakielska

3 m. Monika Oparka - Sfora Nakielska



kategoria Puchar Polski D2

1 m. Adrian Kartuszyński - Sfora Nakielska



R E K L A M A







kategoria Liga Zaprzęgowa BJM

1 m. Mateusz Brylewski - Sfora Nakielska

2 m. Bartosz Łukaszewski - Sfora Nakielska

3 m. Olgierd Tracz - Amberdog



kategoria Liga Zaprzęgowa BJK

1 m. Kalina Stawnicka - Grey

2 m. Grażyna Kapsa - Taris

3 m. Małgorzata Świtała - Śnieżne Psy



kategoria Liga Zaprzęgowa C1

1 m. Robert Ramatowski - Sfora



kategoria Liga Zaprzęgowa D0

1 m. Agata Kaczyńska - Amberdog

2 m. Karolina Potocka - Sfora

3 m. Adam Koszela - Grey



kategoria Liga Zaprzęgowa D1

1 m. Karina Borkowska - Sfora Nakielska

2 m. Daria Andrzejewska - Sfora Nakielska

3 m. Monika Oparka - Sfora Nakielska



kategoria Liga Zaprzęgowa D2

1 m. Krzysztof Orzech - niezrzeszony



kategoria Liga Zaprzęgowa SC1

1 m. Dagmara Pril-Dobrowolska - Cze-Mi

2 m. Mariusz Kostrzewa - Wataha

3 m. Jarosław Wachowski - Amberdog



kategoria Liga Zaprzęgowa CCM

1 m. Mirosław Sprenger - Sfora Nakielska

2 m. Marek Cieślik - Śnieżne Psy

3 m. Karol Woźniak - Wataha



kategoria Liga Zaprzęgowa CCJM

1 m. Jakub Hoppe - niezrzeszony

2 m. Adrian Hoppe - niezrzeszony

3 m. Kajetan Jasiczak - Taris



kategoria Liga Zaprzęgowa CCK

1 m. Jagoda Majkowska - niezrzeszona

2 m. Dorota Fortuna - Taris

3 m. Małgorzata Kurc - niezrzeszona



kategoria PK

1 m. Andrzej Andrzejewski - Sfora Nakielska



kategoria Happy Dog

1 m. Małgorzata Rychwalska - Biały Kieł

2 m. Krystian Rakocy - Husky Fan

3 m. Anna Rodo - Biały Kieł



kategoria PSDM

1 m. Filip Hoppe - niezrzeszony

2 m. Damian Drąg - Sfora

3 m. Malwina Mroczkowska - Grey



kategoria PSDS

1 m. Oliwier Paczyński - Grey

2 m. Norbert Rudzki - Biały Kieł



sztafety

1 m. Grey

2 m. Amberdog

3 m. Sfora Nakielska



Poniżej obszerna galeria zdjęć z zawodów.





G A L E R I A - 18.10.2009



Foto: Grzegorz Chudzik Sony DSLR-A330L



G A L E R I A - 17.10.2009



Foto: Grzegorz Chudzik Sony DSLR-A330L



R E K L A M A



20 lip 2009

Obóz treningowy - dzień szósty "Wyścig"

Tego dnia w pobliskiej Żuławce zorganizowano kolejną, drugą już edycję MTB OKSiR TOUR 2009. Zawody przeprowadzono w czterech kategoriach wiekowych, w których startowali lokalni kolarze górscy oraz wszyscy członkowie obozu kondycyjnego.
 
Rywalizację w kategorii OPEN wygrali ex aequo Kajetan Jasiczak oraz Igor Tracz tuż za nimi sklasyfikowany został Janusz Królikowski. Wśród kobiet wygrał Agnieszka Rychwalska przed Elą Wydrowską.
 
Na najwyższym stopniu podium stanął także Ryszard Sitek rywalizujący w kategorii chłopców (rocznik 1995/96). Na drugim miejscu sklasyfikowana została Agata Kaczyńska.

Kategoria I - rocznik 1999 i młodsi

Chłopcy:

1. Michał Krygielski

2. Dominik Smoliński

3. Wojtek Jankowski


Kategoria II - rocznik 1997/98:

Dziewczęta:

1. Lorkowska Patrycja

Chłopcy:

1. Daniel Kamela

2. Karol Worobiej

Kategoria III - rocznik 1995/96

Dziewczęta :

1. Weronika Lorkowska

2. Agata Kaczyńska

3. Bożena Lorkowska

Chłopcy:

1. Ryszard Sitek

2. Kamil Sklodowski

3. Wojtek Jakubiniec

Kategoria IV - OPEN

Mężczyźni:

1. Kajetan Jasiczak i Igor Tracz

3. Janusz Królikowski


Kobiety:

1. Agnieszka Rychwalska

2. Elżbieta Wydrowska