Okiem Obiektywu: bułgaria
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bułgaria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bułgaria. Pokaż wszystkie posty

5 sty 2021

Ceramika z Trojana i Pawie Oczka: Przewodnik po tradycyjnej ceramice bułgarskiej

Pamiętacie z dzieciństwa, takie brązowe wazoniki na komodzie? Może pamiętacie miseczki czy talerzyki w tzw. pawie oczka? Być może stały obok ceramiki z Bolesławca czy Włocławka. To słynna bułgarska ceramika, którą do dziś znaleźć można w wielu polskich domach.

Bułgarska ceramika ze wzorem pawich oczek

Garncarstwo to jedno z najstarszych rzemiosł, a na ziemiach bułgarskich ma ono historię sięgającą tysięcy lat. Archeolodzy twierdzą, że koło garncarskie znane było m.in. Trakom zamieszkującym ziemie obecnej Bułgarii już we wczesnej epoce żelaza. Kontakty kulturalne i handlowe z Grecją przyniosły wpływ sztuki hellenistycznej, które widoczne są zarówno w kształtach naczyń, jak i w ich ornamentyce. Wraz z przybyciem na Bałkany Słowian oraz Protobułgarów sztuka garncarska ulegała dalszym przemianom, wchłaniając nowe wzory i techniki.

Rzemiosło garncarskie podupadło po podboju Bałkanów przez Turków w wieku XIV. Jego wielki renesans, swoista eksplozja form i kolorów, nastał dopiero w wiekach XVIII i XIX, w okresie Bułgarskiego Odrodzenia Narodowego. To właśnie wtedy ceramika stała się nie tylko przedmiotem użytkowym, ale i manifestacją tożsamości narodowej, sposobem na zachowanie tradycji i kultury. Warsztaty garncarskie działały wówczas właściwie we wszystkich większych miejscowościach Bułgarii. Szczególnie zasłynęły Gabrowo, Businci, Razłog, Aitos, Cziprowci oraz, oczywiście, Trojan, a także liczne warsztaty w okolicach Sofii.

W warsztatach tych wytwarzano różnego rodzaju dzbanki, brytfanny do zapiekania potraw (zwane gjuwecz), miseczki, talerze, a także naczynia rytualne. Ornamentyka tych przedmiotów różniła się w zależności od ich kształtu oraz przeznaczenia. Przeważnie zachowywano naturalną, ceglastoczerwoną barwę gliny.

Motywy dekoracyjne wynikały z tradycji ludowej, ściśle związanej z wierzeniami mieszkańców tych regionów. Były swoistym kodem, który miał chronić dom i jego mieszkańców. Zarówno wizerunki węży (symbolizujących płodność i opiekę nad domem), rozet, koncentrycznych okręgów czy krzyży, jak również stosowane kolory, miały znaczenie magiczne. Na przykład do odprawiania czarów stosowano wyłącznie miseczki w kolorze zielonym – barwie życia i odrodzenia. Z kolei osoby cierpiące na opętanie przez samodiwy (leśne nimfy) piły wodę tylko z małych zielonych czaszy. Do przedmiotów o specjalnym przeznaczeniu należały też m.in. bogato zdobione naczynia weselne na wino - krondiri oraz praktyczne garnuszki na jedzenie noszone w pole - rukatki.

Różnokolorowe naczynia z bułgarskiej ceramiki
Ceramiczne talerze i miski ze wzorem pawich oczek

Za typowe bułgarskie naczynie najczęściej uznaje się smukły dzban o wydłużonej, delikatnej szyjce, pokryty polewą ceramiczną w kolorach żółtym, zielonym i brązowym. Charakterystyczne są również okrągłe, spłaszczone z obu stron naczynia na rakiję, tzw. băклици, przeznaczone do zawieszania u pasa.

Najbardziej rozpowszechnioną techniką zdobniczą jest pokrywanie spodu lub całej powierzchni naczynia różnokolorowymi, linearnymi wzorami. Jednak to technika zdobnicza z miejscowości Trojan zdobyła międzynarodową sławę. Polegała ona na pozostawianiu kropli białego i brązowego barwnika, aby swobodnie spływały w dół po powierzchni naczynia. Nadmiar barwnika, ściekający wzdłuż ścianek, dawał charakterystyczny, hipnotyzujący wzorek pawich oczek. Technika ta, choć wymagająca niezwykłej precyzji, stosowana jest w warsztatach Bułgarii do dziś. Stąd wzięła się popularna nazwa tego typu naczyń: trojanska keramika - ceramika z Trojana.

Kolorowe naczynia ceramiczne na targu w Bułgarii

Tradycja ta żywa jest do dzisiaj. Szkoła trojańska jest zjawiskiem niepowtarzalnym w bułgarskiej sztuce ludowej.

Dziś typową ceramikę bułgarską można spotkać przechadzając się uliczkami każdego turystycznego miejsca w Bułgarii. My spotykamy je np. w Słonecznym Brzegu. Jeśli lubisz plażowanie - koniecznie odwiedź Słoneczny Brzeg.

Na stronie ITAKI znaleźć można mnóstwo atrakcyjnych cenowo ofert pobytu w Słonecznym Brzegu właśnie.

Chcesz więcej dowiedzieć się o Bułgarii? Polecam książkę: Bułgaria. Złoto i Rakija. Książkę możesz kupić na stronie Księgarni - Wydaje nam się.

Zobacz inne miejsca które warto odwiedzić - MAPA

Aktualizacja: 19.08.2025

21 gru 2020

Nesebyr / Nesebar – Perła Morza Czarnego

Ci którzy byli już w Bułgarii z pewnością Nesebyr mają już odhaczony. Miasto stanowi atrakcję, której nie wolno pominąć odwiedzając tą część Bałkanów.
Nesebyr / Nesebar – Perła Morza Czarnego
Nesebyr, Nessebar bądź Nesebar - oficjalnie występuje w kilku nazwach, to starożytne miasto na bułgarskim wybrzeżu Morza Czarnego. Nesebar, często nazywany jest Perłą Morza Czarnego. Nesebyr to labirynt wąskich uliczek z typową bułgarską zabudową uliczkami (podobnie jak Sozopol). Zabudowa Nessebar to zazwyczaj piętrowe domy. Kamienny parter i drewniane piętro to styl bułgarskiego odrodzenia narodowego.
Zabudowa Nessebar to zazwyczaj piętrowe domy
Kamienny parter i drewniane piętro to styl bułgarskiego odrodzenia narodowego
Ze względu na dużą ilość zabytkowych budynków, Nessebar od 1956 r. staje się rezerwatem architektonicznym i archeologicznym a w 1983 r. wpisany zostaje na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Miasto założone zostało przez Traków 3000 lat p.n.e. i nazwane Mesambria. Kiedyś półwysep na którym się znajduje był szerszy, ale jego północny kraniec zapadł się w wodzie. Teraz jest to wyśmienite miejsce dla nurków.
Miasto założone zostało przez Traków 3000 lat p.n.e. i nazwane Mesambria
Kiedyś półwysep na którym się znajduje był szerszy, ale jego północny kraniec zapadł się w wodzie.
W miasteczku można cofnąć się w czasie do początków chrześcijaństwa za sprawą pozostałości świątyń z tego okresu. To wspaniałe miejsce na wakacje i zwiedzanie ciekawych miejsc. Do znanego kurortu Słoneczny Brzeg jest stad 5 km. Jest to na tyle blisko, że z Słonecznego Brzegu do Nesebar można przejść pieszo lub popłynąć motorówką.

Na stronie ITAKI znaleźć można mnóstwo atrakcyjnych cenowo ofert pobytu w Słonecznym Brzegu właśnie.
W Nesebar było kiedyś aż czterdzieści jeden kościołów
W Nesebar było kiedyś aż czterdzieści jeden kościołów. Zaskakujące, zwłaszcza, że wyspę nie zamieszkiwało, aż tylu wiernych. Budowę tych kościołów finansowali majętni mieszczanie budując je dla dodanie sobie prestiżu. Do dziś zachowało się jedynie pięć z nich, z czego najstarszy jest z V wieku, a najmłodszy to budowla XIII-wieczna. 


Cerkiew Chrystusa Pantokratora w Nesebyr to jeden z najpiękniejszych zabytków Bułgarii. Wygląda przepięknie, ponieważ zbudowana została z kamieni i przeplatających je cegieł, ozdobiona dodatkowo ceramiką i dekoracyjnymi gzymsami arkadowymi.


Chcesz więcej dowiedzieć się o Bułgarii? Polecam książkę: Bułgaria. Złoto i Rakija. Książkę możesz kupić na stronie Księgarni - Wydaje nam się.

Zobacz inne miejsca które warto odwiedzić - MAPA

7 gru 2020

Sozopol - Nieoszlifowany diament wybrzeża Morza Czarnego

Położone na niewielkim półwyspie miasto Nesebyr nazywane jest często perłą Morza Czarnego. Jednakże to Sozopol nazwałbym jego diamentem - takim nieoszlifowanym diamentem. Spacerując urokliwymi uliczkami Sozopolu nie musisz rozpychać w tłumie a tandetnych kramów z pamiątkami, jakby tu mniej niż w Nesebyr. 
Sozopol - Nieoszlifowany diament wybrzeża Morza Czarnego
Sozopol, podobnie jak Nesebar podzielony jest na starówkę, położoną na skalistym półwyspie i betonowe miasto na klifie. Ze zrozumiałych względów, dziś opowiem wam tylko o tej starszej części miast. 

Od południa, stare miasto Sozopolu otaczają mury obronne przy których poprowadzona jest kamienna promenada. Pozostała część miasta otoczona jest trudno dostępnymi skałami i to właśnie te skały wybraliśmy jako jeden z punktów do odwiedzenia. 
Pozostała część Sozopolu otoczona jest trudno dostępnymi skałami
Sozopol to istny labirynt wąskich uliczek z typową bułgarską zabudową a dodatkowego smaczku dodaje fakt, iż aktualna sieć ulic Sozopola, pokrywa się z tą starożytną.
Zabudowa Sozopolu jest charakterystyczna - parter zbudowany z kamieni a piętro z drewna.
Błądząc w labiryncie wąskich uliczek, warto odwiedzić liczne małe cerkwie, rozsiane po całym mieście. W starszej części miasta znajduje się także mały port z łodziami i żaglówkami.
Sozopol to istny labirynt wąskich uliczek z typową bułgarską zabudową
Zabudowa Sozopolu jest charakterystyczna - parter zbudowany z kamieni a piętro z drewna.
Amatorzy architektury powinni skierować się do cerkwi św. Bogurodzicy z XV wieku, która powstała na ruinach wczesnochrześcijańskiego kościoła. Zgodnie z wcześniej wspomnianym nakazem tureckim, została umieszczona częściowo w ziemi, a w jej wnętrzu można podziwiać przepiękne ikonostasy, które wyszły spod ręki macedońskich rzeźbiarzy.

Sozopol kryje podobno ogromną ilość nieodkrytych skarbów archeologicznych. Podczas badań archeologicznych natrafiono tu na ślady nekropolii z VII w. p.n.e. W środku znajdowały się naczynia, wazy, monety i terakoty. 
Amatorzy architektury powinni skierować się do cerkwi św. Bogurodzicy z XV wieku, która powstała na ruinach wczesnochrześcijańskiego kościoła
Amatorzy architektury powinni skierować się do cerkwi św. Bogurodzicy z XV wieku, która powstała na ruinach wczesnochrześcijańskiego kościoła
Sozopol określany bywa miastem Apollina. Już od IV tysiąclecia p.n.e. ten region zamieszkany był przez Traków, jednak Sozopol założyli już ok. 610 roku p.n.e. Grecy z Miletu – i to właśnie oni poświęcili go bogu sztuki a greckim bogiem sztuki i wróżbiarstwa jest właśnie Apollo.  


To właśnie w starożytności Sozpolo rozwijał się najdynamiczniej. Populacja miasta szybko rosła, a gdy przekroczyła 5 tys., ludność zaczęła tworzyć kolonie poza półwyspem, łącząc je w szereg miasteczek podległych. Liczba mieszkańców w IV wieku p.n.e. przekraczała 30 tysięcy mieszkańców, czyli wynosiła tyle, ile w ówczesnych Atenach. Nic zatem dziwnego, że w 72 r. p.n.e. Sozopol był łakomym kąskiem dla rzymskiego dowódcy Marcusa Lucullusa, który włączył je do terytorium Imperium Rzymskiego.


Sozopol, czyli Miasto Zbawienia, dołączył do Pierwszego Państwa Bułgarskiego dopiero w 812 roku, a następnie stał się łupem Genueńczyków, a później Turków. To właśnie Turkowie kazali mieszkańcom zniszczyć wszystkie wysokie cerkwie, ponieważ żadna z nich nie mogła być wyższa od meczetu. 

Chcesz więcej dowiedzieć się o Bułgarii? Polecam książkę: Bułgaria. Złoto i Rakija. Książkę możesz kupić na stronie Księgarni - Wydaje nam się.

Zobacz inne miejsca które warto odwiedzić - MAPA

1 gru 2020

Dinevi Sveti Vlas - bułgarski raj żeglarzy

Jest jednym z symboli bułgarskiego wybrzeża i jednym z najbardziej znanych miejsc dla wszystkich zakochanych w życiu morskim. Mowa o Sveti Vlas.

Dinevi Sveti Vlas - bułgarski raj żeglarzy

Plaża i pobliska Marina Dinevi to jeden z głównych atutów Święty Włas. Istnieją tutaj 3 plaże o totalnej długości 1 km: centralna (najdłuższa i najszersza), południowa i północna przy porcie jachtowym Dinevi.


Plaża w Święty Włas jest bardzo czysta - dowodem jest uhonorowanie błękitną flagą - wyróżnienie oparte na ocenie czystości wody i plaży oraz jej walorów ekologicznych. Warto dodać, że w całej Bułgarii nie więcej niż 12 plaż posiada błękitną flagą, a 3 wśród nich - Sveti Vlas.


Morze jest ciepłe, czyste, płytkie, bez silnych prądów czy też fal - jednym słowem idealne. Ponadto plaża zaopatrzona jest we wszelakie udogodnienia: wynajem sprzętu wodnego, port jachtowy, restauracje, bary a nawet spa. Panoramiczny widok w kierunku Nessebar i Słonecznego Brzegu, czynią tutejszą plażę jeszcze bardziej wyjątkową.

Wszystkie wymienione powyżej zalety mają odzwierciedlenie jednakże w zdecydowanie wyższych cenach szczególnie jeśli porównamy je z cenami w pobliskim Słonecznym Brzegu. 

Marina Dinevi Sveti Vlas


Marinę otwarto w 2007 roku. Do tamtej chwili, na wybrzeżu Morza Czarnego w Bułgarii, brakowało elitarnego miejsca dla żeglarzy, dla których luksus i styl to nie tylko sposób na życie, ale także filozofia.

Marina Dinevi Sveti Vlas

Powstałe w 2007 r. molo zachwyciło swoją innowacyjną wizją zdobywając prestiżową nagrodę Bentley Award. Najpopularniejszy na świecie magazyn jachtowy: Boat International, umieściła to miejsce wśród najlepszych portów jachtowych na świecie w 2008 roku, bowiem tutejszy port jachtowy spełnia wszystkie kryteria nowoczesnego, zaawansowanego technologicznie obiektu. Jego pojemność wynosi 300 łodzi i oferuje pełen zakres usług, które są niezbędne do eksploatacji i konserwacji jachtów. 

Zobacz inne miejsca które warto odwiedzić - MAPA

24 lis 2020

Słoneczny Brzeg - Punkt widokowy

W okresie PRL-u, wakacje w Słonecznym Brzegu, pod względem popularności, szpanu i prestiżu towarzyskiego można by porównać do obecnych wakacji w Grecji czy Hiszpanii. W tamtych czasach Słoneczny Brzeg reklamowano jako kawałek raju. Jednakże poza warunkami krajobrazowymi i klimatycznymi z rajem nie miała i nie ma nic wspólnego. 

Słoneczny Brzeg - Punkt widokowy

Czterystukilometrowe czarnomorskie wybrzeże Bułgarii oferowało szerokie piaszczyste plaże, ciepłe morze i, jak na ówczesne czasy, dobrą bazę hotelową. Dzięki zawyżonemu wtedy kursowi dolara kraje socjalistyczne były bajecznie tanie dla turystów z zachodu. 

Słoneczny Brzeg był dobrze przygotowany na przyjęcie plażowiczów. Imponował sześcioma kilometrami pięknej plaży sąsiadującej z piaszczystymi wydmami, mającymi nawet do 20 m wysokości. Spośród pięćdziesięciu restauracji i lokali rozrywkowych największą popularnością cieszyły się: Bar-Varieté, Fregata, Czaczura czy Chanska Szatra. 

Kto jeździł do Bułgarii w PRL?


Ludzie prawie wszystkich zawodów, co łatwo było ustalić na podstawie formularzy, które każdy wyjeżdżający musiał wypełnić. Jednak bez względu na wykształcenie i status społeczny, wszyscy zajmowali się handlem. 


Czym handlowano w Bułgarii w PRL? 


Przede wszystkim artykułami tekstylnymi i kosmetykami. W pierwszej specjalności dominowały dżinsy, w które zaopatrywaliśmy chyba całą Europę Wschodnią. Powodzeniem cieszyła się damska galanteria, bluzki itp. z kosmetyków pierwsze miejsce zajmował krem Nivea. A ponieważ popyt rodzi podaż, wywożono je z Polski tysiącami. Głównymi dostawcami byli zmotoryzowani, którzy na dachach swoich "maluchów" mocowali wielkie piramidy.

Punkt widokowy na Słoneczny Brzeg


Dawniej, miejsce, w którym znajduje się obecny Słoneczny Brzeg bogate było w słodką wodę, której brakowało w pobliskim Nesebyrze. Poza wodą nie było tu raczej nic. Sytuacja zmieniła się od drugiej połowy lat ’50 XX w., kiedy to postanowiono wybudować kurort, co szybko uczyniono, a Slančev Briag szybko stał się miejscem znanym i pożądanym wśród obywateli demoludów.

Punkt widokowy - Słoneczny Brzeg

Bum budowlany nastąpił jednak dopiero wraz z upadkiem reżimu socjalistycznego - komunistycznego. Upadły też wtedy zasady zabudowy i formy jakiegoś większego, odgórnego nadzoru, za to pojawili się coraz to nowi inwestorzy, ograniczani jedynie wysokością budżetu i limitami swojej architektonicznej fantazji. Aktualna zabudowa Słonecznego Brzegu to mix stylu Żiwkowa, niby pałacowego i zwykłego betonu. Dzięki temu Słoneczny Brzeg można by przechrzcić na Słoneczny Beton co widać dokładnie z punktu widokowego na miasto.

19 lis 2020

Irakli - ostatnia dzika plaża

Niewielka miejscowość Irakli i jej dzika plaża, leży między Obzorem a opisanym wcześniej przylądkiem Emona. O dziwo sama miejscowość jak i plaża zachowały swój kameralny charakter i nie zostały zabudowane wielkimi kompleksami hotelowymi tak jak to ma miejsce w niedalekim Słonecznym Brzegu. Dzięki temu Irakli wciąż zachwyca przepiękną przyrodą i widokami niezmąconymi przez architektoniczne maszkarony, które są zmorą bułgarskiego wybrzeża.

Irakli - ostatnia dzika plaża

Plaża Irakli / Плаж Иракли słynie z przepięknej, długiej, piaszczystej plaży, która podzielona jest na trzy części. Północna posiada infrastrukturę, taką jak beach bary, leżaki i parasole do wynajęcia. Środkowa część zajęta jest przez kemping. Południowa natomiast stanowi natomiast raj dla nudystów.

Plaża Irakli Byłgaria

Masowy sprzeciw Bułgarów, zapobiegł planowanej tutaj budowie ogromnego ośrodka turystycznego. Dlatego obecnie ziemia wokół Irakli nie jest na sprzedaż a sama Irakli uznawana jest za jedno z niewielu ocalałych w stanie naturalnym miejsc w Bułgarii. 



Zobacz inne miejsca które warto odwiedzić - MAPA
nter>

16 lis 2020

Przylądek Emine: Gdzie góry spotykają morze, a konie biegają wolno.

Pomiędzy Obzorem (Обзор) a wioską Banya (Баня) znajduje się wieś Emona (Емона). To właśnie tu, według homeryjskiej Iliady, urodził się tracki król Resos, uczestniczący w wojnie trojańskiej. To miejsce odwiedziliśmy także z innego powodu. Około 2 km od wioski znajduje się przylądek Emine który jest najbardziej wysuniętą na wschód częścią łańcucha górskiego - Stara Płanina.

Skalisty brzeg przylądka Emine opadający do Morza Czarnego

Przylądek Emine - Cape Emine warunkowo dzieli bułgarskie wybrzeże Morza Czarnego na północ i południe. Emine to także punkt końcowy europejskiego długodystansowego szlaku pieszego oznaczonego symbolem E3 który jest jednym z jedenastu europejskich szlaków wędrówkowych. Szlak E3 łączy brzegi Atlantyku z Morzem Czarnym. Jego długość wynosi ok. 7500 km w wytyczony jest przez tereny dwunastu krajów w tym także na terenach Polski. Bułgarski odcinek szlaku nowsi nazwę Kom-Emine zwanego wcześniej - Szlakiem przyjaźni.

Ostatni szczyt Starej Płaniny tj. św. Eliasz, łagodnie opada tu do Morza Czarnego. Jego zbocza kończą się stromymi, miejscami prawie pionowymi brzegami. Znajduje się tu także latarnia morska (o wysokości 9,4 metra), którą otwarto 15 grudnia 1880 roku i podupadła jednostka wojskowa.

Cape Emine to prawie pionowa 60-metrowa skała. Setki podwodnych i wystających z morza skał rozciągających się na ponad 250 metrów uniemożliwia żeglugę w tym miejscu a marynarze opływają go z daleka.

Dziko żyjące konie na tle ruin na przylądku Emine

Tu także można spotkać stado dziko żyjących koni co wywarło na nas wielkie wrażenie. Nie łatwo bowiem dziś spotkać dziko żyjące konie. To także tu, ze stromych zboczy, zaobserwować można, pływające w Morzy Czarnym - delfiny.

Podążając dalej, siedmiokilometrową wyboistą drogą na północ od Przylądka Emine, po około 30 minutach dotrzeć można do południowego krańca plaży Irakli / Плаж Иракли. Droga jest w bardzo złym stanie nawet jak na standardy Bułgarskie. W kilku miejscach są tylko resztki asfaltu a jeśli masz auto o niższym podwoziu, możesz mieć bardzo duży problemy aby drogę tą pokonać.

Plaża między kurortem Irakli i Cape Emine jest jedną z najpiękniejszych w Bułgarii - co oczywiście skłoniło Nas do jej odwiedzenia. Miejsce to preferowana jest przez miłośników przyrody i wypoczynku ale także nudystów.

Zobacz inne miejsca które warto odwiedzić - MAPA

5 sty 2020

Bułgaria. Złoto i rakija - Magdalena Genow [Recenzja]

Na rok przed moją czterdziestką, postanowiłem zrealizować czterdzieści ważnych dla mnie planów których finał odbędzie się 13 lutego 2022 r. Jednym, a w zasadzie pierwszym z nich, jest ambitny plan przeczytania czterdziestu nowych książek. Jest to o tyle trudne, gdyż w całym moim życiu, nie przeczytałem ich dużo więcej. Wyzwanie to jest jednym z najpoważniejszych. Jeśli jesteś wstanie zaproponować mi jakąś ciekawą pozycję, pracujesz dla wydawnictwa i chciałbyś podesłać mi pozycję do przeczytania, proszę daj mi znać. 

Numer pięć - Bułgaria. Złoto i rakija - Magdalena Genow

Dlaczego Bułgaria jest rajem dla archeologów Jaka jest kultura picia alkoholu w Bułgarii? Co to jest bułgarska robota? Dlaczego herbatę pije się rzadziej niż kawę? Czy Bułgarzy potrafią świętować? Co to jest targ panien młodych? Co to jest bułka ? Co to są martenice? Na wszystkie te i wiele innych pytań, odpowiedź znajdziesz w książce, pół Polki, pół Bułgarki - Bułgaria. Złoto i rakija.
Bułgaria. Złoto i rakija - Magdalena Genow [Recenzja]
Magdalena Genow, w swojej książce, w sposób sentymentalny przedstawia nam Bułgarię zapamiętaną głównie ze swojego dzieciństwa spędzanego na wakacjach u babci, rodowitej Bułgarki, mieszkającej we wsi koło Warny. Autorka, córka polsko-bułgarskich rodziców, doskonale odnajduje się w bułgarskich tematach zapamiętanych z dzieciństwa lecz również przybliża nam aktualne tematy i historię Bułgarii przez wiele lat będącej w tureckiej niewoli.

W naszej mentalności zakodowany mamy pewien protekcjonalizm, stereotypowy obraz Bułgarii. Często towarzyszy nam przeświadczenie, że my Polacy, jesteśmy doskonalsi od innych, bardziej doświadczeni. Tymczasem Bułgaria w wielu przypadkach ustawia nas w pozycji młodszego brata.

Polecam tą książkę wszystkim, którzy Bułgarię kojarzą jedynie z ciepłym morzem, złotym piaskiem tamtejszych plaż i coraz bardziej zabudowanym wybrzeżem znanych kurortów np. Słoneczny Brzeg. Książka ta to swoiste kompendium wiedzy o Bułgarii i jej mieszkańcach - ich tradycjach, wierzeniach, historii i zwykłej spokojnej codzienności. 

Książkę: Bułgaria. Złoto i Rakija, możesz kupić na stronie Księgarni - Wydaje nam się.

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Data premiery: 05.06.2019
Liczba stron: 312
ISBN: 9788366278431